Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • czwartek, 10 maja 2018
    • Szybka sałatka z tuńczykiem

      Lubię sałatki z tuńczykiem, ale żeby szybko mi nie zbrzydły, muszą mieć jakiś chrupiący, soczysty dodatek. W tej sałatce mamy paprykę, cebulę czerwoną i natkę pietruszki, które spełniają moje kryteria. W zamyśle to miała być sałatka "fit", bez dodatków węglowodanowych, dlatego podałam ją w liściu sałaty. Nie zmienia to faktu, że najbardziej smakowała mi na ciepłych grzankach. Cóż, natury nie oszukasz - kocham gluten :D

      Szybka sałatka z tuńczykiem

      Składniki:

      • 1 puszka tuńczyka w sosie własnym
      • 1/2 papryki czerwonej
      • 1/2 małej cebuli czerwonej
      • 4 łyżeczki kukurydzy z puszki
      • 1 łyżeczka musztardy miodowej
      • 1 łyżka jogurtu bałkańskiego
      • 1 łyżka majonezu
      • sól
      • pieprz
      • natka pietruszki

      Wykonanie:

      Tuńczyka odsączamy. Paprykę i cebulę czerwoną kroimy w drobną kostkę. W misce łączymy wszystko z odsączoną kukurydzą. Dodajemy musztardę, jogurt, majonez i posiekaną natkę pietruszki. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Podajemy schłodzoną w liściu sałaty lub na grzankach.

      Szybka sałatka z tuńczykiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Szybka sałatka z tuńczykiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 10 maja 2018 10:16
  • środa, 09 maja 2018
    • Surówka z młodej kapusty

      Kilka dni temu naszło mnie na zupę z młodej kapusty. Kupiłam fajną, dużą kapustę, ale do garnka z zupą zmieściło mi się tylko 3/4 główki. Musiałam jakoś zagospodarować tę pozostałą ćwiartkę. Nie opłacało się robić z niej dodatku na ciepło, bo wyszłoby go niewiele, dlatego zrobiłam prostą surówkę. Smaczna, chrupiąca i kolorowa. No i szybka, czyli same zalety :)

      Surówka z młodej kapusty

      Składniki:

      • 1/4 główki młodej kapusty - moja była dość duża, więc jeśli trafi się mała, użyjcie 1/2 główki
      • 1/4 - 1/2 białej części pora - mój był duży, więc dałam 1/4
      • 1 marchewka
      • garść koperku
      • sól
      • pieprz
      • 1 łyżka soku z cytryny
      • 2 łyżki oliwy z oliwek
      • 1/2 łyżeczki cukru

      Wykonanie:

      Kapustę obraną z zewnętrznych liści szatkujemy. Marchew obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Koperek siekamy. Wszystko wrzucamy do miski i posypujemy solą, a następnie ugniatamy chwilę ręką. Dodajemy oliwę z oliwek, sok z cytryny, cukier, doprawiamy do smaku pieprzem i ewentualnie jeszcze solą. Smacznego!

      Surówka z młodej kapusty

      Surówka z młodej kapusty

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 09 maja 2018 07:31
  • czwartek, 26 kwietnia 2018
    • Spaghetti z pomidorkami cherry w sosie z białego wina

      Kiedy nadchodzą cieplejsze dni, nachodzi mnie ochota na lekkie dania. Rezygnuję wtedy z ciężkich sosów, smażonych mięs i unikam stania przy garach przez dłuższy czas. Wybieram szybkie obiady ze świeżymi warzywami. Tak było tym razem. Miałam wielką ochotę na pomidorki cherry, ale chyba były długo przechowywane w sklepie, bo już kolejnego dnia zauważyłam, że tracą świeżość. Musiałam je natychmiast wykorzystać, a dodatkowo miałam ochotę na makaron, więc powstała ta smaczna kompozycja.

      Spaghetti z pomidorkami cherry w sosie z białego wina

      Składniki na 1 dużą porcję:

      • 3 łyżki oliwy z oliwek
      • 1 ząbek czosnku
      • 1/4 ostrej papryczki
      • 75 ml białego wina
      • 1 łyżka masła
      • 100 g pomidorków cherry
      • 120 g makaronu spaghetti
      • 1-2 łyżki parmezanu
      • natka pietruszki
      • pieprz
      • sól

      Wykonanie:

      Makaron gotujemy w osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu. Na patelni na rozgrzanej oliwie podsmażamy posiekaną papryczkę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Całość podlewamy białym winem. Kiedy wino zacznie się gotować, dodajemy pomidorki przekrojone na połówki. Chwilę dusimy wszystko razem, a kiedy wino częściowo odparuje, dodajemy masło. Doprawiamy do smaku pieprzem i solą. Makaron odcedzamy, łączymy z sosem, dodajemy łyżkę tartego parmezanu i posiekaną natkę pietruszki. Dokładnie mieszamy, by makaron równomierne oblepił się sosem. Wykładamy na talerz i przed podaniem posypujemy jeszcze odrobiną parmezanu.

      Spaghetti z pomidorkami koktajlowymi w sosie z białego wina

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Spaghetti z pomidorkami cherry w sosie z białego wina”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 26 kwietnia 2018 11:53
  • środa, 25 kwietnia 2018
    • Pasta jajeczna z szynką

      Bardzo nie lubię marnować jedzenia. Może nie zawsze mi to wychodzi, ale naprawdę się staram. W tym roku na śniadanie wielkanocne teściowie ugotowali mnóstwo jajek. Wiem, że nie ma Wielkanocy bez jajek, ale ich było o dużo za dużo. Wszyscy się rozjechali, a w lodówce nadal pozostało 10 jajek. Nie dało się ich przejeść na kanapkach ani z majonezem. Zostało też dużo wędlin pokrojonych na plastry. Postanowiłam zrobić z tego pastę kanapkową - tym sposobem wykorzystałam wszystko. I wtedy zmieniło się moje życie :D Nie potrafiłam zjeść kanapki z niczym innym, tylko z tą pastą. Inne kanapki były dla mnie za suche i przestały mi smakować. Przez 4 dni ciągle robiłam tę pastę i jadłam ją na okrągło! Wszystkim w domu smakowała i na dobre przyjęła się w naszym śniadaniowym menu. Teraz robię ją co najmniej raz w tygodniu!

      Pasta jajeczna z szynką

      Składniki:

      • 4 jajka
      • 100 g szynki wędzonej
      • 1 łyżeczka musztardy - najlepiej chrzanowej
      • 4 łyżki majonezu
      • pieprz
      • natka pietruszki
      • opcjonalnie sól

      Wykonanie:

      Jajka gotujemy na twardo. Plastry szynki układamy na rozgrzanej patelni i czekamy, aż wytopią tłuszcz i się podpieką. Zdejmujemy z patelni na papierowy ręcznik, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu. Odsączoną szynkę przekładamy do rozdrabniacza i miksujemy, aż powstaną z niej wiórki. Przekładamy je do miski, a następnie w ten sam sposób rozdrabniamy jajka (można je wcześniej pokroić na ćwiartki). Mieszamy jajka z szynką, dodajemy majonez, musztardę i posiekaną natkę pietruszki. Doprawiamy do smaku pieprzem i ewentualnie solą, jeśli szynka nie była słona. Warto przed podaniem schłodzić pastę w lodówce.

      Pasta jajeczna z szynką

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 25 kwietnia 2018 08:47
  • wtorek, 24 kwietnia 2018
    • Pieczarkowa zupa - krem

      Nie wiem czy też tak macie, ale u nas w domu obiad zawsze składa się z dwóch dań - najpierw obowiązkowo jemy zupę. Ogólnie bardzo lubujemy się w zupach. Ostatnim naszym strzałem w dziesiątkę był krem z pieczarek. Po 1 dlatego, że dawno nie jedliśmy pieczarkowej, a po 2 - zupy - kremy są dla nas bezkonkurencyjne :) Smak tej zupy chodził za mną później kilka dni, ale nie chciałam się powtarzać. Od tego czasu minął już miesiąc, więc chyba skoczę po pieczarki i wezmę się do roboty! Wpis dodaję do akcji "Pieczarkowy tydzień" organizowanej przez mopswkuchni, gdzie zapraszam Was po więcej pieczarkowych inspiracji :)

      Pieczarkowa zupa - krem

      Składniki:

      • 1 cebula
      • 2 łyżki masła
      • 1/2 kg pieczarek
      • 2 ziemniaki
      • 1/2 litra bulionu warzywnego lub drobiowego
      • 50 ml śmietany 30%
      • sól
      • pieprz
      • natka pietruszki
      • grzanki do podania

      Wykonanie:

      Pieczarki myjemy lub obieramy. Jedną pieczarkę kroimy na ładne plasterki razem z nóżką, a resztę kroimy dowolnie - może być na ćwiartki. Na patelni roztapiamy masło i podsmażamy na nim pokrojoną w kostkę cebulę i pieczarki. Zawartość patelni przekładamy do garnka i zalewamy bulionem. Dodajemy obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotujemy do miękkości ziemniaków. W międzyczasie, na patelni po smażeniu grzybów, układamy pokrojoną w plasterki odłożoną wcześniej pieczarkę. Podsmażamy, aż nabierze delikatnego brązowego koloru. Zdejmujemy z patelni na ręcznik papierowy. Kiedy ziemniaki zmiękną, blendujemy zupę na gładko. Dodajemy śmietankę, hartując ją uprzednio w odrobinie zupy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Nakładamy porcje zupy do miseczek, posypujemy siekaną natką pietruszki, świeżo zmielonym pieprzem i grzankami. Na każdej porcji układamy plasterek zrumienionej pieczarki. Smacznego!

      Pieczarkowa zupa - krem


        Pieczarkowy Tydzień 2018       alt="Pieczarkowy Tydzień 2018">
      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pieczarkowa zupa - krem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 24 kwietnia 2018 09:11
  • sobota, 21 kwietnia 2018
    • Sernik na zimno z malinami i białą czekoladą

      Uwielbiam robić sobie na śniadanie twarożki. Bardzo często zamiast pojemniczka 200 g, kupuję całe wiaderko 1 kg twarogu kanapkowego. Oczywiście przejedzenie takiej ilości sera jest dla mnie niewykonalne, ale zawsze na zakupach dostaję jakiegoś zaćmienia :D Z ostatnio zakupionego wiaderka zrobiłam najlepszy użytek. Z części zrobiłam sobie twarożek, część zużyłam do grzanek, a pół kg przeznaczyłam na sernik na zimno. Wszystko sobie wyliczyłam i nic się nie zmarnowało! Z tej całej chęci wykorzystania wszystkiego powstał fenomenalny sernik na zimno. Mało słodki, o kremowej konsystencji, z dodatkiem malin, cudownie schłodzony. Pycha!

      Sernik na zimno z malinami i białą czekoladą

      Składniki:

      • 500 g twarogu sernikowo - kanapkowego
      • 200 g białej czekolady
      • 4 łyżeczki żelatyny
      • 300 ml śmietanki 30%
      • 4 łyżki cukru pudru
      • 250 - 300 g malin - mogą być mrożone

      Wykonanie:

      Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno. Twaróg miksujemy z rozpuszczoną czekoladą, a następnie mieszamy z ubitą śmietanką. Dodajemy cukier puder - masa wychodzi mało słodka, ale takie było założenie, więc jeśli wolicie słodsze desery, możecie dodać więcej cukru. Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości gorącej wody i mieszamy, aż się rozpuści.  Kiedy trochę ostygnie, dodajemy do masy serowej. Całość dobrze miksujemy. Dodajemy maliny i mieszamy masę, żeby je równo rozdzielić. Keksówkę 30 x 12 cm wykładamy folią spożywczą. Przelewamy do niej masę, równamy wierzch i wstawiamy do lodówki do stężenia. Podajemy oczywiście na zimno :) Ja najpierw wyciągnęłam całość na talerz, pozbyłam się folii i dopiero kroiłam - w keksówce folia trochę przeszkadza.

      Sernik na zimno z malinami i białą czekoladą

      Sernik na zimno z malinami i białą czekoladą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik na zimno z malinami i białą czekoladą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 21 kwietnia 2018 12:14
  • czwartek, 19 kwietnia 2018
    • Puszyste placuszki budyniowe

      Zawsze staram się, żeby przepisy, które dodaję, nie były ciągle z tej samej kategorii. Najwięcej oczywiście u mnie sałatek, ale staram się je przeplatać makaronami, przystawkami, zupami i innymi daniami. Zauważyłam jednak, że dawno nie wrzuciłam żadnego przepisu na placuszki. Często wracam do tych jabłkowych czy bananowych, ale chciałam spróbować czegoś nowego. Na Święta Wielkanocne piekłam babkę budyniową, więc postanowiłam użyć budyniu do zrobienia placuszków. Zastosowałam zasłyszany gdzieś trik, że w środowisku kwaśnym (a do placków użyłam jogurtu greckiego), lepiej zadziała soda niż proszek do pieczenia. Placuszki przeszły moje wszelkie oczekiwania. Były niesamowicie wyrośnięte i puchate. Podałam je z dżemem z czarnej porzeczki i ananasem z puszki, bo akurat miałam jedną otwartą. Z cukrem pudrem są równie pyszne, ale uważam, że kwaskowaty dżem to jednak dla nich najlepsze dopełnienie.

      Puszyste placuszki budyniowe

      Składniki na 10 placuszków:

      • 1 jajko
      • 180 g jogurtu greckiego
      • 1 duże opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego (64g)
      • 30 g cukru waniliowego
      • 130 g mąki pszennej
      • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
      • olej do smażenia
      • do podania cukier puder/dżem/owoce

      Wykonanie:

      Jajko wbijamy do miski i lekko ubijamy. Dodajemy jogurt, mieszamy. Wsypujemy wszystkie pozostałe składniki. Choć wcześniej ubijałam i mieszałam ręcznie, masa zrobiła się tak gęsta, że musiałam użyć miksera. Miksujemy, aż powstanie jednolita, gęsta masa, a składniki dobrze się połączą. Ciasto na placuszki powinno być gęste, ale dać się nakładać łyżką. Na patelni rozgrzewamy olej. Łyżką nakładamy porcje placuszków i smażymy, aż się zezłocą z obu stron. Podajemy wg upodobania - z cukrem pudrem, z owocami lub dżemem.

      Puszyste placuszki budyniowe

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Puszyste placuszki budyniowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 kwietnia 2018 09:11
  • wtorek, 10 kwietnia 2018
    • Ekspresowa przekąska z 3 składników

      Przeglądanie stron z przepisami kulinarnymi stanowi większą część mojego czasu wolnego. Zauważyłam dużą różnicę między przepisami polskimi, a zagranicznymi, np. amerykańskimi. Na polskich blogach przepis to dzieło sztuki. Z pełną stylizacją, mnóstwem akcesoriów, warzyw/ziół w tle. Z ciekawie dobranymi składnikami. Na stronach amerykańskich jest trochę inaczej... Zdjęcia są również ładne, ale skoncentrowane na daniu - w zbliżeniu, żeby dokładnie wiedzieć jak ono ma wyglądać, jaką mieć konsystencję czy proporcje. W wielu przypadkach chodzi też o prostotę dań. Na samą mizerię widziałam już chyba z 15 przepisów - każdy nazwany sałatką z ogórka. A to kwaśna sałatka, a to sałatka z koperkiem itd.... Nie mówię, że to źle. Lubię czytać te przepisy. W końcu to dodatki w głównej mierze odpowiadają za końcowy smak dania. A poza tym -  "prosto" nie znaczy "źle". I choć w serwisach kulinarnych dyskusje na temat tego co jest potrawą, a co nią nie jest doprowadzają jej uczestników do pasji (niektórzy twierdzą, że pokrojenie i wymieszanie kilku składników ze sobą to jeszcze nie przepis), to przecież wiele kuchni w swoim założeniu opiera się na prostocie. Wiele przepisów ma swoje korzenie w dawnych czasach, gdy gotowało się szybko i z niewielu tylko dostępnych składników. I przyznam - te przepisy są najlepsze dla mnie. Każdemu się zdarza jedzenie w biegu, brak czasu na przygotowanie posiłku. Ileż można jeść kanapki? A standardowe dodatki obiadowe też się już przejadły. Jeśli coś jest proste, nie znaczy, że jest gorsze lub niepotrzebne. Z własnego doświadczenia wiem, że ludzie często szukają w Internecie inspiracji na jakieś drobne zmiany w swoim menu. Zmierzając do sedna tych rozmyślań - na ostatnie spotkanie z gośćmi w moim domu zrobiłam taką szybką przekąskę. Zawsze nazywam ją w myślach przekąską z 3 składników, bo tak właściwie jest. Oliwki, pomidorki i kulki mozzarelli polałam oliwą z oliwek i oprószyłam suszonym oregano. Naprawdę nic więcej nie trzeba, a miseczka z tą przekąską była opróżniona najszybciej.

      Ekspresowa przekąska z 3 składników

      Składniki:

      • 1 opakowanie mini mozzarelli (150 g)
      • garść oliwek zielonych - mniej więcej tyle sztuk, ile kulek mozzarelli
      • garść pomidorków cherry - mniej więcej tyle sztuk ile kulek mozzarelli
      • oliwa z oliwek
      • suszone oregano
      • pieprz

      Wykonanie:

      Kulki mozzarelli odsączamy z zalewy. Dodajemy podobną ilość pomidorków cherry i odsączonych z marynaty zielonych oliwek. Skrapiamy całość oliwą z oliwek - składniki nie powinny się w niej topić, tylko równomierne nią oblepić. Posypujemy odrobiną suszonego oregano i niewielką ilością pieprzu. Mieszamy dokładnie, żeby oliwa z przyprawami pokryła każdy składnik. Podajemy schłodzone.

      Ekspresowa przekąska z 3 składników

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 kwietnia 2018 07:33
  • sobota, 07 kwietnia 2018
    • Risotto z prawdziwkami (borowikami)

      Risotto z prawdziwkami to było moje pierwsze w życiu risotto. Pamiętam, że już dawno przymierzałam się do wypróbowania tego włoskiego specjału, więc miałam w szafce nawet kilka paczek ryżu arborio. Przyszli do nas znajomi, po jakimś czasie zgłodnieliśmy. Rozejrzeliśmy się po szafkach - były suszone prawdziwki, których zapasy robimy każdej jesieni. Skorzystaliśmy z tego przepisu jak zawsze niezawodnego bloga Kwestia Smaku :) Troszkę pozmienialiśmy, bo nie mieliśmy świeżych, ani mrożonych grzybów, ale i tak risotto wyszło wspaniałe - mogłabym jeść je dosłownie codziennie! Często wracamy do tego przepisu, ale już robimy wszystko "na oko". Polecam fanom grzybowych smaków. Składniki są na 3 porcje, ale zjadamy je we dwójkę ;)))

      Risotto z prawdziwkami (borowikami)

      Składniki:

      • 1 cebula średnia
      • 1 ząbek czosnku
      • 3 łyżki masła + 2 łyżki masła przy wykończeniu dania
      • 1/2 szklanki suszonych grzybów, luźno ułożonych w szklance
      • 250 g ryżu arborio
      • 1/2 szklanki białego wina
      • 1 litr bulionu grzybowego
      • 40 g parmezanu
      • natka pietruszki

      Wykonanie:

      Grzyby moczymy w zimnej wodzie. Kiedy napęcznieją, zaczynamy gotowanie. W wielu przepisach zaleca się pozostawienie wody po grzybach i dodanie do bulionu, ja jednak tego nie zrobiłam. Bulion powinien być ciepły przez cały czas gotowania - utrzymujemy go na małym gazie. Na dużej patelni na 3 łyżkach masła podsmażamy pokrojoną w drobną kostkę cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodajemy namoczone grzyby - ja swoje pokroiłam na mniejsze kawałki przed wrzuceniem na patelnię. Po krótkim przesmażeniu, dodajemy ryż. Kiedy ryż oblepi się wszystkimi składnikami, wlewamy białe wino. Gotujemy na małym ogniu, a kiedy płyn zostanie wchłonięty przez ryż, dolewamy chochlę bulionu. Mieszamy od czasu do czasu i za każdym razem, gdy na patelni zacznie brakować płynu - dolewamy po chochli bulionu, aż do momentu, gdy ryż będzie al dente, nie całkowicie rozgotowany. Na koniec dodajemy ostatnie 2 łyżki masła, parmezan i posiekaną natkę pietruszki. Mieszamy, by masło się rozpuściło i skleiło całe danie. Wykładamy na talerze. Można dodatkowo na górze posypać jeszcze parmezanem i natką.

      Risotto z prawdziwkami (borowikami)

      Risotto z prawdziwkami (borowikami)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 07 kwietnia 2018 08:09
  • środa, 28 marca 2018
    • Prosta babka marmurkowa na oleju

      Jest już na tym blogu kilka ciast - niektóre są proste, niektóre popularne, inne dość wymyślne. To jest przepis na chyba najprostszą z babek. Jest jednocześnie łatwa, szybka, smaczna i efektowna przez ten nieregularny wzorek w jej środku. Czasem moi rodzice mówią, że zrobiłabym jakieś proste ciasto na szybko. Pewnego razu zrobiłam taką marmurkową babkę i powiedzieli, że jest najlepsza, bo bez udziwnień. No, coś w tym jest. Babka z soboty już dawno zniknęła, a ja zabieram się za kolejną :)

      Prosta babka marmurkowa na oleju

      Składniki (wszystkie w temperaturze pokojowej):

      • 4 jajka
      • 1 szklanka cukru
      • 1 szklanka oleju
      • 1/3 szklanki mleka
      • 2 szklanki mąki pszennej
      • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
      • 1 łyżka kakao
      • 1 łyżka budyniu waniliowego lub śmietankowego
      • cukier puder

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 165 stopni (góra-dół). Jajka ucieramy z cukrem na jasną, puszystą masę. Nadal miksując, stopniowo dodajemy olej, a po nim mleko. Następnie dodajemy przesianą przez sito mąkę z proszkiem do pieczenia. Mieszamy krótko, do połączenia składników. Masę dzielimy na 2 części. Do jednej dodajemy łyżkę kakao, a do drugiej łyżkę budyniu. Każda z mas powinna być dobrze wymieszana. Do keksówki o wymiarach 30 x 12 cm, wyłożonej papierem do pieczenia, wlewamy połowę białej masy. Na nią wylewamy połowę ciemnej masy tworząc na białej masie wzorek. Dodatkowo, patyczkiem do szaszłyków / nożem / łyżką tworzymy między masami esy-floresy, żeby wyszedł nam później wzorek w przekroju babki. Czynność powtarzamy z resztą mas. Keksówkę wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 50-60 minut - do suchego patyczka. Po wyjęciu i delikatnym przestudzeniu posypujemy babkę cukrem pudrem.

      Prosta babka marmurkowa na oleju

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 28 marca 2018 08:39