Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • czwartek, 28 lipca 2016
    • Grillowane nektarynki z lodami

      Jedliście kiedyś grillowane warzywa? Pewnie tak :) a owoce?? Ja spróbowałam zrobić grillowane nektarynki. Dodałam do nich zimne lody i chrupiące płatki śniadaniowe. Niebo w gębie! Taki deser można podać gościom przy okazji organizowania grilla lub bez okazji :P

      Grillowane nektarynki z lodami

      Składniki:

      • 2 nektarynki
      • 2 łyżki miodu
      • 4 łyżki lodów waniliowych
      • 2-3 łyżki płatków śniadaniowych
      • mięta

      Wykonanie:

      Nektarynki przekrajamy na pół, wyjmujemy pestki. Każdą półówkę smarujemy od środka miodem. Nektarynki umieszczamy na rozgrzanej patelni grillowej posmarowaną stroną do dołu. Kiedy miód się skarmelizuje, smarujemy wierzchy nektarynek (stronę ze skórką) resztą miodu i obracamy je, by druga strona też się przysmażyła. Należy uważać, by ogień nie był za duży, bo nektarynki oprócz tego, że muszą się skarmelizować, muszą też zmięknąć. Gotowe nektarynki zdejmujemy z patelni i przekładamy na talerze. Na wierz każdej połówki kładziemy sporą, kopiastą łyżkę lodów - ja proponuję smak waniliowy. Lody posypujemy płatkami śniadaniowymi. Podajemy od razu, zanim lody się rozpuszczą. [Ja dałam małe porcje lodów do zdjęcia, żeby było widać nektarynki, ale proszę stosować się do przepisu i dać kopiaste, duże łyżki, bo wtedy lody wolniej topnieją i jest ich odpowiednia ilość]

      Grillowane nektarynki z lodami

      Grillowane nektarynki z lodami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Grillowane nektarynki z lodami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 28 lipca 2016 09:14
  • wtorek, 26 lipca 2016
    • Krem z kalarepy i białych warzyw

      W tym roku pierwszy raz od wielu lat, znowu zasadziliśmy w naszym ogródku kalarepę. W zasadzie zasadziła ją babcia, nie mówiąc o tym nikomu. Ostatnio zaczęła narzekać, że kalarepa już taka duża, że przerośnie, że trzeba ją jeść... Jaka kalarepa? Od kiedy my mamy kalarepę? Wszystko się wyjaśniło i wzięłam sobie kilka. Z pierwszych sztuk zrobiłam zupę, która ogromnie zasmakowała mojemu mężowi! Sama byłam zaskoczona, bo według mnie czegoś jej brakowało, ale On się zachwycał. Nie próbuję już nic poprawić i podaję pierwotną wersję :)

      Krem z kalarepy i białych warzyw

      Składniki na 2-3 porcje:

      • 2 kalarepy - waga: 600 g
      • 1 ziemniak
      • pół pietruszki - 50g
      • kawałek selera - 50 g
      • 1/2 cebuli
      • 2 łyżki oleju
      • 750 ml bulionu warzywnego
      • 1 łyżeczka chrzanu tartego (ze słoiczka)
      • 1 łyżka jogurtu greckiego
      • sól
      • pieprz
      • kilka plasterków kiełbasy żywieckiej

      Wykonanie:

      Na oleju podsmażamy w garnku obrane i pokrojone w drobną kostkę: kalarepy, ziemniaka, pietruszkę i selera. Po 3-4 minutach dodajemy również cebulę i smażymy, aż się zeszkli. Całość zalewamy bulionem i gotujemy do momentu, aż warzywa zmiękną. Wtedy całą zupę miksujemy na gładko. Dodajemy jogurt grecki, chrzan i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na suchej patelni podpiekamy plasterki kiełbasy, aby zrobiły się chrupkie. Dekorujemy nimi porcje zupy. Możemy też użyć oliwy do wykończenia każdej porcji.

      Krem z kalarepy i białych warzyw

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Krem z kalarepy i białych warzyw”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 26 lipca 2016 09:12
  • środa, 20 lipca 2016
  • poniedziałek, 18 lipca 2016
    • Zapiekanka z makaronem, cukinią, szynką i pieczarkami

      Lubię różnego rodzaju zapiekanki, a ogromna ilość cukinii każdego roku jest okazją do eksperymentowania. W tym roku zrobiłam z niej sycącą zapiekankę z dodatkiem makaronu, pieczarek i szynki. Wyszedł nam pyszny, sycący obiad dla 3 osób, do którego nie potrzebowaliśmy już dodatku.

      Zapiekanka z makaronem, cukinią, szynką i pieczarkami

      Składniki:

      • 220 g pieczarek
      • 300 g cukinii
      • 200 g szynki
      • 1,5 cebuli
      • 2 łyżki oleju
      • 250 g makaronu
      • 150 g żółtego sera
      • 4 jajka
      • 1 szklanka śmietany 30% - ewentualnie mleka
      • cząber
      • oregano
      • sól
      • pieprz
      • szczypior

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (góra-dół). Cukinię pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w kostkę - takiej samej wielkości jak szynkę i obraną cebulę. Pieczarki obieramy i kroimy na ćwiartki. Na dużej patelni podsmażamy przez 2-3 minuty na rozgrzanym oleju cukinię, pieczarki i cebulę. Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie i odcedzamy. Do makaronu dodajemy podsmażone warzywa i szynkę. Doprawiamy całość solą, pieprzem, oregano i cząbrem. Dodajemy 120 g startego na tarce o dużych oczkach żółtego sera i całóść dokładnie mieszamy. Wykładamy do naczynia żaroodpornego. Jajka rozkłócamy ze śmietaną i zalewamy nimi zapiekankę. Wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy przez ok 40 minut, do momentu, aż masa jajeczna się zetnie. Wierzch zapiekanki przykrywamy po 15 minutach pieczenia folią aluminiową, żeby zapobiec przypieczeniu od góry. 10 minut przed końcem pieczenia, posypujemy wierzch resztą żółtego sera i zdejmujemy folię aluminiową. Czekamy, aż ser się zapiecze. Podajemy ciepłe, posypane świeżo posiekanym szczypiorem.

      Zapiekanka z makaronem, cukinią, szynką i pieczarkami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Zapiekanka z makaronem, cukinią, szynką i pieczarkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 18 lipca 2016 10:29
  • piątek, 15 lipca 2016
    • Labraks (okoń morski) na styl azjatycki

      Nie od dziś wiadomo, że lubię potrawy w stylu azjatyckim. Były już na blogu zupy i makarony, dania główne również często robię, a teraz zrobiłam rybkę. Kiedyś widziałam takie podanie w jednym z amerykańskich programów kulinarnych i po latach postanowiłam je sobie odtworzyć :) Był to też mój pierwszy raz z labraksem i muszę zaznaczyć, że ta ryba bardzo przypadła mi do gustu. Łatwo się ją obiera z niewielkiej ilości ości i jest po prostu pyszna. Spróbujcie takiego wydania

      Labraks (okoń morski) na styl azjatycki

      Składniki:

      • 2 labraksy - każdy po ok. 200 g
      • 1 marchewka
      • 1 cebula dymka ze szczypiorem
      • 1 ząbek czosnku
      • 2 cm świeżego korzenia imbiru
      • 1/2 limonki + kolejne do podania
      • kolendra
      • sól
      • pieprz
      • sos sojowy
      • olej sezamowy + rzepakowy

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni (góra-dół). Ryby oczyszczamy i nacieramy sola i pieprzem - na zewnątrz i w środku. Przygotowujemy 2 kawałki folii aluminiowej, dłuższe niż nasze ryby. Moja ryba przywarła ogonem do folii, dlatego proponuję posmarować cienko olejem każdy z kawałków i dopiero położyć na nich natare ryby. Do środka każdej z ryb wkładamy po 1 plasterku limonki, przekrojonym na połowę, po kilka cienkich plasterków obranego czosnku i białej części dymki i kilka plasterków imbiru - wszystkiego troszeczkę zostanie, to dobrze. Marchewkę obieramy i kroimy na zapałkę. Posypujemy marchewką nasze ryby. Na górę dodajemy resztę imbiru, jaki nam pozostał (starty na tarce), resztę czosnku (posiekaną) i resztę dymki (zostawiamy jednak trochę zielonej części). Całość skrapiamy odrobiną soku z limonki (nie wyrzucamy skórki), sosu sojowego i oleju sezamowego. Folie zawijamy od góry, a następnie po bokach i umieszczamy ryby na blasze. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 35 minut. Po tym czasie wyciągamy ryby, przekładamy na talerz razem z marchewką, posypujemy świeżą kolendrą, pozostałym szczypiorem z dymki i otartą skórką z limonki. Podajemy z ryżem i surówką lub grillowanymi warzywami oraz cząstkami limonki. Smacznego!

      Labraks (okoń morski) na styl azjatycki

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Labraks (okoń morski) na styl azjatycki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 15 lipca 2016 09:27
  • środa, 13 lipca 2016
    • Gulasz wieprzowy z kaszą

      Gulasz z kaszą uwielbiam od małego! Oczywiście, z extra porcją sosu, bo co to za jedzenie inaczej :) Choć to jedno z dań, za którymi przepadam, to jakoś rzadko u mnie gości... Postanowiłam przypomnieć sobie ten smak i zrobiłam wczoraj gulasz. Jak wyszedł? Hmmm no cóż, na dzisiaj nic nie zostało :P

      Gulasz wieprzowy z kaszą

      Składniki na ok. 3 porcje:

      • 3-4 łyżki oleju
      • 1 cebula
      • 0,5 kg wieprzowiny - np. łopatka, szynka
      • mąka pszenna
      • 500 ml wody
      • 1 liść laurowy
      • 2 ziela angielskie
      • 2 ząbki czosnku
      • sól
      • pieprz
      • papryka słodka
      • papryka ostra
      • 1/2 łyżki koncentratu pomidorowego - opcjonalnie
      • 200 g kaszy - u mnie jęczmienna

      Wykonanie:

      Mięso kroimy na kawałki, obtaczamy je w mące i smażymy w garnku na 2-3 łyżkach oleju. Nie należy go zbyt wcześnie obracać, bo powinno się ładnie przypiec na brązowy kolor. Na ostatniej łyżce oleju smażymy obraną i pokrojoną w drobną kostkę cebulę - na osobnej patelni. Kiedy mięso się podsmaży, a cebula zeszkli, dodajemy ją do mięsa i całość zalewamy 0,5 l wody. Dodajemy liść laurowy i ziele angielskie. Gotujemy pod przykryciem do miękkości mięsa. Gdy mięso zmięknie, dodajemy przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i doprawiamy całość do smaku solą, pieprzem, papryką słodką i ostrą. Możemy też dodać koncentrat pomidorowy, choć to nie jest konieczne. Kaszę gotujemy według przepisu na opakowaniu - na sypko. Na talerze wykładamy kaszę, polewamy ją gulaszem. Najlepiej dodać do tego ogórka kiszonego lub ewentualnie w innej marynacie.

      Gulasz wieprzowy z kaszą

      Gulasz wieprzowy z kaszą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Gulasz wieprzowy z kaszą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 13 lipca 2016 08:24
  • sobota, 09 lipca 2016
    • Soba z imbirem i sezamem

      Na ten przepis z bloga kakciawkuchni natrafiłam w Internetach już jakiś czas temu i od razu go wypróbowałam - bardzo przypadł mi do gustu. Głównie przez swoją prostotę - nie wymaga wiele czasu, ani składników, a posiada wszystkie wyraźne akcenty charakterystyczne dla kuchni azjatyckiej. Był to mój "pierwszy raz" z makaronem soba. Zdecydowanie udany :)

      Soba z imbirem i sezamem

      Składniki:

      • 150 g makaronu gryczanego soba
      • 1 łyżka sosu sojowego
      • 1 łyżka oleju sezamowego
      • 1 łyżeczka świeżego, startego imbiru
      • 1,5 łyżeczki octu ryżowego
      • 1 łyżka miodu
      • 1 papryczka chilli
      • płatki chilli (szczypta)
      • sezam
      • szczypior

      Wykonanie:

      Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. W trakcie gotowania łączymy ze sobą składniki na sos: sos sojowy, olej sezamowy, imbir, ocet ryżowy, płatki chilli i miód. Papryczkę chilli kroimy w krążki. Świeżo odcedzony makaron łączymy z sosem i papryczką chilli. Mieszamy, wierzch posypujemy ziarnami sezamu i siekanym szczypiorem. Z podanej ilości wychodzi jedna, solidna porcja lub 2 porcje dla mało głodnych osób.

      Soba z imbirem i sezamem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Soba z imbirem i sezamem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 09 lipca 2016 08:55
  • piątek, 08 lipca 2016
    • Eton Mess

      Sezon truskawkowy w tym roku postanowiłam zakończyć angielskim deserem - Eton Messem. Eton Mess to deser podawany z okazji corocznego meczu krykieta w koledżu Eton. Mess czyli bałagan odnosi się do jego formy - truskawki, bezy i śmietana są niedbale połączone. Ja jednak przygotowałam ten deser w nieco bardziej uporządkowanej i estetycznej wersji :)

      Eton Mess

      Składniki na 2 porcje o pojemności 370 ml każda:

      • 200 ml śmietany kremówki
      • 2 łyżeczki cukru
      • garść bezików
      • 2,5 szklanki truskawek

      Wykonanie:

      Schłodzoną śmietanę ubijamy z cukrem. Truskawki myjemy, odszypułkowujemy i kroimy na mniejsze kawałki. W pucharkach układamy warstwami: bitą śmietanę (po ok. 2 łyżki na każdą warstwę), pokruszone beziki i kawałki truskawek. Warstwy powielamy do wyczerpania składników, przy czym na górze deser dekorujemy cząstkami truskawek i bezikami. Podajemy schłodzone.

      Eton Mess

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Eton Mess”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 08 lipca 2016 09:34
  • czwartek, 07 lipca 2016
    • Delikatny krupnik (na skrzydełkach)

      Zupy, które podaję mojemu dziecku, przygotowuję tak, by były jak najbardziej delikatne. Krupnik jest właśnie taką zupą. Zawsze robię go na skrzydełkach, a często wtedy, gdy przez kilka dni wcześniej pogrzeszyliśmy zbyt dużą ilością niezdrowego jedzenia. To właśnie krupnikiem wracamy do "równowagi". Ostatnio też niezbyt zdrowo się odżywialiśmy - wiadomo, Euro 2016 :) i dlatego znowu przyrządziłam krupnik. Przy tej okazji przepis przekazuję dalej.

      Delikatny krupnik (na skrzydełkach)

      Składniki:

      • 5-6 skrzydełek z kurczaka
      • 2 l wody
      • 2 marchewki
      • 1 pietruszka
      • kawałek selera
      • 2 liście laurowe
      • 4 ziela angielskie
      • nać selera
      • nać pietruszki (do wywaru + do posiekania)
      • nać lubczyku (opcjonalnie)
      • 1 cebula
      • 3 ziemniaki
      • 4 łyżki kaszy jęczmiennej
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Oczyszczone skrzydełka zalewamy 2 l wody, wrzucamy do nich 2 liście laurowe, 4 ziela angielskie, nać selera, lubczyku i pietruszki i wstawiamy na gaz. Od razu obieramy i dorzucamy tam marchewki, pietruszkę i selera. Gotujemy i zbieramy szumowiny. Cebulę obieramy, przekrajamy na pół i opalamy nad ogniem. Dodajemy do garnka. Kiedy warzywa lekko zmiękną (naprawdę lekko, powinno się wbić widelec przy małym oporze - nie mogą być za miękkie), wyciągamy je i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Dorzucamy obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Solimy 2 łyżeczkami soli i odrobiną pieprzu. Kaszę zalewamy w kubku wodą i moczymy chwilę, a następnie przepłukujemy i dodajemy do zupy. Dorzucamy też warzywa starte na tarce. Całość gotujemy do miękkości ziemniaków. Na koniec doprawiamy do smaku solą i pieprzem i dodajemy posiekaną natkę pietruszki. Podajemy ze skrzydełkami - dla dzieci wyjmuję skrzydełka, obieram i dorzucam do talerza rozdrobnione mięso, a dla dorosłych wrzucam je w całości.

      Delikatny krupnik (na skrzydełkach)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Delikatny krupnik (na skrzydełkach)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 07 lipca 2016 09:30
  • wtorek, 05 lipca 2016
    • Babka bananowa z masłem orzechowym

      Mój Syn ostatnio zajadał się babeczkami bananowymi, więc chciałam znowu upiec mu coś podobnego. Dostaliśmy ogromną puszkę masła orzechowego i przy naszym spożyciu musielibyśmy trzymać ją chyba 2 lata a i tak by nie była opróżniona, dlatego dodałam trochę masła do ciasta. Dzięki masłu ciasto ma bardzo przyjemną strukturę i cudowny aromat. Jeśli tylko lubicie takie połączenie, to nie wahajcie się ani chwili i zróbcie taką babkę :)

      Babka bananowa z masłem orzechowym

      Składniki:

      • 3 banany (1 szklanka papki bananowej)
      • 2 jajka
      • 3/4 szklanki cukru
      • 3/4 szklanki masła orzechowego
      • 1/4 szklanki mleka
      • 16 cukru waniliowego
      • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      • 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
      • cukier puder do dekoracji

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni (góra-dół). Banany blendujemy na gładką papkę. Jajka ucieramy mikserem z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy mleko, masło orzechowe i papkę bananową, miksujemy chwilę, po czym dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy dokładnie, ale tylko do połączenia składników. Ciasto wykładamy do wyłożonej papierem formy do pieczenia (30 x 12 cm) i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy ok 50-60 minut - do suchego patyczka. Studzimy chwilę przy uchylonych drzwiczkach i wyciągamy. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

      Babka bananowa z masłem orzechowym

      Babka bananowa z masłem orzechowym

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Babka bananowa z masłem orzechowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 05 lipca 2016 08:46