Kulinarne kaprysy Karolki

Drób

  • środa, 03 maja 2017
    • Udka z kaczki pieczone z jabłkami

      Moja Teściowa bardzo często przyrządza w niedziele kacze udka. Pod koniec smażenia dorzuca do nich jabłka ze skórką. Zanim poznałam mojego Męża, nie jadłam nigdy pieczonych w ten sposób jabłek i nawet nie sądziłam, że mi posmakują, bo nie są to moje ulubione owoce. Mimo wszystko, kiedy miękkie jabłka zmieszają się z kaczym tłuszczem i majerankiem, ciężko w nich nie zasmakować ;) Czasem w weekendy nie odwiedzamy nikogo z rodziny i wtedy przyrządzam wyjątkowe, różnorodne, powolne śniadania i kilkudaniowe obiady niedzielne. Około miesiąca temu zmierzyłam się z kaczymi udkami i wyszły nawet lepiej niż Teściowej ;) Czas pieczenia zależy oczywiście od wagi udek (moje były niewielkie), ale zawsze możecie monitorować sytuację na bieżąco, poprzez nakłuwanie mięsa.

      Udka z kaczki pieczone z jabłkami

      Składniki:

      • 3 kacze udka
      • 2 ząbki czosnku
      • 1 łyżka sosu sojowego
      • pieprz
      • papryka słodka
      • majeranek
      • 3 jabłka

      Wykonanie:

      Udka oczyszczamy i marynujemy w sosie sojowym z dodatkiem przeciśniętych przez praskę ząbków czosnku. Dodajemy pieprz, paprykę słodką i majeranek - ilość według upodobań. Tak zamarynowane mięso odstawiamy na min. 2h. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (góra-dół). Na rozgrzanej patelni lub brytfannie (bez tłuszczu) smażymy udka od strony skóry. Po minutach obracamy je i smażymy kolejne 5 minut. Po tym czasie przekładamy naczynie z udkami do piekarnika i pieczemy ok. 1 godziny. Po godzinie dodajemy przekrojone na połówki lub ćwiartki (w zależności od wielkości) jabłka posypane majerankiem. Po ok. 15 minutach, gdy jabłka zmiękną, potrawa jest gotowa. Podajemy z puree ziemniaczanym lub pieczonymi ćwiartkami ziemniaków i sałatką.

      Udka z kaczki pieczone z jabłkami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Udka z kaczki pieczone z jabłkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 03 maja 2017 08:45
  • czwartek, 24 listopada 2016
    • Potrawka z kurczaka z marchewką i groszkiem

      Kurczaka z ryżem najczęściej jemy w jakiejś orientalnej odsłonie, a przecież można go przygotować bardziej "po polsku" :) Potrawka z kurczaka to dla mnie takie typowe danie dzieciństwa, kojarzące się ze szkolną stołówką. Pomyślałam, że mało tu u mnie polskich obiadów, więc ostatnio przygotowałam swoim domownikom właśnie taką potrawkę. Okazało się, że mój Mąż nigdy wcześniej jej nie jadł - on mnie nieustannie zadziwia, co on jadał zanim mnie poznał?! Mimo wszystko obiad mu bardzo smakował, nawet powiedział, że jeśli mnie nie będzie, to on sam przygotuje taką potrawkę z mojego przepisu - komplement marzenie :) Skoro była taka dobra, to i Was zapraszam do wypróbowania :)

      Potrawka z kurczaka z marchewką i groszkiem

      Składniki na 2-3 porcje:

      • 2 łyżki oleju
      • 1,5 - 2 marchewki
      • 2 piersi z kurczaka
      • kawałek pora
      • 2 łodygi selera naciowego
      • 1/2 litra wody
      • 2 liście laurowe
      • 4 ziarna ziela angielskiego
      • 1/2 szklanki mrożonego groszku
      • 1 łyża masła
      • 2 łyżki mąki pszennej
      • 2 łyżki śmietany 30%
      • sól
      • pieprz biały
      • ryż do podania

      Wykonanie:

      W garnku podsmażamy na oleju obrane i pokrojone w półplasterki marchewki. Po 2 minutach dodajemy do nich pokrojone w kostkę piersi z kurczaka. Kiedy mięso się obsmaży, zalewamy całość 1/2 litra wody. Dodajemy pora, seler naciowy, liście laurowe i ziele angielskie. Dusimy pod przykryciem ok. 30 minut. Można w tym czasie zbierać powstałe szumowiny. Dodajemy mrożony groszek i dusimy jeszcze ok. 10 minut. Z wywaru wyciągamy pora i seler naciowy. W międzyczasie robimy zasmażkę. Na patelni rozpuszczamy masło. Dodajemy mąkę pszenną i przesmażamy chwilę. Do zasmażki dodajemy 1 chochlę wywaru z kurczaka, mieszamy. Jeśli nie ma grudek, to przekładamy zasmażkę do garnka i czekamy, aż ponownie się zagotuje i zagęści potrawkę. Dodajemy śmietanę. Doprawiamy do smaku solą i białym pieprzem. Podajemy z ryżem.

      Potrawka z kurczaka z marchewką i groszkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Potrawka z kurczaka z marchewką i groszkiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 24 listopada 2016 07:39
  • czwartek, 13 października 2016
    • Filety z kurczaka w płatkach kukurydzianych (marynowane w syropie klonowym)

      Osobiście lubię wszystkie połączenia mięsa ze słodyczą. Znam osoby, które uważają je za niedopuszczalne, ale ja będę je stosować ile dusza zapragnie :) W paczce od BadaPak.pl otrzymałam oprócz jabłek i syropu z agawy także syrop klonowy (dostępny tutaj: http://www.badapak.pl/syrop-klonowy-187ml-250g ) a on, oprócz z pancakesami, kojarzy mi się z tymi filetami z kurczaka. Przygotowałam je kilka lat temu, gdy moi rodzice po raz pierwszy odwiedzili nas w naszym pierwszym, wspólnie wynajmowanym mieszkaniu. Wszystkim wtedy smakowały, więc mam nadzieję, że i Wam przypadną do gustu :)

      Filety z kurczaka w płatkach kukurydzianych (marynowane w syropie klonowym)

      Składniki:

      • 1 duża, pojedyncza pierś z kurczaka
      • 1 łyżka syropu klonowego
      • 1/2 łyżki oleju
      • 1/4 łyżeczki papryki ostrej lub chilli
      • 1/2 łyżeczki papryki słodkiej
      • sól
      • pieprz
      • 1-2 jajka
      • 1-1,5 szklanki płatków kukurydzianych z miodem i orzeszkami
      • 3 łyżki mąki pszennej
      • olej do smażenia

      Wykonanie:

      Piersi z kurczaka kroimy na cienkie kotlety. Z syropu klonowego, oleju, papryki słodkiej i ostrej (lub chilli) tworzymy marynatę. Doprawiamy ją solą i pieprzem. Każdy kotlecik smarujemy przygotowaną marynatą i wstawiamy do lodówki na ok. 30-45 minut. Płatki kukurydziane miażdżymy tak, by część z nich stanowiły nieco większe okruchy, a reszta była drobna - prawie jak bułka tarta. Do płatków dodajemy mąkę. Jajka rozkłócamy. Zamarynowane kotleciki obtaczamy najpierw w jajku, a następnie w płatkach kukurydzianych. Smażymy z obu stron na rozgrzanym oleju do uzyskania złotego koloru - ważne, by kotleciki były cienkie, bo płatki się szybko przypalają, a mimo to mięso być usmażone, a nie surowe!

      Filety z kurczaka w płatkach kukurydzianych (marynowane w syropie klonowym)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 października 2016 17:43
  • czwartek, 04 sierpnia 2016
    • Łatwy kurczak po chińsku - słodko-ostro-kwaśny

      Lubicie chodzić do chińskich lub innych azjatyckich knajp? Jeśli tak, to ten przepis Wam się spodoba! Co zazwyczaj wybieracie z menu? Ja nigdy nie potrafię się zdecydować między kurczakiem słodko-kwaśnym, a tym na ostro... Właśnie dlatego spróbowałam po swojemu zrobić taką wersję, która pozwoli mi zrezygnować z tego dylematu :) Największą zaletą tego dania jest to, że nie potrzebujecie do jego wykonania żadnych "dziwnych" składników, które są trudno dostępne. Takiego kurczaka mogę przygotować nawet w 3-tysięcznej mieścinie :) Teraz sos sojowy i ocet ryżowy dostaniemy praktycznie wszędzie!

      Łatwy kurczak po chińsku - słodko-ostro-kwaśny

      Składniki:

      • 2 łyżki oleju
      • 2 marchewki
      • 1 papryka - dałam pół czerwonej i pół zielonej
      • 2 duże pojedyncze piersi z kurczaka
      • 1-1,5 cebuli
      • 1/4-1/2 kapusty pekińskiej (jedynie biała, dolna część)
      • 1 łyżka płatków chilli lub 1 papryczka chili
      • 1 łyżka miodu
      • 1 łyżeczka musztardy
      • 1 łyżka ketchupu
      • 3 łyżki sosu sojowego
      • 1,5 łyżki oleju sezamowego (opcjonalnie, to dla aromatu, ale warto go użyć)
      • 2 łyżeczki brązowego cukru
      • 4 łyżki octu ryżowego
      • 2 ząbki czosnku
      • imbir - 1/2 łyżeczki mielonego lub 2 cm świeżego, startego na tarce o małych oczkach
      • 1 łyżka papryki słodkiej
      • 1/2 łyżeczki papryki ostrej
      • pieprz
      • pieprz cayenne do smaku - opcjonalnie
      • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
      • szczypior i sezam do posypania

      Wykonanie:

      Obrane marchewki kroimy w cienkie plasterki i podsmażamy na oleju na dużej i głębokiej patelni, a najlepiej w woku. Dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę. Po 5 minutach, kiedy warzywa zmiękną, dorzucamy do nich piersi z kurczaka również pokrojone w kostkę lub w paseczki (jak kto woli). Kiedy kurczak się obsmaży, dodajemy cebulę i kapustę pekińską. Cebula i kapusta powinny być pokrojone na grube kawałki (o szerokości ok. 2 cm.) Ważne jest, by dodawać jedynie twardą część kapusty – białą, dolną. Dodajemy płatki chilli, miód, musztardę, ketchup, sos sojowy i olej sezamowy. Zalewamy wszystko szklanką wody i gotujemy, aż kapusta zmięknie. W trakcie gotowania dodajemy cukier i ocet ryżowy. Kiedy kapusta i reszta warzyw jest miękka, dodajemy podane przyprawy: czosnek, imbir, paprykę słodką, ostrą, pieprz cayenne i pieprz czarny do smaku. Po 3 minutach mąkę ziemniaczaną rozpuszczamy w małej ilości zimnej wody, po czym dodajemy do potrawy. Czekamy, aż się podgotuje i zagęści sos. Podajemy posypane siekanym szczypiorem i sezamem, z ryżem, najlepiej jaśminowym, bo moim zdaniem nie ma sobie równych :)

      Łatwy kurczak po chińsku - słodko-ostro-kwaśny

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Łatwy kurczak po chińsku - słodko-ostro-kwaśny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 sierpnia 2016 09:28
  • czwartek, 16 czerwca 2016
    • Kebaby z indyka z ziołami

      Kompletnie nie wiedziałam jak nazwać dzisiejsze danie... Szaszłyki kojarzą nam się z kawałkami mięsa bądź warzyw (ewentualnie owoców) na patyczku do szaszłyków. A tutaj mamy do czynienia z nadzianym na szaszłykowe patyczki mielonym mięsem... Kebab byłby właściwą nazwą, choć w naszym kraju "kebab" kojarzy się ze ściętymi kawałkami mięsa w placku lub bułce - i może niektórych zmylić. Trudno, jeśli ktoś zna się na kuchni, będzie wiedział czym jest kebab i że nie znajdzie tutaj mięsa z surówkami w ogromnej bułce.

      Kebaby z indyka z ziołami

      Składniki:

      • 450 g mięsa z udźca indyczego (bez skóry i kości)
      • 2 ząbki czosnku
      • sól
      • pieprz
      • 1 czubata łyżka siekanych świeżych ziół (u mnie pół na pół cząber i estragon)

      Wykonanie:

      Patyczki do szaszłyków moczymy w chłodnej wodzie przez min. 30 min - zapobiegnie to przypalaniu się patyczków. Mięso mielimy maszynką. Dodajemy obrane i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Z gałązek cząbru i estragonu obrywamy same listki i siekamy je drobno, następnie dodajemy do mięsa. Solimy i pieprzymy do smaku. Masę wyrabiamy zwilżoną ręką. Formujemy spore wałeczki mieszczące się w otwartej dłoni, a następnie delikatnie nabijamy je na patyczki. Smażymy na patelni grillowej lub na grillu, po ok 2-3 minuty z każdej z czterech stron. Sprawdzamy, czy mięso nie jest już różowe. Najlepiej podawać z tzatzikami, sosem czosnkowym lub jogurtowym. Z podanych proporcji wyszło mi 7 kebabów, ale to był posiłek obiadowy dla 2 osób.

      Kebaby z indyka z ziołami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Kebaby z indyka z ziołami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 czerwca 2016 13:59
  • środa, 03 lutego 2016
    • Zielone tajskie curry z kurczakiem

      Nie byłam nigdy zbyt chętna do wypróbowania przepisu na tajskie curry, bo wydawało mi się, że takie połączenie składników z mlekiem kokosowym będzie mdłe. Ostatnio jednak zapisałam się na warsztaty kulinarne, na których przygotowywaliśmy właśnie takie curry. Byłam zdziwiona, że tak bardzo mi zasmakowało! Najfajniejsze w tym daniu jest to, że można dodać do niego jakie warzywa się tylko chce, najlepiej żeby było zielone :) Potrawa powala aromatami i jest niezwykle pyszna, zapraszam do wypróbowania!

      Zielone tajskie curry z kurczakiem

      Składniki:

      • 2 łyżki oleju
      • 1 cebula, a najlepiej szalotka
      • 1 dymka
      • 2 ząbki czosnku
      • 1 zielona papryczka chili
      • 1 łyżeczka świeżego startego imbiru - ok. 2 cm korzenia
      • 4 łyżeczki zielonej pasty curry
      • 2 łodygi trawy cytrynowej
      • 3/4 szklanki bulionu drobiowego lub warzywnego
      • 400 ml mleczka kokosowego - 1 puszka
      • 1/2 zielonej papryki
      • 1 szklanka ciętej zielonej fasolki szparagowej- może być mrożona
      • 2 piersi z kurczaka lub 1 podwójna
      • 2-3 liście kaffiru
      • 1 łyżeczka cukru trzcinowego
      • 2 łyżki sosu rybnego
      • 1/2 limonki
      • kolendra

      Wykonanie:

      Trawę cytrynową obieramy z zewnętrznej warstwy, rozbijamy ją na całej długości trzonkiem noża, po czym kroimy bardzo drobno i wrzucamy do moździerza. Ucieramy do powstania pasty. Na dużej patelni typu wok, lub w większym garnku rozgrzewamy olej i wrzucamy na niego obrane i posiekane - cebulę (lub szalotkę), dymkę i czosnek oraz wypestkowaną papryczkę chili. Dodajemy starty imbir, przygotowaną wcześniej pastę z trawy cytrynowej i zieloną pastę curry. Smażymy 2 minuty, a następnie dodajemy pokrojoną w kostkę zieloną paprykę. Po kolejnych 2 minutach dodajemy bulion i mleko kokosowe. Dorzucamy też piersi z kurczaka pokrojone w kostkę i liście kaffiru i doprowadzamy całość do wrzenia. Kiedy mięso będzie miękkie, dodajemy fasolkę szparagową i gotujemy jeszcze do momentu, aż ona zmięknie, ale pozostanie chrupiąca. Pod koniec dodajemy cukier, sos rybny i sok z limonki. Podajemy na ciepło, udekorowane kolendrą, najlepiej z ryżem jaśminowym. Smacznego!

      Zielone tajskie curry z kurczakiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 03 lutego 2016 18:20
  • poniedziałek, 18 stycznia 2016
    • Miodowo - imbirowe skrzydełka z kurczaka

      Ostatnio musiałam zająć się dwoma dorosłymi, chorymi facetami. Było ciężko :P W dodatku stacjonowali oni w innym domu i musiałam dojeżdżać do nich, gotować jakiś obiad i robić im wzmacniającą herbatę z imbirem, miodem i cytryną w zatrważających ilościach! Takie połączenie pomaga nie tylko w chorobie, ale też ogólnie wzmacnia naszą odporność w ten zimowy czas, dlatego postanowiłam przenieść ten pomysł na dzisiejszy obiad. Jak już wiecie z tych skrzydełek, lubimy orientalne smaki na naszym kurczaku :) Tym razem jest troszkę inaczej, ale nadal smacznie i jest z czego oblizywać palce :)

      Miodowo - imbirowe skrzydełka z kurczaka

      Składniki:

      • 12 oczyszczonych skrzydełek z kurczaka (ok. 1,2 kg)
      • 3 łyżki miodu
      • 5 łyżek sosu sojowego
      • 2 - 3 cm kawałek imbiru
      • 1/2 płaskiej łyżeczki pieprzu cayenne
      • sok z połowy cytryny
      • szczypior dymki do dekoracji

      Wykonanie:

      Imbir obieramy i ścieramy na tarce o małych oczkach. Dodajemy do niego miód, sos sojowy, sok wyciśnięty z połowy cytryny i pieprz cayenne. Dobrze mieszamy całość i pokrywamy taką marynatą skrzydełka z kurczaka. Zamarynowane skrzydełka wstawiamy do lodówki na dobę. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni. Skrzydełka układamy skórą do dołu na blasze od piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy je marynatą, w której były wcześniej zamoczone. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Po 10 minutach smarujemy skrzydełka jeszcze raz. Po 20 minutach od włożenia skrzydełek do piekarnika, obracamy je na drugą stronę (skórą do góry) - najlepiej przy pomocy szczypiec i smarujemy pozostałą marynatą. Pieczemy je jeszcze ok. 15 minut. Skrzydełka podajemy ciepłe, posypane siekanym szczypiorem dymki. Uwaga - są klejące, ale to chyba ich zaleta :)

      Miodowo - imbirowe skrzydełka z kurczaka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Miodowo - imbirowe skrzydełka z kurczaka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 18 stycznia 2016 13:12
  • poniedziałek, 05 października 2015
    • Kotleciki siekane z kurczaka z warzywami

      Nawet nie pamiętam kiedy to było, ale pewnego razu wybraliśmy się na zakupy do jednej z galerii handlowych. Oczywiście, spędziliśmy tam cały dzień, a co za tym idzie, musieliśmy gdzieś zjeść obiad. Niestety akurat w tej galerii nie ma żadnej restauracji, jedynie fast-foody. Wybierając najmniejsze zło, podeszłam do stoiska z jedzeniem na wagę i nałożyłam kilka "kotletów z kurczaka". Trochę się zdziwiłam, kiedy zaczęłam je jeść, bo były z warzywami, a kurczak był w nich pokrojony na kawałki. Zastanawiałam się, jak udało im się zrobić takie kotleciki, bo z zewnątrz nie było widać, że są z warzywami, wyglądały jak pojedyncze kawałki kurczaka w cieście.... Kiedyś usłyszałam nazwę kotlecików szarpanych i już wiedziałam, że to było TO! Przygotowałam je sobie wczoraj na obiad, przy okazji każdy się poczęstował i wszystkim smakowało :) Zrobiłam je tak, jak ich próbowałam w galerii, czyli z marchewką i brokułem z dodatkiem curry. Były pyszne, choć dodałam mniej ciasta, a sos na bazie jogurtu świetnie je dopełniał. Podałam do nich pieczone łódeczki ziemniaczane i miałam gotowy obiad! To, co zostało Mąż zabrał dziś do pracy :) Kotleciki szarpane to świetna przekąska jak i pomysł na obiad, a do tego przygotujecie je naprawdę szybciutko :)

      Kotleciki siekane z kurczaka z warzywami

      Składniki:

      • 500 g piersi z kurczaka
      • 1,5 marchewki
      • 1/3 brokuła (same różyczki)
      • 1 cebula
      • 1 łyżka sosu sojowego
      • 1/2 łyżeczki curry
      • 1/4 łyżeczki soli
      • szczypta pieprzu
      • 1/2 łyżeczki papryki ostrej
      • 1 jajko
      • 3/4 szklanki mąki
      • 1/2 szklanki mleka
      • olej do smażenia

      Wykonanie:

      Piersi kroimy w drobną kostkę (max. o boku 1 cm) i marynujemy przez min. pół godziny w sosie sojowym. Marchew kroimy na cienkie półplasterki i gotujemy w osolonej wodzie. Kiedy zacznie mięknąć, wrzucamy na ten sam wrzątek drobne różyczki brokuła (wielkości kawałów kurczaka) i blanszujemy przez ok. 4-5 minut, po czym wyjmujemy i przekładamy do zimnej wody. Kiedy warzywa ostygną, odsączamy ja i dodajemy do kurczaka razem z posiekaną w kostkę cebulą. Dodajemy też jajko, mleko i mąkę. Doprawiamy solą, pieprzem, curry i papryką ostrą. Dokładnie mieszamy wszystkie składniki. Smażymy na oleju, aż osiągną złoty kolor. Trzeba pamiętać, by formować raczej płaskie kotleciki, bo smażymy surowe mięso, nie obrobione wcześniej termicznie. Przy grubszym kotleciku mogłoby dojść do tego, że placuszek jest już przypieczony, a mięso w środku nie. Z podanych proporcji wychodzą 2 porcje obiadowe lub przekąska dla 3 osób.

      Kotleciki szarpane z kurczaka z warzywami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Kotleciki siekane z kurczaka z warzywami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 05 października 2015 14:54
  • środa, 26 sierpnia 2015
    • Kurczak w kurkumie z trawą cytrynową, czosnkiem i chilli

      Z okazji azjatyckiego tygodnia, kupiliśmy w Biedronce trawę cytrynową. Od momentu wypakowywania zakupów marzyłam o kurczaku w takim aromacie. Z przyzwyczajenia do kuchni chińskiej, chciałam zamarynować piersi w sosie sojowym, ale przecież w kuchni tajskiej (a to właśnie ta kojarzy się z trawą cytrynową) używamy do tego celu sosu rybnego... Bach! Okazało się, że właśnie nam się skończył i trzeba jechać na kolejne zakupy. Ok, sos już jest, ale co dodać do tej trawy? Przeszłam po ogródku - są papryczki chilli. No to do tego czosnek. Cudo! Zaczęłam smażyć. Ładne kolorki, pachnie nieziemsko, ale czegoś tu brakuje... Przecież niedawno czytałam o super właściwościach kurkumy. Dlaczego by jej nie dodać? Teraz było idealnie, cukier zbalansował wyraziste i ostre smaki, danie gotowe!

      P.S. Oczywiście, że cukier nie wyeliminował ostrości, danie jest nadal pikantne, ale w przyjemny sposób :)

      Kurczak w kurkumie z trawą cytrynową, czosnkiem i chilli

      Składniki:

      • 500 g piersi z kurczaka
      • 2 łyżki oleju
      • 2 łyżki sosu rybnego
      • 1 łodyga trawy cytrynowej
      • 1 papryczka chilli
      • 1-2 ząbki czosnku
      • 2,5 łyżeczki cukru
      • 1 łyżeczka kurkumy
      • 1 szklanka bulionu drobiowego
      • 1 łyżeczka mąki kukurydzianej
      • kolendra - opcjonalnie

      Wykonanie:

      Piersi kroimy na kawałki o boku ok. 1-1,5 cm i marynujemy w oleju i sosie rybnym razem z posiekanymi: papryczką chilli (wypestkowaną) i trawą cytrynową (obraną z pierwszej warstwy i bez końcówek). Do marynaty dodajemy też przeciśnięty przez praskę czosnek. Po pół godziny marynowania, wykładamy wszystko na rozgrzaną patelnię i smażymy. Dodajemy cukier i kurkumę. Po chwili smażenia, całość zalewamy szklanką bulionu i gotujemy do momentu, aż ponad połowa płynu odparuje. Mąkę kukurydzianą rozprowadzamy w małej ilości zimnej wody - ok. 1 łyżki i dodajemy do sosu. Czekamy, aż sos się zagęści i zdejmujemy z gazu. Podajemy z ryżem. Można posypać siekaną kolendrą.

      Kurczak w kurkumie z trawą cytrynową, czosnkiem i chilli

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak w kurkumie z trawą cytrynową, czosnkiem i chilli”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 26 sierpnia 2015 12:07
  • poniedziałek, 13 lipca 2015
    • Orientalne skrzydełka z kurczaka z miodem

      Każdy grill w naszym domu oznacza przygotowanie skrzydełek z kurczaka. Uwielbiamy je na ostro z nutą miodu. Praktycznie zrezygnowaliśmy już z kiełbasy na ich rzecz :) Oboje z mężem uwielbiamy azjatyckie smaki, więc zamiast tradycyjnego oleju czy przypraw dodaję ich orientalne zamienniki. Miód się cudownie karmelizuje na chrupiącej skórce, a aromat oleju sezamowego jest niezastąpiony.

      Orientalne skrzydełka z kurczaka z miodem

      Składniki:

      • 15 oczyszczonych skrzydełek z kurczaka

      Marynata:

      • 2 łyżki ketchupu (u nas ulubiony pikantny Tortex)
      • 2 łyżki miodu
      • 2 łyżki sosu sojowego
      • 1 łyżka oleju sezamowego
      • 1,5 łyżki musztardy
      • 1,5 łyżki papryki słodkiej
      • 1 łyżeczka chilli sproszkowanego (można dodać też płatki chilli lub pastę z papryczek chilli - my posypujemy sporą ilością płatków.)

      Wykonanie:

      Składniki marynaty mieszamy ze sobą i dokładnie pokrywamy nią każde skrzydełko. Układamy w naczyniu i wstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Skrzydełka smażymy na grillu ok. 40 min, choć grillowanie grillowaniu nie równe. Najlepiej sprawdzić czy mięso odchodzi od kości :) Miód może się karmelizować i przypiekać, dlatego proszę się nie wystraszyć czarnej skórki - jest przepyszna!

      Orientalne skrzydełka z kurczaka z miodem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 lipca 2015 12:32