Kulinarne kaprysy Karolki

Dipy, sosy, pasty kanapkowe

  • czwartek, 05 stycznia 2017
    • Dip z suszonych pomidorów z ziołami

      Są w sklepach takie małe paczuszki, które mnie niesamowicie uszczęśliwiają :) Idealnie zaspokajają moje zachcianki "na słone" - wasa z pomidorami i bazylią. Żadna inna propozycja smakowa nie przypadła mi do gustu jak ta pomidorowa, dlatego, żeby nie zbankrutować, postarałam się wykombinować swoją własną wersję tej przekąski :) Baaaaardzo mi ona smakuje i sprawdza się na wszelkich imprezach :) Jeśli lubicie wasę tak jak ja, musicie koniecznie spróbować!!

      Dip z suszonych pomidorów z ziołami

      Składniki:

      • 1 opakowanie serka kremowego - 200 g
      • 1/2 kostki fety - 135 g
      • 10 suszonych pomidorów z oleju z ziołami
      • zioła - świeże lub suszone oregano lub bazylia

      Wykonanie:

      Suszone pomidory wyciągamy ze słoiczka i kroimy w kostkę. W rozdrabniaczu umieszczamy serek kremowy, pokruszoną fetę i pokrojone pomidory razem z olejem, który pozostał na desce po ich krojeniu. Wszystko miksujemy na gładką masę. Doprawiamy do smaku ziołami - polecam oregano, choć w oryginale wasa występuje z bazylią :) Podajemy z krakersami, pieczywem chrupkim lub warzywami.

      Dip z suszonych pomidorów z ziołami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 05 stycznia 2017 07:58
  • czwartek, 18 lutego 2016
    • Paprykowa pasta z pieczonego kurczaka

      Już jakiś czas temu, podczas przeglądania bloga SmacznejPyzy, wpadła mi w oko pasta z pieczonej piersi kurczaka. Lubie wszelkie kanapkowe smarowidła, więc zapisałam sobie w pamięci, by kiedyś ją wypróbować. To "kiedyś" okazało się bardzo odległe - aż do ubiegłej niedzieli, kiedy piekłam 2 kurczaki na rodzinny obiad. Nie sposób przejeść dwóch kurczaków w 5 osób dorosłych i 3 dzieci, bo nawet po zabraniu jednej piersi do tej pasty, zostało jeszcze pół kurczaka :) Tak się składa, że akurat miałam do dyspozycji paprykę czerwoną, którą uwielbiam i, szczerze powiedziawszy, nie wyobrażam sobie innego głównego składnika tej pasty. Tak jak autorka przepisu, dodałam musztardę, ale odpuściłam suszone pomidory. Co do ogórków konserwowych, to również nie sposób ich było nie dodać, one po prostu musiały się tam znaleźć jako zwieńczenie całości :)

      Paprykowa pasta z pieczonego kurczaka

      Składniki:

      • 1 duża pierś pieczonego kurczaka
      • 1/2 papryki czerwonej
      • 2 łyżki majonezu (użyłam 1 łyżki majonezu i 1 łyżki jogurtu naturalnego)
      • 1 łyżeczka musztardy
      • sól
      • pieprz
      • papryka ostra lub chilli cayenne
      • ogórki konserwowe do podania

      Wykonanie:

      Pierś i pokrojoną na kawałki paprykę umieszczamy w malakserze i miksujemy do powstania gładkiej papki. Dodajemy majonez i jogurt naturalny oraz musztardę. Całość doprawiamy do smaku solą, pieprzem i ostrą papryką. Moja pasta zyskała na smaku po godzinie przebywania w lodówce - smaki musiały się przegryźć. Wierzch (pasty lub kanapek) posypujemy siekanymi ogórkami konserwowymi.

      Paprykowa pasta z pieczonego kurczaka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 18 lutego 2016 13:21
  • piątek, 30 października 2015
    • Dip szpinakowy (Bagnisty dip na Halloween)

      Będąc na wakacjach, w jednej z amerykańskich szkół zakupiłam książkę kucharską. Wiem, że może to brzmieć dziwnie, ale to była naprawdę świetna inicjatywa. Rodzice i nauczyciele zebrali wszystkie swoje ulubione przepisy i spisali je w jednej książce, a pieniądze z jej sprzedaży zasiliły budżet placówki. Choć większość przepisów opierała się na użyciu gotowych półproduktów, których nie uznaję i których i tak bym nie dostała w Polsce, to znalazłam w niej ciekawy przepis na dip szpinakowy. Zmodyfikowałam go odrobinę i zrobiłam na imprezę halloweenową. Szybko się rozszedł i stanowił fantastyczną przekąskę dla dużej grupy ludzi. W tym roku go powtórzę. Jeśli podacie do niego nachosy, możecie powiedzieć (nie tylko dzieciom), że to smażone uszy nietoperza :)

      Dip szpinakowy (Bagnisty dip na Halloween)

      Składniki:

      • 450 g mrożonego szpinaku
      • 3 łyżki majonezu
      • 5 łyżek śmietany 12%
      • 3/4 cebuli
      • garść siekanej natki pietruszki
      • 1,5 - 2 ząbki czosnku
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Zamrożony szpinak wrzucić do garnka i podgrzewać, aż się rozmrozi, a po tym jeszcze 5 minut, mieszając od czasu do czasu. Ostudzony szpinak odcisnąć i połączyć ze śmietaną i majonezem. Dodać sparzoną i posiekaną drobno cebulę oraz czosnek przeciśnięty przez praskę. Doprawić solą i pieprzem, dodać natkę pietruszki. Podawać schłodzone. Do dipu świetnie sprawdzą się chipsy, krakersy, nachosy lub warzywa.

      Dip szpinakowy (Bagnisty dip na Halloween)

      Wpis dodaję do akcji:

      Halloween
      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Dip szpinakowy (Bagnisty dip na Halloween)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 30 października 2015 16:31
  • wtorek, 13 października 2015
  • czwartek, 11 czerwca 2015
    • Tzatziki

      Tzatziki są greckiego pochodzenia i według mnie nie ma dla nich konkurencji. Dip jest prosty, kremowy i orzeźwiający - dzięki dodanemu ogórkowi, z charakterem - dzięki czosnkowi. Pasuje mi do wszystkiego - do grzanek, do mięs, nawet do chipsów. Nie znam osoby, która jada dipy/sosy jogurtowe i nie polubiłaby tzatzików. Każdy ma na nie swój sposób, ale zawsze spotykałam się z wersją startego na tarce ogórka. Pewnego razu w programie kulinarnym wypowiadał się grecki szef kuchni i zaznaczył, że prawdziwe tzatziki zawierają chrupiące kawałki ogórka - pokrojone, a nie tarte wiórki. Niestety w Grecji jeszcze nie byłam, więc oryginału nie udało mi się spróbować. Ja pozostaje przy swojej wersji z tartym ogórkiem, bo jak wspominałam, używam tzatzików do wielu rzeczy i większe kawałki ogórka mogłyby być czasem problematyczne. Jeśli jednak zależy Wam na zbliżeniu się do oryginału, pokrójcie sobie ogórka na większe kawałki i koniecznie dodajcie oliwę z oliwek. W oryginale jest niezbędna. Całość wygląda i smakuje obłędnie z odrobiną oliwy na powierzchni. Moja mama nie przepada za oliwą z oliwek, a to ona miała ostatnio kaprys na tzatziki, więc jej nie dodawałam.

      Tzatziki

      Składniki:

      • 400 g jogurtu greckiego
      • 2 ząbki czosnku
      • 1 ogórek zielony
      • sól
      • pieprz
      • garść posiekanego koperku

      Wykonanie:

      Do jogurtu dodajemy startego na tarce ogórka (nie obieramy go, tylko dokładnie myjemy), przeciśnięty przez praskę czosnek i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na koniec dodajemy posiekany koperek (opcjonalnie oliwę) i mieszamy. Warto pamiętać, że smaki potrzebują chwili na przegryzienie się, dlatego końcowy efekt może być inny niż zaraz po przyrządzeniu dipu.

      Tzatziki

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 11 czerwca 2015 10:57
  • czwartek, 23 kwietnia 2015
    • Wiosenny twarożek z rzodkiewką

      Zazwyczaj twarożek jadamy w 2 wersjach: z pomidorami lub z rzodkiewką. Dzisiaj przygotowałam ten z rzodkiewką. Dodałam do niego to, co akurat miałam. A miałam dużo ogórków i kopru, bo ostatnio szaleję z tzatzikami. Jest kolorowo i pysznie. Oczywiście jest też zdrowo i dietetycznie :)

      Wiosenny twarożek z rzodkiewką

      Składniki:

      • 250 g twarogu chudego (1 kostka)
      • 3 łyżki jogurtu naturalnego
      • 6 rzodkiewek
      • mały szklarniowy ogórek zielony
      • 1/2 czerwonej cebuli
      • 1/2 pęczka koperku
      • sól (może być czosnkowa)
      • pieprz (najlepiej kolorowy)

      Wykonanie:

      Twarożek mieszamy z jogurtem. Rzodkiewki i obranego ogórka trzemy na tarce o małych oczkach. Ogórka po starciu odsączamy z nadmiaru wody. Mi wyszły z jednego niewielkiego ogórka 2 czubate łyżki. Cebulę kroimy w drobną kosteczkę, a koperek siekamy. Wszystko dodajemy do twarożku i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Smacznego!

      Wiosenny twarożek z rzodkiewką

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 kwietnia 2015 09:02
  • czwartek, 02 kwietnia 2015
    • Sos tatarski

      Uwielbiam sos tatarski. Jadam go do wszelkich mięs, wędlin, do jajek i na kanapkach... Ostatnimi czasy przeraża mnie jakość sosów sprzedawanych w sklepach. Kojarzą mi się z najgorszej klasy tłuszczem, nie wiem dlaczego. Poniższy przepis wykorzystywałam już wielokrotnie, ale myślę, że zbliżające się Święta Wielkanocne to idealna okazja, by się nim podzielić. U nas w domu jest on obowiązkową pozycją na wielkanocnym stole. Może odbiega od Waszych wyobrażeń o sosie tatarskim, ale jest smaczny i mniej kaloryczny niż na samym majonezie. Proporcje podaję w łyżkach, gdyż najpierw drobno kroję większość składników, a potem odmierzam do naczynia ile będzie mi potrzebne

      Sos tatarski

      Składniki:

      • 9 łyżek pokrojonych w drobną kosteczkę ogórków konserwowych - ok. 5-6 ogórków średniej wielkości
      • 6 łyżek posiekanych drobno marynowanych grzybków - u mnie maślaki, pół słoiczka wielkości takiego po dżemie
      • 4 łyżki posiekanej w drobną kostkę cebuli
      • 3 łyżki majonezu
      • 1,5 łyżeczki cukru
      • 6 łyżek jogurtu naturalnego gęstego
      • 4 łyżki śmietany 18%
      • 2 łyżeczki musztardy
      • sól
      • pieprz biały

      Wykonanie:

      Cebulę przelewamy wrzątkiem na sitku. W misce mieszamy ogórki, grzybki i cebulę. Proponuję, by uprzednio odcedzić wszystko z nadmiaru soków, ale to już w zależności od preferencji. Dodajemy resztę składników i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Wstawiamy do lodówki min. na 1 godzinę, aby wszystkie smaki się przegryzły.

      Z podanego przepisu wyszła mi cała miska obiadowa sosu, ilość dość spora, zdecydowanie większa niż dostępna w słoiczkach w sklepie. Spokojnie starczy całej rodzinie na Święta czy weekend. (Chociaż u nas nigdy nie wiadomo....)

      Sos tatarski

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 02 kwietnia 2015 13:36
  • sobota, 27 września 2014
    • Pasta jajeczna do kanapek

      Moja ulubiona i najprostsza pasta kanapkowa - jajeczna ze szczypiorkiem. Szybko się ją robi, ale jeszcze szybciej jej brakuje :)

      Pasta jajeczna do kanapek

      Składniki:

      • 6 jajek ugotowanych na twardo
      • 1 mała cebula lub 1/2 dużej
      • 2 łyżeczki musztardy
      • 1 łyżka majonezu
      • 1 łyżka jogurtu greckiego
      • garść posiekanego szczypiorku
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Jajka kroimy w kostkę, po czym przecieramy przez sitko. Cebulę kroimy także w kostkę, a szczypiorek siekamy. Wszystkie składniki łączymy ze sobą i doprawiamy solą i pieprzem.

      Smacznego!

      Pasta jajeczna

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 27 września 2014 12:09