Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • poniedziałek, 22 października 2018
    • Pasta z pora i gotowanego kurczaka (zero waste - wykorzystanie mięsa z zupy)

      Swego czasu popadłam w szał past kanapkowych. Było ich już kilka na blogu, ale jak pewnie zdążyliście zauważyć, staram się nie wrzucać kilku przepisów z tej samej kategorii pod rząd, żeby nie było za nudno ;) Dzisiaj mam dla Was mój ulubiony przepis na pastę kanapkową. Poza smakiem i uniwersalnym zastosowaniem (ta pasta wcale nie musi być tylko do kanapek!) jej zaletą jest to, że wykorzystujemy mięso pozostałe po ugotowaniu zupy. Nie zmarnuje się i powstanie coś nowego :) Przeważnie jeśli gotuję zupę na skrzydełkach z kurczaka, to potem ich mięso trafia do zupy, żeby była bardziej "treściwa". Ale od kiedy mój Syn bardzo kręci nosem na zupy z kawałkami mięsa, musiałam znaleźć dla nich inne wykorzystanie. Ta pasta jest po prostu rewelacyjna do grzanek!! Świetnie smakuje też z grillowanym bakłażanem - nie mogłam się oderwać ;) Choć tego nie próbowałam, wydaje mi się, że nada się także jako nadzienie do różnego rodzaju pasztecików. Jeśli będzie dla Was za gęsta, możecie podlać do niej trochę bulionu. Możecie tez użyć bulionu w sytuacji, kiedy chcecie z takiego kurczakowo - porowego farszu wyczarować pierogi :) Zastosowań jest mnóstwo, dlatego wydaje mi się, że nie muszę już Was przekonywać do tego pomysłu.

      Pasta z pora i gotowanego kurczaka (zero waste - wykorzystanie mięsa z zupy)

      Składniki:

      • 6 ugotowanych skrzydełek z kurczaka
      • 1 por
      • 2,5 łyżki majonezu
      • sól
      • pieprz
      • 1 ząbek czosnku
      • chilli lub papryka ostra - opcjonalnie

      Wykonanie:

      Skrzydełka obieramy z mięsa. Pora kroimy na cienkie plasterki i sparzamy go wrzątkiem na sitku. Odsączamy. Mięso mieszamy z porem i majonezem. Dodajemy przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Całość blendujemy na gładką masę. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i jeśli lubicie - ostrą papryką lub chilli w proszku. Najlepiej smakuje schłodzona.

      Pasta z pora i gotowanego kurczaka (zero waste - wykorzystanie mięsa z zupy)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 22 października 2018 14:13
  • sobota, 20 października 2018
    • Gulasz z kaczych żołądków z grzybami

      Będąc na zakupach w Auchan, moją uwagę zwróciły żołądki z kaczki. Nigdy wcześniej ich nie nie przygotowywałam, ani nawet nie próbowałam nigdzie. Były tak piękne, jędrne, czerwone, że nie mogłam im się oprzeć. Lubię wszelkie podroby - serduszka, wątróbki i żołądki, ale wtedy uświadomiłam sobie, że naprawdę rzadko je przyrządzam. Chciałam, żeby te kacze żołądki były wyjątkowe, wzbogacone grzybami, aromatyczne. Śmiało mogę powiedzieć, że mi się udało, bo smakowały mojej mamie i babci, a to najlepszy wyznacznik ;)

      Gulasz z kaczych żołądków z grzybami

      Składniki:

      • 3 łyżki oleju
      • 500 g kaczych żołądków
      • 1 cebula
      • garść suszonych grzybów - u mnie podgrzybki i prawdziwki
      • 2 ząbki czosnku
      • 2 szklanki bulionu
      • 1/2 szklanki wody
      • 2 liście laurowe
      • 4 kulki ziela angielskiego
      • 1,5 - 2 łyżki mąki pszennej
      • tymianek
      • papryka ostra
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Grzyby zalewamy ciepłą wodą i odstawiamy do napęcznienia. W garnku podsmażamy na oleju obraną i pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Kiedy cebula się zeszkli, wrzucamy pokrojone drobno - namoczone wcześniej - grzyby. Po obsmażeniu grzybów, dodajemy pokrojone w paski żołądki (każdy kroimy na 4-5 plastrów). Kiedy żołądki będą obsmażone, zalewamy je bulionem. Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i przeciśnięty przez praskę czosnek. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem przez 1 - 1,5 godziny, do miękkości. Kiedy żołądki będą miękkie, zagęszczamy gulasz mąką rozrobioną w 1/2 szklanki zimnej wody. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, papryką ostrą i tymiankiem. Polecam podawać z pęczakiem lub zjadać ze świeżym chlebem.

      Gulasz z kaczych żołądków z grzybami

      Gulasz z kaczych żołądków z grzybami

      Gulasz z kaczych żołądków z grzybami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 20 października 2018 09:16
  • czwartek, 18 października 2018
    • Zupa jarzynowa z cukinią

      Zazwyczaj jeśli jadam zupę z cukinii to w formie kremu. Taką zawsze gotuję w domu i przeważnie taką spotykam w restauracjach. W tym roku znowu szalałam z cukiniowymi eksperymentami i odeszłam od swojego sprawdzonego kremu z cukinii. Zachciało mi się dużej dawki warzyw. Wyczuwalnych kawałków cukinii. Postawiłam na zupę jarzynową z cukinią - świetnie wyszła! Zjadłam 3 miski ;) I zaskoczyłam samą siebie - podałam zupę z cząstkami jajka ugotowanego na twardo i po spróbowaniu nie wyobrażałam jej sobie zjedzonej w inny sposób!! Jajko w towarzystwie cukinii i śmietany zgrało się po prostu wspaniale. Koniecznie musicie wypróbować takie podanie!

      Zupa jarzynowa z cukinią

      Składniki:

      • 5 łyżek oleju
      • 2 ziemniaki
      • 1 marchewka
      • 2 cukinie średniej wielkości
      • 1 por - biała część
      • 1 garść mrożonego zielonego groszku
      • 1 litr bulionu warzywnego lub drobiowego
      • 1/2 litra wody
      • 2 liście laurowe
      • 5 ziaren ziela angielskiego
      • 3 ząbki czosnku
      • tymianek
      • sól
      • pieprz
      • 75 ml śmietany 30%
      • jajka na twardo do podania

      Wykonanie:

      Obrane marchewki i ziemniaki kroimy w kostkę. W dużym garnku na oleju podsmażamy najpierw ziemniaki, a po minucie dodajemy do nich marchewkę. Po kolejnej - pokrojonego w półplasterki pora. Na koniec dodajemy cukinię pokrojoną w ćwierćplasterki. Warzywa zalewamy bulionem i wodą. Dodajemy ziele angielskie, liście laurowe, płaską łyżeczkę soli i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Gotujemy, aż warzywa zmiękną. Dodajemy mrożony groszek i gotujemy jeszcze chwilę. Na koniec wlewamy śmietanę - po zdjęciu zupy z gazu. Doprawiamy do smaku pieprzem, tymiankiem i solą. Podajemy z jajkiem ugotowanym na twardo. Smacznego!

      Zupa jarzynowa z cukinią

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 18 października 2018 08:03
  • poniedziałek, 08 października 2018
  • piątek, 28 września 2018
    • Flądra smażona na patelni

      Ostatnimi czasy ciągle chodzi za mną ryba pod jakąkolwiek postacią. Kanapki ze śledzikiem, rybka grillowana, smażona - obojętnie :) W sklepie była dostępna świeża flądra, a ja nigdy nie przyrządzałam jej samodzielnie, więc był to najlepszy moment na zmierzenie się z nią. To mała rybka, "spłaszczona", ale świetnie się ją je, bo ma niewiele ości. Jedynym mankamentem jest jej ostra skóra, która wymaga więcej czasu przy obrabianiu. Jeśli przyrządzicie flądrę z frytkami, możecie poczuć się jak nad polskim morzem :)

      Flądra smażona na patelni

      Składniki:

      • 2 flądry
      • sól
      • pieprz
      • sok z połowy cytryny + ćwiartki cytryny do podania
      • mąka pszenna do obtoczenia
      • olej / masło klarowane do smażenia

      Wykonanie:

      Rybę dokładnie oczyszczamy, uważnie pozbawiając ją ostrych chropowaceń biegnących przez środek skóry i przy płetwach. Kiedy skóra ryby będzie gładka, skrapiamy ją sokiem z cytryny i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie rybę wycieramy do sucha papierowymi ręcznikami. Doprawiamy solą i pieprzem z każdej strony, a następnie obtaczamy w mące. Nadmiar mąki strzepujemy. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu, po kilka minut z każdej strony - ja sprawdzałam czy mięso na przekroju przy głowie robi się jaśniejsze. Podajemy z frytkami i ćwiartkami cytryny.

      Flądra smażona na patelni

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 28 września 2018 08:14
  • czwartek, 27 września 2018
    • Pieczone śliwki

      No to mamy jesień... Ani piękną, ani złotą, póki co. Przed 8.00 termometry wskazują zaledwie 3 st. C i nic mi się nie chce. Piję herbatę za herbatą, napary z lipy, szałwii, posiłkuję się rozgrzewającymi zupami i nawet nie mam ochoty na słodycze, bo wszystko, co przyjmuję musi być ciepłe. Może to jakaś jesienna chandra... Całe szczęście wiem co potrafi pomóc w tym przypadku. Ciepłe, słodkie, pieczone w piekarniku, aromatyczne śliwki! Przepyszne!! Super smakują też na tostach, których brzegi można maczać w soku wytworzonym podczas pieczenia! Najlepsze jest to, że przygotujecie je w mig, spróbujcie!

      Pieczone śliwki

      Składniki:

      • śliwki - użyłam 6 śliwek
      • cynamon
      • mielony kardamon
      • 1 łyżeczka cukru - porcja na 6 śliwek
      • masło - opcjonalnie

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni (góra-dół). Śliwki przekrajamy na połówki wzdłuż i wyjmujemy pestki. Układamy w naczyniu żaroodpornym (można je uprzednio wysmarować masłem) - skórką do dołu. Każdą połówkę posypujemy odrobiną cynamonu i kardamonu. Wierzch posypujemy cukrem. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 15 minut, aż śliwki będą miękkie, a cukier się lekko zabrązowi. Podajemy ciepłe.

      Pieczone śliwki

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 września 2018 10:37
  • środa, 12 września 2018
  • poniedziałek, 10 września 2018
    • Cytrynowe tagliatelle z wędzonym łososiem

      Robienie zakupów w dużych marketach ma wiele plusów, a jednym z nich jest fakt, że można natrafić na jakieś perełki w naprawdę niskich cenach. Tak było z 2 paczkami cytrynowego makaronu i butelką oleju za niecałe 10 zł! Mogło to być nawet niecałe 8 zł, nie pamiętam... Data ważności była bardzo odległa. Tak odległa, że zapomniałam już o tym zakupie do czasu, kiedy nie wiedziałam co zrobić na obiad i zajrzałam do swojej "spiżarni". Znalazłam te 2 paczki cytrynowego tagliatelle i wypróbowałam jedną. Porządny makaron, cudownie pachnący cytrynami. Całość oczywiście gotowa w niecałe 15 min ;)

      Cytrynowe tagliatelle z wędzonym łososiem

      Składniki na 2 porcje:

      • 250 g cytrynowego tagliatelle
      • 100 g łososia wędzonego
      • 400 g śmietanki 30%
      • 1 ząbek czosnku
      • sól
      • pieprz biały
      • pieprz czarny
      • gałka muszkatołowa
      • koperek
      • parmezan

      Wykonanie:

      Makaron gotujemy w osolonej wodzie wg przepisu na opakowaniu. Śmietanę podgrzewamy na patelni. Zacznie się gotować i zagęszczać, potrwa to kilka minut. Dodajemy przeciśnięty przez prasę ząbek czosnku, doprawiamy do smaku solą, pieprzem białym i czarnym oraz gałką muszkatołową. Kiedy ze śmietany powstanie gęsty sos, wrzucamy do niej łososia wędzonego pokrojonego lub porwanego (jeśli był w plastrach) na kawałki. Makaron odcedzamy i łączymy z sosem. Dodajemy posiekany koperek, mieszamy i wykładamy na talerze. Każdą porcję posypujemy tartym parmezanem. Smacznego!

      Cytrynowe tagliatelle z wędzonym łososiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Cytrynowe tagliatelle z wędzonym łososiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 10 września 2018 10:42
  • środa, 29 sierpnia 2018
    • Jajecznica z kurkami

      Bardzo lubię wszystkie grzyby, choć nie wszystkie umiem znaleźć samodzielnie podczas wyprawy do lasu. Nigdy nie znajduję kurek, nie umiem rozpoznać opieniek ani rydzów. Te gatunki grzybów jako jedyne kupuję w sklepach i na targach - resztę zbieram sama. Z tego powodu nie mogłam przejść obojętnie obok promocji na kurki :) Chciałam zrobić niewielką porcję zupy kurkowej - tylko dla siebie i Męża, ale zanim się za nią zabrałam, on zdążył już zużyć część moich kurek do risotto. 100 g to nie jest porcja grzybów, z którą można zaszaleć, więc padło na jajecznicę. Jajecznica z kurkami zawsze kojarzy mi się z moją Ciocią Anią, która potrafiła wyskoczyć na dosłownie kilka chwil do pobliskiego lasku, aby wrócić z porcją kurek i zrobić nam na śniadanie jajecznicę z kurkami. To były super wakacje! Teraz za sprawą przypadku powróciłam do tego prostego śniadania. Zapraszam na jajecznicę :)

      Jajecznica z kurkami

      Składniki na jajecznicę da 2 osób:

      • 1 łyżka masła
      • 1 cebula
      • 100 g kurek
      • 4 jajka
      • sól
      • pieprz
      • natka pietruszki

      Wykonanie:

       Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni na maśle. Kiedy się zeszkli, dodajemy oczyszczone i pokrojone w kostkę kurki. Smażymy, aż zmiękną i wyparuje zawarta w nich woda. Następnie wbijamy jajka i mieszamy, pozostawiając patelnię na niewielkim ogniu. Ja wolę jajecznicę mniej ściętą, ale z zasady każdy smaży do uzyskania pożądanej konsystencji :) Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, a na koniec posypujemy każdą porcję siekaną natką pietruszki. Podaję z pieczywem z masłem. Smacznego!

      Jajecznica z kurkami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Jajecznica z kurkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 29 sierpnia 2018 08:27
  • czwartek, 23 sierpnia 2018
    • Koktajl nektarynkowy z miętą

      Proste rozwiązania są zawsze najlepsze :) Uwielbiam nektarynki, to moje ulubione owoce. Mogę ich zjeść naprawdę spore ilości.... Zawsze mnie orzeźwiają, dlatego ostatnio zrobiłam z nich koktajl - dużo owoców, trochę mleka i do tego mięta. Idealny na upalne dni. Lekki, świeży, orzeźwiający. Musicie spróbować :)

      Koktajl nektarynkowy z miętą

      Składniki:

      • 4 dojrzałe nektarynki
      • 1 szklanka mleka
      • 4 liście mięty

      Wykonanie:

      Nektarynki myję i pozbawiam pestek. Kroję na kawałki i zalewam mlekiem. Dodaję porwane liście mięty. Wszystko razem blenduję na gładko. Podaję schłodzony, udekorowany miętą i cząstkami nektarynek - pyszności!

      Koktajl nektarynkowy z miętą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 sierpnia 2018 13:08