Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • niedziela, 13 listopada 2016
    • Sałatka z kurczakiem, gruszką i granatem

      Odkąd pracuję i nie mam na nic czasu, brakuje mi ruchu, energii i dnia. Żeby już kompletnie nie zwariować, staram się choć 2-3 razy w tygodniu zrobić sobie do pracy coś naprawdę dobrego i przede wszystkim kolorowego, bo to niesamowicie poprawia mi nastrój :) W zeszłym tygodniu zrobiłam sałatkę, która powaliła mnie na kolana. Była kolorowa, pełna smaku, sycąca i w ogóle fantastyczna. Zastąpiła mi obiad :)

      Sałatka z kurczakiem, gruszką i granatem

      Składniki na 2 porcje:

      • 1 pojedyncza pierś z kurczaka
      • 1 gruszka
      • 1/2 cebuli czerwonej
      • 4 garście roszponki
      • 2 łyżki nasion granatu
      • 30 g sera feta
      • papryka słodka
      • 2 łyżeczki oleju
      • sól
      • pieprz

      Dressing

      • 1 łyżeczka octu balsamicznego
      • 3 łyżeczki oliwy z oliwek
      • sól
      • pieprz
      • szczypta cukru brązowego - do smaku

      Wykonanie:

      Pierś z kurczaka marynujemy w oleju, soli, pieprzu i papryce słodkiej. Z podanych składników przyrządzamy dressing. Pierś obsmażamy na patelni grillowej, po 3-4 minuty z każdej strony i odstawiamy, by odpoczęła. Cebulę kroimy w piórka i łączymy z roszponką. Wykładamy porcje na talerze. Gruszkę kroimy w plastry, nie obierając jej ze skórki. Pierś również kroimy w plastry. Na każdą porcję roszponki wykładamy po pół piersi i pół gruszki. Wierzch posypujemy pokruszonym serem feta i nasionami granatu. Całość polewamy obficie dressingiem. Smacznego!

      Sałatka z kurczakiem, gruszką, fetą i granatem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      niedziela, 13 listopada 2016 08:05
  • piątek, 11 listopada 2016
    • Spaghetti Bolognese

      Każdy na pewno jadł choć raz spaghetti bolognese. A większość osób, które przeczytały to zdanie uznało je za prawdę :) W rzeczywistości jest odwrotnie - mało kto jadł prawdziwe spaghetti bolognese. Ja również jadłam je niedawno po raz pierwszy. Czym ono się różni od tego, które jadamy w naszych domach? Przede wszystkim jest to sos nie tylko mięsny, ale z dodatkiem warzyw korzeniowych i czerwonego wina. Sos, który powinien być długo gotowany, by wydobyć z niego to, co najlepsze. Sos, który zawiera boczek. Zdziwieni? Owszem, część z pewnością jadła prawdziwe bolognese, ale większość zawsze przygotowuje swoje danie w max. 45 minut i z dużo krótszą listą składników. Warto choć raz spróbować przygotować bolognese według oryginalnej, włoskiej receptury, żeby poczuć niezapomniana różnicę :)

      Spaghetti Bolognese

      Składniki na 3-4 porcje:

      • 4 łyżki oliwy z oliwek
      • 1,5-2 małe marchewki
      • 1 mała pietruszka
      • 2 łodygi selera naciowego
      • 1,5 cebuli
      • 2-3 ząbki czosnku
      • 500 g mielonego mięsa wołowego
      • 150 g wędzonego boczku
      • 1,5 szklanki czerwonego wytrawnego wina
      • 550 g pomidorów krojonych z puszki razem z sosem (ewentualnie świeże pomidory i przecier pomidorowy)
      • sól
      • pieprz
      • oregano
      • parmezan
      • 500 g makaronu spaghetti

      Wykonanie:

      Na dużej patelni lub w dużym garnku rozgrzewamy oliwę i podsmażamy na niej boczek pokrojony w kostkę. Dodajemy posiekane w kostkę cebule i czosnek. Kiedy cebula się zeszkli, dodajemy starte na grubych oczkach tarki marchewki i pietruszkę oraz drobno posiekany seler naciowy. Smażymy około 5 minut, po czym dodajemy mięso mielone. Gdy mięso się obsmaży, zalewamy wszystko czerwonym winem i smażymy dopóki ono nie odparuje. Dodajemy pomidory z przecierem/sosem, mieszamy całość i dusimy pod przykryciem na małym ogniu przez 2 godziny. Na koniec doprawiamy do smaku solą, pieprzem i oregano. W trakcie duszenia sosu gotujemy makaron w osolonej wodzie. Ugotowany makaron odcedzamy, wykładamy porcjami na talerze, polewamy przygotowanym sosem mięsnym, a na wierzch dodajemy wiórki startego parmezanu. Smacznego!

      Spaghetti Bolognese

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 11 listopada 2016 10:56
  • środa, 09 listopada 2016
    • Krwawa Mary

      Postanowiłam poszerzyć moje blogowe zasoby o receptury na drinki - ulubione, autorskie wariacje i te kultowe, które powinny być robione w sposób ściśle określony, bez udziwnień. Krwawa Mary nie należy do moich faworytów jeśli chodzi o drinki, aczkolwiek z racji niedawnego Halloween, to ona pojawia się jako pierwsza. Spodziewałam się bardziej krwistego odcienia czerwieni, ale drink powinien być podany w szklance z kostkami lodu, a to jak wiadomo wpływa na barwę. Zachowałam tradycyjną recepturę, podawaną za International Bartender Association.

      Krwawa Mary

      Składniki:

      • 45 ml wódki
      • 90 ml soku pomidorowego 100%
      • 15 ml soku z cytryny
      • sos worcestershire (2-3 wstrząśnięcia butelką)
      • sól
      • pieprz
      • tabasco - do smaku
      • lód

      Wykonanie:

      Do wysokiej szklanki, najlepiej typu highball, wkładamy kostki lodu. Dodajemy sos worcestershire, sok z cytryny, kilka kropel tabasco, a na koniec wlewamy wódkę i sok pomidorowy. Mieszamy delikatnie przy pomocy mieszadełka. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Szklankę dekorujemy kawałkiem cytryny i łodygą selera naciowego.

      Krwawa Mary

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Krwawa Mary”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 09 listopada 2016 08:47
  • poniedziałek, 07 listopada 2016
    • Ucierane ciasto ze śliwkami i kruszonką

      Choć sezon śliwkowy już teoretycznie za nami, to nadal można jeszcze znaleźć w sklepach ostatnie śliwki. W tym roku udało mi się zrealizować tylko jeden z kilku pomysłów na wykorzystanie śliwek, ale za to jaki! To ciasto kojarzy mi się z wczesną jesienią - jeszcze nie deszczową, ale przyjemną i kolorową. Śliwki na puszystym cieście, pod słodką kruszonką - bomba :)

      Ucierane ciasto ze śliwkami i kruszonką

      Składniki:

      • 5 jajek
      • 1 szklanka cukru
      • 3/4 szklanki oleju
      • 1/2 szklanki mleka
      • 2,5 szklanki mąki pszennej
      • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      • ok. 20 śliwek - przepołowionych i wypestkowanych

      Kruszonka

      • 50 g masła
      • 1/4 szklanki cukru
      • 1/2 szklanki mąki pszennej

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 165 stopni (góra-dół). Jajka ucieramy z cukrem, a gdy powstanie jasna masa, dodajemy strużką olej, ciągle miksując. W ten sam sposób dodajemy mleko. Do misy z masą przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia. Całość dokładnie mieszamy, aż wszystkie składniki się połączą. Ciasto wylewamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy o wymiarach 25x28 cm. Na wierzch wykładamy połówki śliwek - skórką do dołu. Z podanych składników tworzymy kruszonkę poprzez rozgniatanie ich palcami. Przygotowaną kruszonką posypujemy śliwki. Ciasto wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy przez ok. 50-60 min - do suchego patyczka.

      Ucierane ciasto ze śliwkami i kruszonką

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 07 listopada 2016 08:00
  • poniedziałek, 31 października 2016
    • Zupa czosnkowa

      Skoro już jesień zaczęła się na dobre, w codziennym menu muszą zagościć zupy, które nas nie tylko rozgrzeją, ale też zadbają o naszą odporność. Od kilku dni zmagam się z przeziębieniem, a L4 nie wchodzi w grę, dlatego przygotowałam sobie zupę czosnkową i to w porcji na 2 dni. Jest nie tylko bardzo smaczna, ale też napakowana naturalnym antybiotykiem w postaci czosnku. Chyba nie znam żadnej lepszej zupy na takie deszczowe, jesienne dni :)

      Zupa czosnkowa

      Składniki na 2-3 porcje:

      • 600 ml bulionu warzywnego lub drobiowego
      • 1 łyżka masła
      • 7-8 ząbków czosnku
      • 3 ziemniaki
      • 1 cebula
      • sól
      • pieprz biały
      • 40 ml śmietanki 18%
      • gałka muszkatołowa

      Wykonanie:

      W garnku podsmażamy na maśle obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki, cebulę i 5 ząbków czosnku. Po 3 minutach zalewamy je bulionem. Gotujemy do miękkości, a następnie miksujemy, aż nie będzie żadnych grudek. Doprawiamy solą, białym pieprzem i gałką muszkatołową. Dodajemy pozostałe ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę i śmietankę. Podajemy z grzankami i opcjonalnie z natką pietruszki.

      Zupa czosnkowa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa czosnkowa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 31 października 2016 07:06
  • niedziela, 30 października 2016
    • Azjatycka sałatka z wołowiną

      Od kiedy zaczęłam znowu pracować, często przygotowuję sobie do pracy sałatki lub jakieś ciepłe dania do podgrzania. Ostatnio poczułam ogromną potrzebę zjedzenia soczystej, smażonej wołowiny :) Faktycznie ją sobie zrobiłam - razem z sałatką w delikatnym, azjatyckim klimacie. Super mi to wyszło i wiem, że na pewno jeszcze kiedyś ją przygotuję. Spróbujcie :)

      Azjatycka sałatka z wołowiną

      Składniki na 2 porcje:

      • 200-250 g wołowiny - najlepiej antrykotu, rostbefu
      • 2 garście miksu sałat
      • 1 marchewka
      • 1/2 cebuli czerwonej
      • 1/2 papryczki chilli
      • kolendra
      • ziarna sezamu
      • skórka z cytryny
      • pieprz
      • sól

      Dressing

      • 1,5 łyżki sosu sojowego
      • 3/4 łyżeczki świeżego, startego imbiru
      • 1 łyżki soku z cytryny
      • 1 łyżka oleju sezamowego
      • odrobina brązowego cukru

      Wykonanie:

      Z podanych wyżej składników robimy dressing. Doprawiamy go do smaku solą i pieprzem. Marchewkę obieramy i tworzymy z niej wstążki. Cebulę kroimy w piórka, a papryczkę chilli drobno siekamy. Wszystkie warzywa mieszamy z sałatą i polewamy dressingiem. Mieszamy, aby warzywa pokryły się równomiernie sosem. Wołowinę pieprzymy i smażymy na rozgrzanej patelni, po ok. 3 minuty z każdej strony, według ulubionego stopnia wysmażenia. Zdejmujemy z patelni i odstawiamy na minutę. Po tym czasie solimy cały kawałek i kroimy go w paseczki. Na talerze wykładamy po porcji warzyw, układamy na nich plasterki wołowiny, dodajemy listki świeżej kolendry. Na wierzch posypujemy startą skórkę z cytryny i podprażone na patelni ziarna sezamu. Smacznego!

      Azjatycka sałatka z wołowiną

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      niedziela, 30 października 2016 09:46
  • niedziela, 16 października 2016
    • Muffiny z szynką, serem i porem

      Kochani! Już drugi raz biorę udział w akcji dla blogerów, organizowanej przez kampanię "Pokochaj olej rzepakowy". Dziś w ramach tej akcji przygotowałam na śniadanie wspaniałe muffinki z szynką, serem i porem. W taką pogodę nic nie rozgrzeje lepiej niż śniadanie na ciepło :) Jak wiecie, olej rzepakowy jest zawsze moim wyborem numer jeden, jeśli chodzi o stosowanie w kuchni. Stosuję rafinowany olej rzepakowy w swojej kuchni i cenię go za to, że nie tylko podkreśla smak moich potraw, ale także jest źródłem cennych witamin - A, E i K. Spróbujcie zamienić swoje oleje na rzepakowy :)

      Muffiny z szynką, serem i porem

      Składniki na 12-14 muffinek:

      • 2 jajka
      • 1/3 szklanki śmietany 30%
      • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
      • 1 szklanka drobno posiekanej szynki
      • 1/2 pora
      • 125 g sera capreggio lub żółtego - ja po prostu akurat nie miałam żółtego
      • 1,5 szklanki mąki pszennej
      • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      • sól
      • pieprz
      • papryka ostra

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni (góra-dół). Jajka roztrzepujemy w misce. Miksujemy je z dodawaną stopniowo śmietanką. Następnie, również stopniowo, dodajemy olej - ciągle miksując. Dodajemy posiekaną w kosteczkę szybkę, posiekanego drobno pora i pokruszony lub starty na tarce ser. Mieszamy całość szpatułką. W osobnej misce mieszamy przesianą mąkę, proszek do pieczenia, sól, pieprz i paprykę ostrą. Połączone składniki sypkie dodajemy do masy i jeszcze raz dokładnie mieszamy szpatułką. Przygotowaną masę nakładamy łyżką do foremek na muffinki. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy od 25 minut, aż się lekko przyrumienią. Smacznego!

      Muffiny z szynką, serem i porem

      Muffiny z szynką, serem i porem

      olej rzepakowy

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Muffiny z szynką, serem i porem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      niedziela, 16 października 2016 11:03
  • czwartek, 13 października 2016
    • Filety z kurczaka w płatkach kukurydzianych (marynowane w syropie klonowym)

      Osobiście lubię wszystkie połączenia mięsa ze słodyczą. Znam osoby, które uważają je za niedopuszczalne, ale ja będę je stosować ile dusza zapragnie :) W paczce od BadaPak.pl otrzymałam oprócz jabłek i syropu z agawy także syrop klonowy (dostępny tutaj: http://www.badapak.pl/syrop-klonowy-187ml-250g ) a on, oprócz z pancakesami, kojarzy mi się z tymi filetami z kurczaka. Przygotowałam je kilka lat temu, gdy moi rodzice po raz pierwszy odwiedzili nas w naszym pierwszym, wspólnie wynajmowanym mieszkaniu. Wszystkim wtedy smakowały, więc mam nadzieję, że i Wam przypadną do gustu :)

      Filety z kurczaka w płatkach kukurydzianych (marynowane w syropie klonowym)

      Składniki:

      • 1 duża, pojedyncza pierś z kurczaka
      • 1 łyżka syropu klonowego
      • 1/2 łyżki oleju
      • 1/4 łyżeczki papryki ostrej lub chilli
      • 1/2 łyżeczki papryki słodkiej
      • sól
      • pieprz
      • 1-2 jajka
      • 1-1,5 szklanki płatków kukurydzianych z miodem i orzeszkami
      • 3 łyżki mąki pszennej
      • olej do smażenia

      Wykonanie:

      Piersi z kurczaka kroimy na cienkie kotlety. Z syropu klonowego, oleju, papryki słodkiej i ostrej (lub chilli) tworzymy marynatę. Doprawiamy ją solą i pieprzem. Każdy kotlecik smarujemy przygotowaną marynatą i wstawiamy do lodówki na ok. 30-45 minut. Płatki kukurydziane miażdżymy tak, by część z nich stanowiły nieco większe okruchy, a reszta była drobna - prawie jak bułka tarta. Do płatków dodajemy mąkę. Jajka rozkłócamy. Zamarynowane kotleciki obtaczamy najpierw w jajku, a następnie w płatkach kukurydzianych. Smażymy z obu stron na rozgrzanym oleju do uzyskania złotego koloru - ważne, by kotleciki były cienkie, bo płatki się szybko przypalają, a mimo to mięso być usmażone, a nie surowe!

      Filety z kurczaka w płatkach kukurydzianych (marynowane w syropie klonowym)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 października 2016 17:43
  • poniedziałek, 10 października 2016
    • McTosty Bekon i Ser

      Uwielbiam śniadaniową ofertę McDonald's... McTosty bekon i ser są dla mnie przefantastyczne! Rzadko jednak mam okazję być choćby w pobliżu McDonald's w czasie wydawania oferty śniadaniowej. Te tosty są nie tylko niesamowicie pyszne, ale też wyjątkowo proste do przygotowania. Uwaga, są bardzo uzależniające :)

      McTosty Bekon i Ser

      Składniki na 2 tosty:

      • 2 bułki hamburgerowe (bez sezamu)
      • 4 plastry boczku wędzonego (ja używam zazwyczaj tego z Biedronki)
      • 4 plastry sera topionego, najlepiej typu cheddar
      • odrobina masła

      Wykonanie:

      Na rozgrzanej patelni smażymy plastry boczku. Wytopione i chrupiące zdejmujemy z patelni i odsączamy z nadmiaru tłuszczu. Bułki hamburgerowe przekrajamy na pół. Na każdej połówce (nie na stronie przekrojonej tylko zewnętrznej), kładziemy po plastrze sera. Na plaster sera kładziemy chrupiące plastry boczku i całość składamy razem. W wyniku tego otrzymujemy kolejność: odwrócona połówka bułki-ser-boczek-ser-druga odwrócona połówka bułki. Zewnętrzne strony naszego tosta, czyli te, które były przecięte, smarujemy odrobiną masła. Tak przygotowane tosty wkładamy do sandwichera z gładką wkładka i opiekamy do roztopienia sera. Jeśli nie mamy takiego sandwichera, tosty możemy opiec z obu stron na patelni, ale wtedy musimy je przed smażeniem lekko spłaszczyć, a na patelni muszą być one czymś obciążone, żeby pozostały spłaszczone w trakcie opiekania. Smacznego!

      McTosty Bekon i Ser

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 10 października 2016 08:29
  • niedziela, 09 października 2016
    • Jogurt z musem kiwi

      Jeśli znacie dobrze oferty dużych marketów spożywczych, na pewno rzuciły Wam się w oczy jogurty, które mają na dnie mus z kiwi... Jogurty pełne chemii. A taki jogurt można zrobić samemu w dosłownie 2 minuty! Z racji tego, iż dostałam z firmy BadaPak.pl syrop z agawy (możecie zakupić do tutaj: http://www.badapak.pl/syrop-z-agawy-eko-450g-325ml ), postanowiłam przypomnieć sobie ten przepis i przygotować go dla Was jeszcze raz. Stanowi świetną przekąskę na osób na diecie, bo jest sycący, zdrowy i mało kaloryczny.

      Jogurt z musem kiwi

      Składniki na 2 porcje:

      • 4 kiwi
      • 340 g jogurtu greckiego
      • 2 łyżki syropu z agawy
      • 2 kostki czekolady gorzkiej

      Wykonanie:

      Kiwi obieramy, kroimy na mniejsze kawałki i miksujemy. Przygotowany mus wykładamy na dno pucharków. Jogurt dosładzamy syropem z agawy i dokładnie mieszamy. Wykładamy na mus z kiwi. Na wierzch każdego pucharka ścieramy po kostce gorzkiej czekolady. Podajemy schłodzone. Smacznego!

      Jogurt z musem kiwi

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      niedziela, 09 października 2016 09:09