Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • piątek, 22 kwietnia 2016
  • środa, 20 kwietnia 2016
    • Odchudzone clafoutis z borówkami (pieczony naleśnik)

      Moje dziecko jest strasznym niejadkiem. Jeśli jednak chodzi o maliny bądź truskawki to nigdy nie odmawia :) Widząc w sklepie borówki amerykańskie miałam nadzieje, że Mały się ucieszy. No cóż, nie ucieszył się :P Odmówił konsumpcji, a mi zostało opakowanie borówek do szybkiego wykorzystania. Chciałam wziąć udział w akcji Delecty po raz trzeci i zrobiłam z tych borówek pieczonego naleśnika, albo innymi słowy odchudzone clafoutis. Nie wyrobiłam się jednak z obrobieniem przepisu i powstał on dopiero teraz. Przepis ten powinien spodobać się wielbicielom naleśników - można się najeść do syta jedną porcją, a nie trzeba stać i uważać, by naleśniki się nie przypaliły :)

      Odchudzone clafoutis z borówkami (pieczony naleśnik)

      Składniki:

      • 3 jajka
      • 250 ml mleka skondensowanego niesłodzonego (najlepiej light), ewentualnie zwykłego mleka krowiego dla zmniejszenia kaloryczności
      • 3/4 szklanki mąki pszennej + ok. 1 łyżki do oprószenia borówek
      • 2 łyżki cukru
      • 16 g cukru waniliowego
      • 100 g borówek amerykańskich
      • cukier puder
      • masło

      Wykonanie:

      Jaja miksujemy z cukrem, cukrem waniliowym i mlekiem. Dodajemy przesianą mąkę i mieszamy wszystko. Formę 20 x 20 cm smarujemy masłem. Wlewamy ciasto i wstawiamy formę do nagrzanego piekarnika. Po 5 minutach, kiedy ciasto zacznie się ścinać, wysypujemy na górę borówki oprószone mąką. Pieczemy jeszcze kolejne 20 minut. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

      Odchudzone clafoutis z borówkami (pieczony naleśnik)

      Odchudzone clafoutis z borówkami (pieczony naleśnik)

      Odchudzone clafoutis z borówkami (pieczony naleśnik)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 20 kwietnia 2016 13:34
  • poniedziałek, 18 kwietnia 2016
  • czwartek, 14 kwietnia 2016
    • Tagliatelle z cukinią i suszonymi pomidorami

      Wielkanoc miała być w tym roku w połowie nowoczesna. Obok tradycyjnych dań chciałam zaserwować coś lekkiego z jajkami, cukinią, suszonymi pomidorami i dużą ilością ziół.  Nie będę zdradzać co, bo jeszcze na pewno to przygotuję i nie chcę psuć niespodzianki ;) Niestety, splot wydarzeń spowodował, że brakło mi czasu i ledwie wyrobiłam się z tym, co było konieczne. Cukinię trzeba było wykorzystać, więc pewnego dnia zrobiłam z niej szybki obiad makaronowy :) Było przepysznie :) Mąż powiedział, że fajne są niektóre przepisy, bo to mu bardzo smakuje, a wcześniej nie próbował takiego połączenia. Powinnam się lekko obrazić, bo kiedy powiedziałam, że to mój wymysł, że nigdzie tego nie znalazłam, to był zdziwiony! Spróbujcie koniecznie, na pewno Wam się spodoba :)

      Tagliatelle z cukinią i suszonymi pomidorami

      Składniki na 2 porcje:

      • 200 g makaronu tagliatelle
      • 1 cukinia
      • 2-3 łyżki oleju ze słoiczka z suszonymi pomidorami z ziołami 
      • 4 suszone pomidory (wersja w oleju z ziołami)
      • 1/2 cebuli
      • 3 ząbki czosnku
      • oregano
      • chilli
      • sól
      • 2-3 łyżki tartego parmezanu

      Wykonanie:

      Makaron gotujemy w osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu. W trakcie jego gotowania, na oleju ze słoiczka z pomidorami podsmażamy pokrojoną w kostkę cukinię (pozbawioną gniazd nasiennych). Po 2 minutach dodajemy do niej pokrojoną w drobną kostkę cebulę i posiekane suszone pomidory. Smażymy, aż cukinia zmięknie, ale nadal pozostanie chrupiąca. 30 sekund przed końcem smażenia dodajemy przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Doprawiamy chilli i oregano. Makaron odcedzamy i umieszczamy w garnku lub misce. Dodajemy podsmażone warzywa i 2 łyżki tartego parmezanu. Całość dokładnie mieszamy i wykładamy na talerze. Przed podaniem można każdą porcję dodatkowo posypać parmezanem.

      Tagliatelle z cukinią i suszonymi pomidorami

       

      Tagliatelle z cukinią i suszonymi pomidorami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Tagliatelle z cukinią i suszonymi pomidorami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 14 kwietnia 2016 14:08
  • wtorek, 12 kwietnia 2016
    • Babka kakaowa (czekoladowa) na oleju

      W tym roku postanowiłam upiec na Wielkanoc babki. Pierwszą była ta pomarańczowa, a drugą wybrałam kakaową. Pierwsze podejście okazało się niezbyt udane, bo babka była sucha i mało kakaowe. Zmieniłam proporcje i wyszła cudownie :) Jak widać, jest wilgotna i mocno czekoladowa!

      Przepis dodaję do akcji Delecty Piecz.. ot tak.. prosto z serca! A jaka historia wiąże się z tą babką? W zeszły piątek odwiedziły mnie koleżanki. Godzinę przed ich przyjściem wiedziałam, że nie zdążę się wykąpać i pójść do sklepu po coś, czym je poczęstuję. W Święta babka się sprawdziła, więc pomyślałam, że zrobię ją też na tę okazję. Przygotowanie babki zajęło mi nie więcej niż 10 minut. Wstawiłam ją do piekarnika i popędziłam się szykować. Zdążyłam wziąć prysznic i wyszykować się zanim piekarnik dał znać, że jest już gotowa. Miałam jeszcze ostatnie dziesięć minut, więc wystawiłam ciasto do ostygnięcia na dwór i przygotowałam polewę. Wszystko było gotowe na czas, a koleżanki zadowolone - babka im bardzo posmakowała i czekały na ten przepis :)

      Babka kakaowa (czekoladowa) na oleju

      Składniki:

      • 4 jajka
      • 1 szklanka cukru
      • 1 szklanka oleju
      • 1/3 szklanki mleka w temp. pokojowej
      • 1,5 szklanki mąki pszennej
      • 0,5 szklanki kakao
      • 2 nieczubate łyżki skrobi ziemniaczanej
      • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia Delecta
      • masło do wysmarowania formy

      Polewa

      • 40 g czekolady deserowej
      • 1 łyżeczka masła
      • 2 łyżeczki śmietany 30%

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 165 stopni (góra-dół). Jajka miksujemy z cukrem na jasną, puszystą masę. Do jaj dodajemy strużką olej, ciągle miksując. Następnie dodajemy mleko i nadal miksujemy. Mąkę, kakao, skrobię i proszek do pieczenia przesiewamy przez sito i dodajemy do masy. Delikatnie mieszamy wszystko do połączenia składników. Formę do babki (z kominem) o wymiarach 22 cm x 11,5 cm smarujemy masłem i wysypujemy delikatnie mąką, której nadmiar strzepujemy. Do formy wlewamy ciasto i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy przez 45 - 50 minut, do suchego patyczka. Wyjmujemy z piekarnika, studzimy przez 10 minut w formie, a następnie wyjmujemy i pozostawiamy do dalszego ostygnięcia. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy masło i śmietanę, mieszamy do dokładnego połączenia składników i taką polewą dekorujemy wystudzoną babkę.

      Wpis dodaję do akcji:

      Piecz... ot tak... prosto z serca!
       

      
      

      Babka kakaowa (czekoladowa) na oleju

      Babka kakaowa (czekoladowa) na oleju

      Babka kakaowa (czekoladowa) na oleju

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Babka kakaowa (czekoladowa) na oleju”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 12 kwietnia 2016 10:50
  • piątek, 08 kwietnia 2016
    • Sałatka z grillowanym kurczakiem, oliwkami i pomarańczami

      Pamiętacie jak zachwycałam się sałatkami z pomarańczami sycylijskimi? Jak oszalałam na punkcie połączenia pomarańczy z oliwkami w tej sałatce? Tym razem poszłam o krok dalej i z malutkiej przystawki przeszłam do porządnej sałatki, która spokojnie może stanowić Waszą sycącą kolację. Dodałam więcej składników, w tym pierś z kurczaka stanowiącą ekstra porcję białka. Dressing do poprzedniej sałatki bardzo przypadł mi do gustu, więc postanowiłam go nie zmieniać. Sałatka jest orzeźwiająca, zbilansowana i na pewno zaspokoicie nią swój głód. Serdecznie polecam!

      Sałatka z grillowanym kurczakiem, oliwkami i pomarańczami

      Składniki na 2 porcje:

      • 1 papryka czerwona
      • 1 cebula czerwona
      • 1 duża, pojedyncza pierś z kurczaka
      • 2 pomarańcze, najlepiej sycylijskie
      • 15 oliwek
      • 2 garście salaty
      • 2 łyżki oleju
      • papryka ostra
      • sól
      • oregano

      Dressing

      • 1 łyżeczka octu balsamicznego
      • 3 łyżeczki oliwy z oliwek
      • 4 łyżeczki soku z pomarańczy sycylijskich
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Pierś z kurczaka posypujemy papryką, solą i oregano. Nacieramy olejem i odstawiamy na min. 30 minut. Smażymy na rozgrzanej patelni grillowej po kilka minut z obu stron, a następnie zdejmujemy i czekamy, aż mięso odpocznie. Z podanych składników sporządzamy dressing. Paprykę tniemy w paski, a cebulę w krążki. Pomarańcze obieramy ze skórki (również tej białej) i wykrajamy z nich cząstki. Na talerzu układamy garść sałaty lub miksu sałat. Na sałacie układamy paski papryki, następnie krążki cebuli. Pierś z kurczaka kroimy w plastry i układamy po 4 sztuki na warzywach. Między plastrami kurczaka układamy cząstki pomarańczy. Oliwki kroimy na pół i układamy między pozostałymi składnikami. Całość polewamy dressingiem. Podajemy, póki kurczak jest ciepły. Smacznego!

      Sałatka z grillowanym kurczakiem, oliwkami i pomarańczami

      Sałatka z grillowanym kurczakiem, oliwkami i pomarańczami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 08 kwietnia 2016 10:54
  • środa, 06 kwietnia 2016
    • Zupa kukurydziana z jajkiem

      Przepis na tę zupę znalazłam w książce "Kuchnia tajska" wydawnictwa Olesiejuk. Wypróbowałam go, mając ostatnio fazę na kuchnię tajską :) Okazało się, że jadłam już wcześniej podobną zupę w knajpie z orientalnym jedzeniem. Byłam bardzo mile zaskoczona, że to ten przepis, bo lubię odwzorowywać dania, które smakowały mi w różnych restauracjach. Dodatkowo przekonałam się, że przygotowanie zup typu "egg drop", czyli z wlewanym do zupy rozbełtanym jajkiem, jest niezwykle proste, a efekt naprawdę wychodzi bardzo fajny - powstają cieniutkie niteczki, które sprawiają, że zupa jest bardziej sycąca. W smaku zupa jest dość słodka, dlatego na wierzchu posypałam ją mieloną papryką ostrą - dodała ona ostrości i ładnego akcentu kolorystycznego.

      Zupa kukurydziana z jajkiem

      Składniki:

      • 1 łyżka oleju
      • 2-3 ząbki czosnku
      • 1 łyżeczka startego imbiru
      • 0,5 litra bulionu z kurczaka
      • 285 g kukurydzy z puszki (waga po odsączeniu)
      • 1 łyżka sosy rybnego
      • 3 skrzydełka z kurczaka ugotowane w bulionie
      • 1 jajko
      • sól
      • pieprz
      • papryka ostra
      • świeża kolendra

      Wykonanie:

      W garnku, na rozgrzanym oleju podsmażamy krótko obrane i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Należy je ciągle mieszać i uważać, by się nie przypaliły, bo nadadzą zupie gorzki smak. Do czosnku dodajemy starty na tarce o najmniejszych oczkach imbir. Smażymy jeszcze przez chwilę i dodajemy do tego bulion. Kukurydzę miksujemy na gładką masę przy pomocy blendera i dodajemy do garnka z bulionem. Całość doprowadzamy do wrzenia, po czym  dodajemy sos rybny oraz 3/4 mięsa ze skrzydełek obranego z kości i skór. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem i ponownie doprowadzamy do wrzenia. Jajko rozkłócamy widelcem w małej miseczce. Wrzącą zupę zaczynamy energicznie mieszać w jedną stronę - tak, by utworzył się wir. Nie przerywając mieszania, drugą ręką wlewamy do zupy jajko - nadal mieszamy! W ten sposób powstaną nam ładne, cienkie niteczki z jajka. Gotujemy zupę jeszcze przez chwilę, po czym zdejmujemy z gazu. Do miseczek nakładamy porcje zupy, na środku każdej układając porcję pozostałego mięsa z kurczaka. Posypujemy papryką i świeżą kolendrą.

      Zupa kukurydziana z jajkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa kukurydziana z jajkiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 06 kwietnia 2016 09:03
  • piątek, 01 kwietnia 2016
    • Świderki z łososiem w sosie śmietanowym i prażonymi migdałami

      Makarony to chyba zaraz po przystawkach i sałatkach najliczniejsza zakładka z przepisami na moim blogu. Naprawdę lubimy dania z makaronem! Tym razem wypróbowałam połączenie z łososiem w sosie śmietanowym, a na wierzch dodałam chrupiące płatki migdałów. Bardzo aromatyczne i sycące danie. Zapraszam :)

      Świderki z łososiem w sosie śmietanowym i prażonymi migdałami

      Składniki na 4 duże porcje:

      • 3 łyżki migdałów w płatkach
      • 2-3 łyżki oleju
      • 0,5 kg filetu z łososia surowego
      • sól
      • pieprz cytrynowy
      • 0,5 kg makaronu świderki
      • 2 cebule
      • 660 g śmietany 30%
      • 1 czubata łyżeczka tymianku
      • gałka muszkatołowa
      • pieprz czarny mielony
      • 2 łyżki tartego parmezanu

      Wykonanie:

      Z łososia ściągamy skórę, wyciągamy ewentualne ości, a następnie doprawiamy go z każdej strony solą i pieprzem cytrynowym. Odstawiamy na parę minut. Makaron gotujemy w osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu. W trakcie gotowania przygotowujemy sos. Na suchej patelni podprażamy migdały. Zdejmujemy je z patelni, po czym wycieramy patelnię z okruszków i ponownie stawiamy na gazie razem z 2 łyżkami oleju. Smażymy na niej łososia - po 2,5 minuty z każdej strony. Ściągamy rybę i odstawiamy do ostygnięcia. Na tej samej patelni podsmażamy pokrojone w kostkę cebule (w razie potrzeby dodajemy wcześniej jeszcze jedną łyżkę oleju). Podsmażone cebule zalewamy śmietaną i nadal smażymy, aż całość zgęstnieje. Mieszamy od czasu do czasu. Na koniec doprawiamy całość tymiankiem, gałką muszkatołową i czarnym pieprzem. Dodajemy rozdrobnionego (można go pokroić) łososia. W razie potrzeby dodajemy odrobinę soli. Odcedzony makaron umieszczamy w dużej misie lub garnku i zalewamy go sosem z łososiem. Dodajemy tarty parmezan i wszystko razem mieszamy. Wykładamy porcje makaronu na talerze, posypujemy prażonymi migdałami.

      Świderki z łososiem w sosie śmietanowym i prażonymi migdałami

      Świderki z łososiem w sosie śmietanowym i prażonymi migdałami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Świderki z łososiem w sosie śmietanowym i prażonymi migdałami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 01 kwietnia 2016 10:16