Kulinarne kaprysy Karolki

Przystawki, przekąski

  • wtorek, 05 czerwca 2018
    • Jajka faszerowane kurczakiem z curry

      Ostatnie tygodnie minęły mi na obsesji na punkcie kuchennego recyklingu. Głównie mnożę pomysły na wykorzystanie mięsa z rosołu / wywaru. Bardzo często gotuję zupy na skrzydełkach z kurczaka, bo lubię to mięso. O ile Mąż nie zje ich razem z zupą, najczęściej przeistaczają się w pastę kanapkową (przepis wkrótce!). Wcale nie gorszym pomysłem jest zrobienie sobie na kolację (albo nawet na imprezę, bo są świetne!) jajek faszerowanych mięsem z kurczaka z curry. Zrobiłam ich niewiele, ale zjadłam wszystkie - nawet nie dałam nikomu spróbować, musieli mi uwierzyć na słowo, że były świetne! Ich przygotowanie to dosłownie kilka minut, więc jeśli zostanie Wam mięso po ugotowaniu zupy, koniecznie musicie wypróbować ten przepis!

      Jajka faszerowane kurczakiem z curry

      Składniki:

      • 2 jajka
      • 2 ugotowane skrzydełka z kurczaka
      • 1/2 łyżeczki curry
      • 2 łyżki majonezu
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Jajka gotujemy na twardo. Delikatnie obieramy, przekrajamy na pół wzdłuż i wyciągamy z nich żółtka. Obieramy mięso ze skrzydełek, ale nie zachowujemy skóry. Mięso z kurczaka, żółtka jaj i majonez miksujemy na gładką masę. Dodajemy curry, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Schładzamy w lodówce. Tak przygotowanym farszem napełniamy jajka po brzegi, z górką. Muszą być dobrze naładowane masą. Dekorujemy natką pietruszki.

      Jajka faszerowane kurczakiem z curry

      Jajka faszerowane kurczakiem z curry

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Jajka faszerowane kurczakiem z curry”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 05 czerwca 2018 17:26
  • wtorek, 10 kwietnia 2018
    • Ekspresowa przekąska z 3 składników

      Przeglądanie stron z przepisami kulinarnymi stanowi większą część mojego czasu wolnego. Zauważyłam dużą różnicę między przepisami polskimi, a zagranicznymi, np. amerykańskimi. Na polskich blogach przepis to dzieło sztuki. Z pełną stylizacją, mnóstwem akcesoriów, warzyw/ziół w tle. Z ciekawie dobranymi składnikami. Na stronach amerykańskich jest trochę inaczej... Zdjęcia są również ładne, ale skoncentrowane na daniu - w zbliżeniu, żeby dokładnie wiedzieć jak ono ma wyglądać, jaką mieć konsystencję czy proporcje. W wielu przypadkach chodzi też o prostotę dań. Na samą mizerię widziałam już chyba z 15 przepisów - każdy nazwany sałatką z ogórka. A to kwaśna sałatka, a to sałatka z koperkiem itd.... Nie mówię, że to źle. Lubię czytać te przepisy. W końcu to dodatki w głównej mierze odpowiadają za końcowy smak dania. A poza tym -  "prosto" nie znaczy "źle". I choć w serwisach kulinarnych dyskusje na temat tego co jest potrawą, a co nią nie jest doprowadzają jej uczestników do pasji (niektórzy twierdzą, że pokrojenie i wymieszanie kilku składników ze sobą to jeszcze nie przepis), to przecież wiele kuchni w swoim założeniu opiera się na prostocie. Wiele przepisów ma swoje korzenie w dawnych czasach, gdy gotowało się szybko i z niewielu tylko dostępnych składników. I przyznam - te przepisy są najlepsze dla mnie. Każdemu się zdarza jedzenie w biegu, brak czasu na przygotowanie posiłku. Ileż można jeść kanapki? A standardowe dodatki obiadowe też się już przejadły. Jeśli coś jest proste, nie znaczy, że jest gorsze lub niepotrzebne. Z własnego doświadczenia wiem, że ludzie często szukają w Internecie inspiracji na jakieś drobne zmiany w swoim menu. Zmierzając do sedna tych rozmyślań - na ostatnie spotkanie z gośćmi w moim domu zrobiłam taką szybką przekąskę. Zawsze nazywam ją w myślach przekąską z 3 składników, bo tak właściwie jest. Oliwki, pomidorki i kulki mozzarelli polałam oliwą z oliwek i oprószyłam suszonym oregano. Naprawdę nic więcej nie trzeba, a miseczka z tą przekąską była opróżniona najszybciej.

      Ekspresowa przekąska z 3 składników

      Składniki:

      • 1 opakowanie mini mozzarelli (150 g)
      • garść oliwek zielonych - mniej więcej tyle sztuk, ile kulek mozzarelli
      • garść pomidorków cherry - mniej więcej tyle sztuk ile kulek mozzarelli
      • oliwa z oliwek
      • suszone oregano
      • pieprz

      Wykonanie:

      Kulki mozzarelli odsączamy z zalewy. Dodajemy podobną ilość pomidorków cherry i odsączonych z marynaty zielonych oliwek. Skrapiamy całość oliwą z oliwek - składniki nie powinny się w niej topić, tylko równomierne nią oblepić. Posypujemy odrobiną suszonego oregano i niewielką ilością pieprzu. Mieszamy dokładnie, żeby oliwa z przyprawami pokryła każdy składnik. Podajemy schłodzone.

      Ekspresowa przekąska z 3 składników

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 kwietnia 2018 07:33
  • poniedziałek, 26 marca 2018
    • Grzanki z wędzonym łososiem

      Kolejny raz napiszę, że najlepiej jest najprościej :) Wędzony łosoś chodził za mną już od kilku dobrych tygodni, a Mąż ciągle wymyślał coś zamiast niego. W końcu się uparłam i zrobiłam sobie na śniadanie grzanki z wędzonym łososiem! Sama zjadłam całą porcję (no, na dwa razy na szczęście ;) ), ale Mężowi tak się spodobało moje przygotowanie, że przez kolejne dni powtarzaliśmy te grzanki chyba ze 3 razy. Ja lubię dodatek serka kanapkowego na grzankach, a mój Tata nie jada nabiału i wybiera opcję z łososiem na suchej grzance - też się świetnie sprawdza. Uwaga - wciągające!

      Grzanki z wędzonym łososiem

      Składniki:

      • 100 g łososia wędzonego w plastrach
      • 2 kajzerki
      • sok z 1/2 cytryny
      • koperek
      • świeżo zmielony pieprz
      • opcjonalnie serek kanapkowy

      Wykonanie:

      Kajzerki kroimy na kromki i rumienimy na patelni lub w piekarniku. Łososia rozdzielamy na mniejsze kawałki, polewamy sokiem z cytryny i posypujemy siekanym koperkiem. Grzanki możemy posmarować serkiem - wedle uznania. Na grzankach układamy kawałki łososia. Wierzch posypujemy przed podaniem świeżo zmielonym pieprzem. Podajemy z cząstkami cytryny, gdyby ktoś chciał dodać sobie więcej soku.

      Grzanki z wędzonym łososiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 26 marca 2018 09:23
  • sobota, 10 marca 2018
    • Wrapy BLT - z sałatą lodową, bekonem i pomidorami

      Dla mnie prawie każde jedzenie zawinięte w pszenną tortillę jest przepyszne :) Nie wiem co te placki mają w sobie takiego, że nie mogę im się oprzeć? Często jem je na obiad z mięsem mielonym, z grillowanymi warzywami lub kurczakiem, ale zaczęłam też używać ich do śniadania i zabierać ze sobą do pracy. Robiłam je z jajecznicą, podobnie jak w McDonald's, ale dużo bardziej przypadła mi do gustu wersja BLT - z bekonem, sałatą lodową i pomidorami. Jest lekka, chrupiąca i dzięki dodatkowi majonezu wcale nie sucha - dla mnie idealna. A w pracy świetnie sprawdziła się jako II śniadanie.

      Wrapy BLT - z sałatą lodową, bekonem i pomidorami

      Składniki:

      • 100 g boczku wędzonego w plastrach
      • 2 pomidory gruszkowe
      • 1/3 główki sałaty lodowej
      • 3 tortille pszenne
      • 3 łyżki majonezu
      • pieprz

      Wykonanie:

      Boczek wytapiamy na rozgrzanej patelni, aż będzie chrupiący. Zdejmujemy z patelni i odsączamy na papierowym ręczniku. Sałatę siekamy, pomidory kroimy w kostkę. Do warzyw dodajemy pokrojony na drobne kawałki boczek i majonez. Całość mieszamy i doprawiamy do smaku pieprzem. Z racji tego, iż boczek jest słony, dodanie soli nie jest konieczne - chyba, że ktoś bardzo lubi :) Tak przygotowany "farsz" nakładamy na 3 placki tortilli i zwijamy jak gołąbki. Każdy placek przekrajamy ukośnie przez środek - otrzymujemy 6 połówek. Proponowana porcja to 2 połówki. Jeśli wiemy, że nie będziemy od razu jeść wrapa, możemy zwiniętą tortillę opakować w folię aluminiową i włożyć do lodówki. Wtedy przekrajamy rulonik dopiero przed jedzeniem.

      Wrapy BLT - z sałatą lodową, bekonem i pomidorami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 10 marca 2018 05:53
  • środa, 08 listopada 2017
    • Roladki z szynki parmeńskiej z rukolą i jajkiem

      Takie właśnie roladki zostały podane pewnego razu, kiedy byliśmy w odwiedzinach u znajomych. Ja rukoli nie znoszę, ale i tak mnie urzekły, bo wyglądały wspaniale. Były proste, efektowne i podobno bardzo smaczne. Postanowiłam zrobić je na urodziny swojego syna i faktycznie - miały bardzo duże wzięcie. To mnie utwierdziło w przekonaniu, że są naprawdę warte puszczenia w świat :) Zapraszam wszystkich do spróbowania :)

      Roladki z szynki parmeńskiej z rukolą i jajkiem

      Składniki:

      • 5 jajek
      • 10 plastrów szynki parmeńskiej
      • rukola
      • oliwa z oliwek
      • pieprz

      Wykonanie:

      Jajka gotujemy na twardo, obieramy i kroimy na pół wzdłuż. Każdy plaster szynki smarujemy z jednej strony oliwą z oliwek. Następnie układamy na nim (ok. 1 cm od brzegu) garstkę rukoli, a na niej połówkę jajka - płaską stroną do rukoli. Plastry szynki zwijamy w ciasne roladki i układamy na talerzu. Przed podaniem posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.

      Roladki z szynki parmeńskiej z rukolą i jajkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 08 listopada 2017 08:31
  • środa, 17 maja 2017
    • Smażone zielone szparagi z boczkiem

      Sezon szparagowy rozpoczęłam prostą przystawką - smażonymi na patelni zielonymi szparagami z boczkiem. Bardzo dobrze się złożyło, że miałam w kuchni oliwę o smaku chilli, bo pasowała do nich idealnie! Jeśli macie w planach zaprosić gości, to póki trwa sezon na szparagi, przygotujcie im taką przekąskę. Nie wymaga dużo czasu, a jest pyszna i efektowna.

      Smażone zielone szparagi z boczkiem

      Składniki:

      • 12 zielonych szparagów
      • oliwa z oliwek lub olej (użyłam oliwy z dodatkiem chilli)
      • sól
      • pieprz
      • cukier
      • sok z 1/4 cytryny
      • 4 plastry boczku

      Wykonanie:

      Szparagi pozbawiamy zdrewniałych końcówek łodyg. Nacieramy je oliwą, solą, pieprzem i odrobiną cukru. Odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie układamy je na rozgrzanej patelni i smażymy ok. 5 minut, obracając po upływie połowy tego czasu. Minutę przed końcem smażenia polewamy szparagi sokiem wyciśniętym z połówki cytryny. Zdejmujemy szparagi z patelni i pozostawiamy do ostygnięcia. Kiedy szparagi przestaną być gorące (ale nadal się całkowicie nie wystudziły), owijamy ciasno po 3 szparagi w pojedyncze plastry boczku. Przygotowane pęczki szparagów układamy na rozgrzanej patelni i smażymy ok. 3-4 minuty, aż boczek się przysmaży, a szparagi będą miękkie, ale nadal chrupiące. Zdejmujemy z patelni, wykładamy na talerze i polewamy oliwą. Podajemy z kawałkiem cytryny i świeżym pieczywem.

      Smażone zielone szparagi z boczkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 17 maja 2017 07:33
  • wtorek, 14 lutego 2017
    • Koreczki Caprese

      Co się najlepiej sprawdza na imprezach? Finger food i sałatki :) Koreczki uświetnią każdą okoliczność! A gdyby tak zrobić koreczki w smakach tradycyjnej sałatki caprese? Spróbowałam i wiem, że to sukces murowany :) Zdrowe, lekkie, smaczne przekąski w formie koreczków nie mają sobie równych. Nie muszę chyba wspominać, że są też tak proste, że nawet dziecko może je przygotować?

      Koreczki Caprese

      Składniki:

      • 15 kulek mini mozzarelli
      • 15 pomidorków koktajlowych
      • 15 listków bazylii
      • oliwa z oliwek
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Kulki mozzarelli odsączamy z zalewy. Na wykałaczki nabijamy kolejno: kulkę mozzarelli, liść bazylii i pomidorka. Układamy koreczki na półmisku i polewamy oliwą z oliwek. Przed podaniem oprószamy świeżo zmielonym pieprzem i solą.

      Koreczki Caprese

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 14 lutego 2017 08:13
  • czwartek, 02 lutego 2017
    • Mini kanapeczki z łososiem na pumperniklu

      Sylwester jest taką okazją, kiedy przygotowywane przez nas przekąski są zawsze bardziej eleganckie albo po prostu ładniej podane. Na tegorocznego Sylwestra zaplanowałam przygotowanie małych kanapeczek z pumpernikla z łososiem, zielonym ogórkiem i lekkim dodatkiem chrzanu. Takie małe kanapeczki na jeden kęs (no, może dwa :) ) były smaczne, eleganckie i orzeźwiające, czyli idealne do okazji :)

      Mini kanapeczki z łososiem na pumperniklu 

      Składniki:

      • 125 g pumpernikla (12-14 krążków)
      • 50 g serka kremowego
      • 1/4 łyżeczki chrzanu tartego ze słoiczka
      • 100 g łososia wędzonego
      • ogórek
      • koperek
      • 2 rzodkiewki
      • sól
      • pieprz
      • sok z cytryny

      Wykonanie:

      Serek mieszamy z chrzanem, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Łososia skrapiamy sokiem z cytryny. Ogórka myjemy i bez obierania kroimy na plasterki, a rzodkiewki na półplasterki. Krążki pumpernikla smarujemy serkiem, układamy na nich po plasterku ogórka. Na ogórkach układamy kawałki łososia. Ozdabiamy kawałkami rzodkiewki i małymi gałązkami koperku. Smacznego!

      Mini kanapeczki z łososiem na pumperniklu

      Mini kanapeczki z łososiem na pumperniklu

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 02 lutego 2017 07:28
  • wtorek, 10 stycznia 2017
    • Pieczarki portobello faszerowane szpinakiem z kaszą jaglaną i kurczakiem

      Jakiś czas temu, będąc w sklepie, znalazłam w asortymencie pieczarki portobello. Chciałam je wypróbować i nawet miałam na nie wiele pomysłów, ale niestety byłam ograniczona czasowo. Koniec końców zrobiłam z nich super prostą przystawkę na ciepło. Jest zdrowa i bardzo efektowna :)

      Pieczarki portobello faszerowane szpinakiem z kaszą jaglaną i kurczakiem

      Składniki:

      • 1 łyżka oleju
      • 1 pierś z kurczaka
      • 1 cebula
      • 400 g szpinaku mrożonego
      • sól
      • pieprz
      • 2 ząbki czosnku
      • 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
      • 2 łyżki tartego sera corregio
      • 350 g pieczarek portobello

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (góra-dół). Szpinak rozmrażamy. Na rozgrzanej patelni podsmażamy na oleju pokrojoną w drobną kostkę cebulę i pokrojoną w większą kostkę pierś z kurczaka. Kiedy mięso się obsmaży, dodajemy odsączony szpinak. Smażymy chwilę wszystko razem, po czym dodajemy przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Do tak przygotowanego mięsa dodajemy ugotowaną kaszę jaglaną i ser corregio. Po wymieszaniu, napełniamy farszem kapelusze pieczarek - uprzednio umyte, osuszone i pozbawione trzonków (ewentualnie lekko wydrążone). Pieczarki układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze piekarnika. Pieczemy przez ok. 30 minut. Po wyjęciu posypujemy odrobiną sera corregio.

      Pieczarki portobello faszerowane szpinakiem z kaszą jaglaną i kurczakiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 stycznia 2017 08:10
  • środa, 15 czerwca 2016
    • Panierowany camembert

      Na ostatnią imprezę rodzinną moja mama kupiła mnóstwo camembertów do grillowania i na przekąski. Mnóstwo to dobre słowo, bo mimo przyrządzenia wszystkiego, co było w planach, zostało ich jeszcze 5! A teraz nieubłaganie zbliżał się ich termin ważności, więc postanowiłam je opanierować i usmażyć. Jeśli lubicie smażony ser, to coś dla Was :) Można go podawać z żurawiną, kwaśnym dżemem lub w sałatce - pycha!

      Panierowany camembert

      Składniki:

      • 3 sery camembert
      • 1 duże jajko
      • 1/2 szklanki bułki tartej
      • sól
      • pieprz
      • olej do smażenia

      Wykonanie:

      Jajko rozkłócamy w miseczce o szerokim dnie i dodajemy do niego sól i pieprz. Sery obtaczamy w jajku, a następnie dokładnie panierujemy w bułce tartej. Smażymy na rozgrzanym oleju do uzyskania złotego koloru panierki. Podajemy na ciepło.

      Panierowany camembert

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 15 czerwca 2016 11:21