Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • czwartek, 30 czerwca 2016
    • Wegetariańskie leczo z czerwoną soczewicą

      Krzaki cukinii już u nas obrodziły, więc zaczynamy mój ulubiony sezon w roku :) Tym razem przyrządziłam z cukinii wegetariańskie leczo. Aby posiłek był bardziej wartościowy, dodałam do niego czerwoną soczewicę. Choć danie jest pyszne, to nie udało mi się zjeść więcej niż pół miseczki, bo strasznie szybko wywołało uczucie sytości :) Na takie upały lekki obiad bezmięsny wydaje się najlepszym rozwiązaniem - spróbujcie.

      Wegetariańskie leczo z czerwoną soczewicą

      Składniki:

      • 3 łyżki oleju
      • 3 cebule
      • 3 cukinie
      • 3 papryki (u mnie 2 czerwone i 1 zielona)
      • 2 ząbki czosnku
      • 1 szklanka czerwonej soczewicy
      • 2 szklanki wody
      • 350 ml przecieru pomidorowego
      • 1 łyżeczka cukru
      • 4 ziarna ziela angielskiego
      • sól
      • pieprz
      • papryka słodka
      • papryka ostra
      • oregano
      • cząber

      Wykonanie:

      W garnku zagotowujemy 2 szklanki wody. Kiedy woda się zagotuje, wsypujemy do niej czerwoną soczewicę. Gotujemy na małym ogniu przez ok. 10 minut, po czym odcedzamy. W garnku o szerokim dnie podsmażamy na 3 łyżkach oleju pokrojone w kostkę papryki. Po chwili dodajemy do nich obrane i pokrojone w podobną kostkę cebule. Następnie dodajemy tak samo pokrojone cukinie (pozbawione wcześniej gniazd nasiennych). Całość smażymy ok. 10 minut, mieszając od czasu do czasu. Po tym czasie dodajemy obrane i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Smażymy kolejne 2 minuty. Dodajemy ugotowaną soczewicę i przecier pomidorowy i smażymy kolejne 5-10 minut, aż warzywa przestaną być twarde - nie mogą się też rozpadać. Doprawiamy cukrem, roztłuczonymi w moździerzu ziarnami ziela angielskiego oraz solą, pieprzem i paprykami do smaku. Dodajemy oregano i cząber (moje były świeże). Podajemy z pieczywem.

      Wegetariańskie leczo z czerwoną soczewicą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Wegetariańskie leczo z czerwoną soczewicą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 czerwca 2016 14:48
  • wtorek, 28 czerwca 2016
    • Naleśniki z białym serem

      U nas w domu najczęściej jadamy naleśniki z serem w formie podsmażanej na patelni - wtedy do środka dodaję żółtko. Wiadomo jednak, że ta opcja jest dużo bardziej kaloryczna i po prostu ciężka... Dlatego czasem mam ochotę na lżejszą wersję, bez podpiekania. Takie naleśniki zrobiłam wczoraj. Smakowały bardzo dobrze, choć za żadne skarby nie chciały się ładnie sfotografować :)

      Naleśniki z białym serem

      Składniki:

      • 6 naleśników z tego przepisu
      • 250 g twarogu półtłustego
      • 3 łyżeczki cukru
      • 6 łyżek śmietany 30%
      • opcjonalnie cukier puder do posypania

      Wykonanie:

      Naleśniki smażymy według przepisu. Ser ucieramy z cukrem i śmietaną - powinien mieć nadal dość zwartą konsystencję. Każdego naleśnika smarujemy serem (należy to robić delikatnie, żeby naleśnik się nie przerwał) i zwijamy z rulon lub w trójkąty. Wierzch możemy posypać cukrem pudrem i podać naleśniki z owocami. Ja swoje naleśniki posmarowałam dość grubo serem - jak dla mnie nawet za grubo, więc jeśli wolicie cieniej posmarowane, to starczy Wam nawet na więcej naleśników.

      Naleśniki z białym serem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Naleśniki z białym serem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 czerwca 2016 10:23
  • niedziela, 26 czerwca 2016
    • Kawa mrożona

      Ogólnie nie lubię kawy, ale czasem zdarzy mi się zamówić latte macchiato lub kawę mrożoną. Jedynym wyjątkiem jest kawa rozpuszczalna zbożowa. Wtedy pijam ją nawet bez słodzenia. Wielbiciele kawy oczywiście stwierdzą, że to żadna kawa, ale mi tylko taka odpowiada :) W te niesamowicie upalne dni zdecydowałam się na przygotowanie domownikom mrożonej kawy - bardzo przypadła im do gustu i już wiem, że będę musiała robić ją częściej :)

      Kawa mrożona

      Składniki:

      • 2 łyżeczki kawy
      • 1/2 szklanki wrzątku
      • 1/2 szklanki zimnego mleka
      • min. 6 kostek lodu
      • 1-2 łyżeczki cukru
      • opcjonalnie: bita śmietana, kakao, czekolada, lody

      Wykonanie:

      2 łyżeczki kawy zaparzamy w połowie szklanki wrzątku i zostawiamy do ostygnięcia. Ostudzoną kawę mieszamy z mlekiem i cukrem. Do kubka wrzucamy lód, a na niego kawę z mlekiem. Wierzch dekorujemy bitą śmietaną lub lodami, a na nie dodajemy kakao lub tartą czekoladę. Jeśli wolimy, możemy zblendować kawę z kostkami lodu.

      Kawa mrożona

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Kawa mrożona”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      niedziela, 26 czerwca 2016 09:14
  • niedziela, 19 czerwca 2016
    • Perfekcyjna leniwa drożdżówka z dżemem (w 4 godziny!)

      Zawsze zrażały mnie ciasta drożdżowe, bo bardzo często te, które jadłam były suche i niezbyt mi smakowały. Ale to nie znaczy, że nie lubię drożdżówek, bo lubię je bardzo! Kilka lat temu znalazłam na jakimś forum przepis na leniwą drożdżówkę, bądź też drożdżówkę leniwej gospodyni - nie wymagała wyrabiania, a zdjęcia pokazywały, jak imponująco wyszła! Wiedziałam, że to coś dla mnie. Kiedy chciałam zrobić sobie taką w domu, przeszukałam Internet i... bardzo się zdziwiłam. Choć każdy przepis miał te same proporcje, to każdy miał też adnotację, by składniki układać w misce w dokładnie podanej kolejności. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby kolejność była zawsze taka sama, a właśnie była wszędzie inna... Zrobiłam więc drożdżówkę po swojemu, na swój rozum. Drożdże musiały być cukrem (bo co byłoby dla nich pożywką?) i w akompaniamencie mleka. Nie zostawiłam też miski na całą noc w lodówce, bo dla mnie ciasto drożdżowe w zimnym miejscu jest czymś dziwnym. Włożyłam wszystko do miski i odstawiłam ją po prostu na 4 godziny, a po tym czasie wymieszałam ciasto i upiekłam. Za pierwszym razem dodałam na ciasto jagody, ale jako, że nie zawsze mamy pod ręką owoce, proponuję wykonanie ciasta z dżemem. Kwaśny dżem będzie świetnie pasował do kruszonki. Uwierzcie mi, to jest niebo w gębie!

      Perfekcyjna leniwa drożdżówka z dżemem (w 4 godziny!)

      Składniki:

      • 4 szklanki przesianej mąki pszennej (3+1)
      • 4 jajka rozm. M
      • 3/4 szklanki mleka
      • 50 g świeżych drożdży
      • 1 szklanka cukru
      • 16 g cukru waniliowego
      • sól
      • 3/4 szklanki oleju
      • dżem do posmarowania - u mnie z aronii (ok. pół słoiczka)

      Kruszonka

      • 50 g masła
      • 1/4 szklanki cukru
      • 100 g mąki pszennej

      Wykonanie:

      Do szklanki z letnim mlekiem rozkruszamy drożdże i mieszamy dokładnie. Odstawiamy. Do dużej miski wsypujemy 3 szklanki mąki. Na mąkę wylewamy rozkłócone widelcem jajka. Na jajka wylewamy przestudzone mleko z drożdżami. Następnie wsypujemy cukier i cukier waniliowy z odrobiną soli. Na górę wylewamy olej i całość przysypujemy ostatnią szklanką mąki. Tak wypełnioną miskę odstawiamy na 4 godziny. Nic z nią nie robimy, nie dotykamy, nie wkładamy do lodówki ani w ciepłe miejsce, po prostu na bok w normalnych warunkach. Po 4 godzinach wyrabiamy chwilę ciasto i przekładamy na blachę 28 x 25 cm wyłożoną papierem do pieczenia. Kiedy ciasto będzie przełożone do blachy, nastawiamy piekarnik na 165 stopni (góra-dół). Smarujemy ciasto dżemem i robimy kruszonkę. Masło łączymy z cukrem i przesianą mąką. Kiedy będzie mieć konsystencję mokrego piasku, obficie posypujemy kruszonką wierzch ciasta. Wstawiamy ciasto do piekarnika - póki nie zdążył się jeszcze w pełni rozgrzać! Pieczemy ok. 40 minut, do przyrumienienia kruszonki i suchego patyczka. Smacznego!

      Perfekcyjna leniwa drożdżówka z dżemem (w 4 godziny!)

      Perfekcyjna leniwa drożdżówka z dżemem (w 4 godziny!)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Perfekcyjna leniwa drożdżówka z dżemem (w 4 godziny!)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      niedziela, 19 czerwca 2016 10:19
  • czwartek, 16 czerwca 2016
    • Kebaby z indyka z ziołami

      Kompletnie nie wiedziałam jak nazwać dzisiejsze danie... Szaszłyki kojarzą nam się z kawałkami mięsa bądź warzyw (ewentualnie owoców) na patyczku do szaszłyków. A tutaj mamy do czynienia z nadzianym na szaszłykowe patyczki mielonym mięsem... Kebab byłby właściwą nazwą, choć w naszym kraju "kebab" kojarzy się ze ściętymi kawałkami mięsa w placku lub bułce - i może niektórych zmylić. Trudno, jeśli ktoś zna się na kuchni, będzie wiedział czym jest kebab i że nie znajdzie tutaj mięsa z surówkami w ogromnej bułce.

      Kebaby z indyka z ziołami

      Składniki:

      • 450 g mięsa z udźca indyczego (bez skóry i kości)
      • 2 ząbki czosnku
      • sól
      • pieprz
      • 1 czubata łyżka siekanych świeżych ziół (u mnie pół na pół cząber i estragon)

      Wykonanie:

      Patyczki do szaszłyków moczymy w chłodnej wodzie przez min. 30 min - zapobiegnie to przypalaniu się patyczków. Mięso mielimy maszynką. Dodajemy obrane i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Z gałązek cząbru i estragonu obrywamy same listki i siekamy je drobno, następnie dodajemy do mięsa. Solimy i pieprzymy do smaku. Masę wyrabiamy zwilżoną ręką. Formujemy spore wałeczki mieszczące się w otwartej dłoni, a następnie delikatnie nabijamy je na patyczki. Smażymy na patelni grillowej lub na grillu, po ok 2-3 minuty z każdej z czterech stron. Sprawdzamy, czy mięso nie jest już różowe. Najlepiej podawać z tzatzikami, sosem czosnkowym lub jogurtowym. Z podanych proporcji wyszło mi 7 kebabów, ale to był posiłek obiadowy dla 2 osób.

      Kebaby z indyka z ziołami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Kebaby z indyka z ziołami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 czerwca 2016 13:59
  • środa, 15 czerwca 2016
    • Panierowany camembert

      Na ostatnią imprezę rodzinną moja mama kupiła mnóstwo camembertów do grillowania i na przekąski. Mnóstwo to dobre słowo, bo mimo przyrządzenia wszystkiego, co było w planach, zostało ich jeszcze 5! A teraz nieubłaganie zbliżał się ich termin ważności, więc postanowiłam je opanierować i usmażyć. Jeśli lubicie smażony ser, to coś dla Was :) Można go podawać z żurawiną, kwaśnym dżemem lub w sałatce - pycha!

      Panierowany camembert

      Składniki:

      • 3 sery camembert
      • 1 duże jajko
      • 1/2 szklanki bułki tartej
      • sól
      • pieprz
      • olej do smażenia

      Wykonanie:

      Jajko rozkłócamy w miseczce o szerokim dnie i dodajemy do niego sól i pieprz. Sery obtaczamy w jajku, a następnie dokładnie panierujemy w bułce tartej. Smażymy na rozgrzanym oleju do uzyskania złotego koloru panierki. Podajemy na ciepło.

      Panierowany camembert

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 15 czerwca 2016 11:21
  • poniedziałek, 13 czerwca 2016
    • Zupa kalafiorowa (na skrzydełkach)

      Na początku tego roku postanowiłam, że oprócz różnych udziwnień i przekąsek, na blogu pojawiać się też będą typowe, polskie dania, który każdy jadł w domu rodzinnym. Już mieliśmy przepis na prawdziwy, aromatyczny rosół, a teraz przygotowałam dla Was kalafiorową. Wcześniej była również ogórkowa, a pojawi się jeszcze pieczony, nadziewany wątróbką kurczak i oczywiście kotlety mielone :) Lubię tradycyjną kuchnię polską, ale jest dla mnie trochę ciężka i tłusta, dlatego zazwyczaj gotuję ją tylko dla Męża. Całe szczęście, że on równie chętnie jada nowoczesne wydania obiadów :)

      Zupa kalafiorowa (na skrzydełkach)

      Składniki:

      • 4 skrzydełka z kurczaka
      • 2 litry wody
      • 2 liście laurowe
      • 5 ziaren ziela angielskiego
      • 2 marchewki
      • 1 pietruszka
      • kawałek pora
      • kawałek selera
      • natka selera
      • natka pietruszki
      • 4 ziemniaki
      • 3/4 kalafiora lub 1 mniejszy
      • koperek
      • 5 łyżek śmietany 30%
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Skrzydełka oczyszczamy i zalewamy 2 litrami wody. Wrzucamy liście laurowe i ziela angielskie i gotujemy, zbierając szumowiny. Marchewki, pietruszkę i selera obieramy i kroimy w kostkę. Dorzucamy do zupy razem z porem, natkami i połową łyżki soli. Po 5-10 minutach dorzucamy także obrane i pokrojone w taką samą kostkę ziemniaki. Po kolejnych 5-10 minutach dodajemy kalafiora, podzielonego na małe różyczki. Dodajemy posiekany koperek i doprawiamy zupę do smaku solą i pieprzem, a na koniec dodajemy śmietanę. Zupę można także ugotować na bulionie, wtedy podsmażamy warzywa (oprócz kalafiora), zalewamy bulionem, gotujemy, dodajemy kalafiora, a na koniec koperek i śmietanę. Smacznego!

      Zupa kalafiorowa (na skrzydełkach)

      Zupa kalafiorowa (na skrzydełkach)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa kalafiorowa (na skrzydełkach)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 czerwca 2016 11:28
  • piątek, 10 czerwca 2016
    • Pstrąg z patelni

      Od dawna miałam ochotę na rybę. Obojętnie czy smażoną, pieczoną czy grillowaną... Choć nie powiem, taka chrupiąca skórka też za mną chodziła :) Wczoraj na obiad były pstrągi z patelni - wyszły bardzo smacznie i aromatycznie. I była też chrupiąca skórka! Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię aromat czosnku w rybach. Jeśli jeszcze nie próbowaliście, to zachęcam Was do tego!

      Pstrąg z patelni

      Składniki:

      • 1 patroszony pstrąg tęczowy
      • 1 ząbek czosnku
      • gałązka koperki
      • sól
      • pieprz cytrynowy
      • mąka do obtoczenia (2-3 łyżki)
      • masło klarowane do smażenia

      Wykonanie:

      Pstrąga myjemy, pozbawiamy łusek i osuszamy. Z każdej strony oraz w środku doprawiamy solą i pieprzem cytrynowym. Do środka wkładamy również gałązkę kopru i obrany, pokrojony w plasterki ząbek czosnku. Na patelni rozgrzewamy masło klarowane. Pstrąga obtaczamy dokładnie w mące i smażymy na maśle klarowanym do uzyskania złotej, chrupiącej skórki - po około 4-5 minut z każdej strony. Podajemy z cząstkami cytryny. Smacznego!

      Pstrąg z patelni

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 10 czerwca 2016 13:27
  • czwartek, 09 czerwca 2016
  • wtorek, 07 czerwca 2016
    • Ucierana Szarlotka (Ucierane ciasto z jabłkami na oleju)

      Na Dzień Matki upiekłam ciasto z jabłkami. Ucierane, najprostsze ciasto. Wyszło przepyszne, puszyste i wilgotne, aż sama byłam zaskoczona, że jest takie dobre :) Z tego powodu powtórzyłam wypiek w ubiegłą sobotę. Zwiększyłam ilość cynamonu i według mnie to był błąd, bo zdominował on smak ciasta, dlatego podaję, by nie dodawać go więcej niż 1/4 łyżeczki. O ile udało mi się zrobić zdjęcia całego ciasta przed podaniem (nawet jeszcze ciepłego), to już przekroju nie zdążyłam sfotografować :) Jak widać, ciasto wyrosło pięknie - jest wysokie i puszyste na całej powierzchni.

      Ucierana Szarlotka (Ucierane ciasto z jabłkami na oleju)

      Składniki:

      • 5 jajek
      • 1 szklanka cukru
      • 3/4 szklanki oleju
      • 1/2 szklanki mleka
      • 2,5 szklanki mąki pszennej
      • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      • szczypta cynamonu (max. 1/4 łyżeczki)
      • 3 jabłka
      • cukier puder do oprószenia

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 165 stopni (góra-dół). Jajka ucieramy z cukrem, a gdy powstanie jasna masa, dodajemy strużką olej, ciągle miksując. Następnie w ten sam sposób dodajemy mleko. Do misy z masą przesiewamy mąkę i proszek dopieczenia. Dodajemy też cynamon. Całość mieszamy dokładnie, aż wszystkie składniki się połączą. Ciasto wylewamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy o wymiarach 25x28 cm. Na wierzch wykładamy plasterki obranych jabłek pozbawionych gniazd nasiennych. Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy przez ok. 50-60 min - do suchego patyczka.

      Ucierana Szarlotka (Ucierane ciasto z jabłkami na oleju)

      Ucierana Szarlotka (Ucierane ciasto z jabłkami na oleju)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Ucierana Szarlotka (Ucierane ciasto z jabłkami na oleju)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 07 czerwca 2016 10:16