Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • wtorek, 03 stycznia 2017
    • Zupa cebulowa

      Jeśli pada hasło "zupa cebulowa", to myślę o tej JEDYNEJ, która podawali swego czasu w Ristorante L'usignolo w Knurowie. Dlaczego podawali? Kiedy się w niej zakochałam, zupa cebulowa posiadała paseczki słodkiej cebuli, miała cudowny, ciemny kolor i podawana była ze świeżo wypiekanymi małymi ciabatkami. Potem zaczęły się eksperymenty... najpierw zaczęli zupę miksować, a krem to już nie było to samo.. Przez chwilę podawali ją z grzanką z serem, co było jeszcze większym ciosem, bo ciabatki skradły moje serce :( Od wprowadzenia tych zmian, sama przygotowuję sobie zupę cebulową tak, by była jak najbardziej zbliżona do pierwowzoru, w którym się zakochałam. Być może to jeszcze nie "to", ale już na tylko blisko, by być usatysfakcjonowaną :)

      Zupa cebulowa

      Składniki:

      • 4 cebule - ok. 1/2 kg
      • 50 g masła
      • 1,5 łyżeczki tymianku
      • 1/2 szklanki białego wytrawnego wina
      • 600 ml bulionu warzywnego, drobiowego lub rosołu
      • sól
      • pieprz biały

      Wykonanie:

      Cebule obieramy, kroimy na pół, a następnie w paseczki. W garnku o grubym dnie roztapiamy masło, po czym dodajemy przygotowane cebule. Smażymy, często mieszając (i uważając, by cebule się nie przypaliły), aż skarmelizują się i nabiorą jasnozłotego koloru. Dodajemy tymianek, pozwalając, by przez chwilę przesmażył się razem z cebulą i zalewamy całość białym winem. Smażymy, aż wino odparuje swój alkohol. Dodajemy bulion. Całość powinna się zagotować, a na koniec doprawiamy zupę do smaku solą i białym pieprzem. Podajemy z grzankami lub świeżymi ciabatkami.

      Zupa cebulowa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa cebulowa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 03 stycznia 2017 08:43
  • wtorek, 27 grudnia 2016
    • Makaron tagliatelle w sosie serowo - porowym

      Bardzo lubię makarony - nie tylko dlatego, że ich przygotowanie nie zajmuje zbyt wiele czasu, ale także z powodu ich uniwersalności. Makarony można podać z dowolnymi dodatkami lub sosami i zawsze stanowią one prosty i sycący posiłek. W ramach czyszczenia lodówki, wykorzystałam nadmiar ugotowanego przez Męża makaronu, kawałek pora i serek topiony. Wyszła kaloryczna, choć zdecydowanie warta zgrzeszenia potrawa :)

      Makaron tagliatelle w sosie serowo - porowym

      Składniki na 2 porcje:

      • 1 łyżka oleju
      • 1 por (biała część)
      • sól
      • 100 ml wody
      • 100 g serka topionego
      • 100 ml śmietanki 30%
      • tymianek
      • pieprz biały
      • 300 g makaronu tagliatelle
      • natka pietruszki

      Wykonanie:

      Makaron gotujemy w osolonej wodzie al dente. W trakcie gotowanie przygotowujemy sos. Pora kroimy na półplasterki i posypujemy solą. Po kilku minutach wrzucamy go na rozgrzaną, dużą patelnię z olejem. Smażymy ok. 3 minut i podlewamy wodą. Do wody dodajemy serek topiony pokrojony w kostkę i mieszamy, aż się rozpuści. Po 5 minutach dodajemy śmietankę i gotujemy kolejne 3 minuty. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem białym i tymiankiem. Ugotowany makaron dodajemy do sosu, mieszamy, bo dobrze się nim oblepił i wykładamy na talerze. Posypujemy siekaną natką pietruszki.

      Makaron tagliatelle w sosie serowo - porowym

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 27 grudnia 2016 07:59
  • czwartek, 22 grudnia 2016
    • Sałatka z pęczaku, cukinii, fety i suszonych pomidorów

      Pęczak po prostu KOCHAM! To w mojej opinii zdecydowanie najlepsza z kasz. Mogę pochłonąć go naprawdę spore ilości - tutaj nie mam hamulca :) Pęczak z sosem to dla mnie poezja, ale wymyśliłam jak jeszcze mogłabym go wykorzystać. Zrobiłam przegląd zawartości lodówki i w rezultacie powstała ta sałatka :)

      Sałatka z pęczaku, cukinii, fety i suszonych pomidorów

      Składniki:

      • 1 cukinia
      • 1/2 kostki fety
      • 5 suszonych pomidorów w oleju z ziołami + olej z tych pomidorów
      • 100 g pęczaku
      • 1 mała cebula lub 1/2 cebuli średniej wielkości
      • natka pietruszki
      • sól
      • pieprz
      • oliwa z oliwek

      Wykonanie:

      Pęczak gotujemy według przepisu na opakowaniu. Cukinię kroimy w ćwierćplasterki i grillujemy na patelni bez tłuszczu przez ok 2-3 minuty, by kawałki oddały wodę, zmiękły, ale nadal pozostały jędrne. Ostudzony pęczak łączymy z ostudzoną cukinią. Dodajemy posiekane suszone pomidory razem z olejem, który pozostał na desce do krojenia. Cebulę siekamy w kostkę i sparzamy na sitku wrzątkiem. Odsączamy i dodajemy do sałatki. Fetę kroimy w dużą kostkę i również dodajemy do sałatki. Delikatnie mieszamy całość. Na koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki, odrobinę oliwy z oliwek i doprawiamy do smaku solą (niewiele, bo pomidory i feta są słone) i pieprzem.

      Sałatka z pęczaku, cukinii, fety i suszonych pomidorów

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 22 grudnia 2016 08:19
  • poniedziałek, 19 grudnia 2016
    • Ryba po grecku

      Wigilijny stół w naszym domu zawsze ugina się od ryb. Większość rodziny przez cały wieczór mogłaby jeść tylko karpia :) Żeby nam się nie znudził, robimy też "pierzynkę" do ryby po grecku albo smażymy kilkanaście porcji panierowanych w migdałach. Oczywiście pod nazwą ryby po grecku może być każda ryba, nie tylko dzwonka z karpia, ale i filety z dowolnej ryby. Ryba może być panierowana w bułce lub tylko oprószona mąką - wybór należy do Was, choć osobiście wolę panierowaną :) Ja nie miałam jeszcze dostępu do karpia, więc "po grecku" zrobiłam filety z morszczuka. Koniecznie wypróbujcie ten przepis na tegoroczną Wigilię :)

      Ryba po grecku

      Składniki:

      • 3 marchewki
      • 2 pietruszki
      • kawałek selera
      • 3-4 łyżki oleju
      • 1,5 cebuli
      • 5 łyżek koncentratu pomidorowego
      • 1,5 szklanki wody
      • 2 liście laurowe
      • 3 ziela angielskie
      • 350 g filetów z morszczuka lub innej ryby
      • 1 jajko
      • mąka pszenna
      • bułka tarta
      • sól
      • pieprz
      • dodatkowo olej do smażenia ryby

      Wykonanie:

      Marchewki, pietruszki i selera obieramy a następnie ścieramy na tarce o dużych oczkach. Cebule obieramy i siekamy w drobną kostkę. Na dużej patelni z grubym dnem rozgrzewamy olej. Wrzucamy wszystkie przygotowane warzywa. Smażymy kilka minut, od czasu do czasu mieszając. Dodajemy koncentrat pomidorowy i smażymy kolejne 2 minuty. Po tym czasie zalewamy całość wodą, dorzucamy liście laurowe i ziele angielskie i dusimy razem kolejne 10 minut, by część płynu odparowała. Należy pamiętać, że warzywa nie mogą być zbyt gęste, więc nie przesadzajmy z odparowywaniem. Rybę osuszamy papierowym ręcznikiem, przyprawiamy solą i pieprzem, oprószamy mąką, a następnie panierujemy najpierw w jajku, a potem w bułce tartej. Smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Warzywa doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na dno naczynia wykładamy odrobinę warzyw, na nich układamy kawałki ryby, a resztę sosu warzywnego wykładamy na wierzch ryb. Warto przygotować potrawę min. godzinę przed podaniem, bo najlepsza jest wtedy, gdy nabierze smaku sosu. Można podawać na zimno lub na ciepło.

      Ryba po grecku

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Ryba po grecku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 19 grudnia 2016 08:08
  • środa, 14 grudnia 2016
    • Papryka faszerowana mięsem mielonym po meksykańsku

      W sklepie papryka pojawiła się w cenie 3.99 zł za kilogram. To prawie jak latem! Nie mogłam nie skorzystać i zrobiłam jej spory zapas ;) Z części przygotowałam zupę, a część nafaszerowałam mięsem mielonym z meksykańskimi dodatkami. Wyszła świetna kolacja, która mogłaby spokojnie zastąpić obiad lub stanowić przekąskę dla gości na jakiejś posiadówce - polecam spróbować :)

      Papryka faszerowana mięsem mielonym po meksykańsku

      Składniki:

      • 500 g mięsa mielonego wołowego
      • 2 łyżki oleju
      • 1 cebula
      • 3 ząbki czosnku
      • 1 papryczka chilli
      • 3/4 szklanki przecieru pomidorowego
      • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
      • 1/2 puszki czerwonej fasoli konserwowej
      • sól
      • pieprz
      • papryka słodka
      • kmin rzymski
      • 3 papryki zielone

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (góra-dół). Na rozgrzanym oleju podsmażamy mielone mięso wołowe. Kiedy mięso się obsmaży, dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę oraz posiekaną papryczkę chilli. Jeśli cebula jest już zeszklona, dodajemy przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i smażymy jeszcze minutę. Po tym czasie dodajemy paprykę słodką oraz koncentrat pomidorowy i smażymy kolejną minutę. Dodajemy przecier pomidorowy i smażymy całość przez ok 5 minut, w tym czasie sos powinien się trochę zagęścić. To ważne, by potem papryki nie rozmokły od farszu. Do lekko odparowanego sosu dodajemy fasolę, doprawiamy do smaku solą, pieprzem i roztłuczonym w moździerzu kminem rzymskim. Gotujemy jeszcze kilka minut by dodatkowo zredukować sos. W tym czasie paprykom odkrajamy wierzchy, a środki wydrążamy. Faszerujemy papryki przygotowanym mięsem i układamy w naczyniu żaroodpornym. Przykrywamy papryki wierzchami i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy ok. 35 minut, do momentu aż papryki przestaną być twarde, ale nadal pozostaną jędrne. Podajemy same lub z dodatkiem sosów.

      Papryka faszerowana mięsem mielonym po meksykańsku

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 14 grudnia 2016 07:59
  • niedziela, 11 grudnia 2016
  • niedziela, 04 grudnia 2016
    • Kluski śląskie / gumiklyjzy

      Kluski śląskie są moim ulubionym dodatkiem ziemniaczanym do obiadu. Uwielbiam je tak bardzo, że czasem wariuję i pochłaniam ich ogromne ilości :) Potrafią one stanowić połowę mojej porcji obiadowej - niezbyt zbilansowana dieta :P Jestem ze Śląska i nie wyobrażam sobie obiadu, który zawiera mięso z sosem bez tych klusek. Moja teściowa uważa, że jest z nimi za dużo zachodu, ale prawda jest taka, że wybierając kluski ponad zwykłe, tłuczone ziemniaki lub puree, nadkładamy jedynie max 10 minut + czas gotowania, a zdecydowanie WARTO. Niektórzy robią kluski śląskie (gumiklyjzy) jedynie z ziemniaków i mąki ziemniaczanej, ale ja dodaję również jajko, bo tak nauczyła mnie babcia. Czasem dodaję też odrobinę masła, aby kluski miały gładką powierzchnię, ale to nie jest konieczne. Spróbujcie jaka wersja Wam najbardziej odpowiada. Nie pamiętam na jaką ilość są te proporcje, bo zawsze robię "na oko",  ale spokojnie 3-4 osobowa rodzina się naje :)

      Kluski śląskie / gumiklyjzy

      Składniki:

      • ugotowane ziemniaki - ok 1 kg
      • mąka ziemniaczana - 1/4 objętości ugotowanych ziemniaków
      • 1 jajko
      • sól
      • odrobina masła (opcjonalnie)

      Wykonanie:

      Ugotowane ziemniaki przeciskamy przez praskę do miski, póki są jeszcze ciepłe. Do ciepłych ziemniaków możemy dodać odrobinę masła - opcjonalnie. Przeciśnięte ziemniaki ubijamy w misce, kroimy na 4 części. Jedną część wyciągamy i wykładamy na powierzchnię pozostałych 3 części. W miejsce po ziemniakach wsypujemy mąkę ziemniaczaną. Wyrównujemy poziomy mąki i ziemniaków. Dodajemy 1 jajko i urabiamy ciasto. Z ciasta formujemy małe kuleczki, którym nadajemy lekko płaski kształt, a następnie robimy w nich dziurkę przy pomocy palca. Im większa dziurka, tym więcej sosu nabierze :)

      W dużym garnku gotujemy osoloną wodę. Kiedy woda zacznie się gotować, zmniejszamy gaz i delikatnie wrzucamy kluski. Gotujemy 2 minuty od czasu ich wypłynięcia na powierzchnię. Podajemy z sosem. Smacznego!

      Kluski śląskie / gumiklyjzy

      Kluski śląskie / gumiklyjzy

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      niedziela, 04 grudnia 2016 09:15
  • sobota, 26 listopada 2016
  • czwartek, 24 listopada 2016
    • Potrawka z kurczaka z marchewką i groszkiem

      Kurczaka z ryżem najczęściej jemy w jakiejś orientalnej odsłonie, a przecież można go przygotować bardziej "po polsku" :) Potrawka z kurczaka to dla mnie takie typowe danie dzieciństwa, kojarzące się ze szkolną stołówką. Pomyślałam, że mało tu u mnie polskich obiadów, więc ostatnio przygotowałam swoim domownikom właśnie taką potrawkę. Okazało się, że mój Mąż nigdy wcześniej jej nie jadł - on mnie nieustannie zadziwia, co on jadał zanim mnie poznał?! Mimo wszystko obiad mu bardzo smakował, nawet powiedział, że jeśli mnie nie będzie, to on sam przygotuje taką potrawkę z mojego przepisu - komplement marzenie :) Skoro była taka dobra, to i Was zapraszam do wypróbowania :)

      Potrawka z kurczaka z marchewką i groszkiem

      Składniki na 2-3 porcje:

      • 2 łyżki oleju
      • 1,5 - 2 marchewki
      • 2 piersi z kurczaka
      • kawałek pora
      • 2 łodygi selera naciowego
      • 1/2 litra wody
      • 2 liście laurowe
      • 4 ziarna ziela angielskiego
      • 1/2 szklanki mrożonego groszku
      • 1 łyża masła
      • 2 łyżki mąki pszennej
      • 2 łyżki śmietany 30%
      • sól
      • pieprz biały
      • ryż do podania

      Wykonanie:

      W garnku podsmażamy na oleju obrane i pokrojone w półplasterki marchewki. Po 2 minutach dodajemy do nich pokrojone w kostkę piersi z kurczaka. Kiedy mięso się obsmaży, zalewamy całość 1/2 litra wody. Dodajemy pora, seler naciowy, liście laurowe i ziele angielskie. Dusimy pod przykryciem ok. 30 minut. Można w tym czasie zbierać powstałe szumowiny. Dodajemy mrożony groszek i dusimy jeszcze ok. 10 minut. Z wywaru wyciągamy pora i seler naciowy. W międzyczasie robimy zasmażkę. Na patelni rozpuszczamy masło. Dodajemy mąkę pszenną i przesmażamy chwilę. Do zasmażki dodajemy 1 chochlę wywaru z kurczaka, mieszamy. Jeśli nie ma grudek, to przekładamy zasmażkę do garnka i czekamy, aż ponownie się zagotuje i zagęści potrawkę. Dodajemy śmietanę. Doprawiamy do smaku solą i białym pieprzem. Podajemy z ryżem.

      Potrawka z kurczaka z marchewką i groszkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Potrawka z kurczaka z marchewką i groszkiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 24 listopada 2016 07:39
  • poniedziałek, 14 listopada 2016