Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • sobota, 26 listopada 2016
  • czwartek, 24 listopada 2016
    • Potrawka z kurczaka z marchewką i groszkiem

      Kurczaka z ryżem najczęściej jemy w jakiejś orientalnej odsłonie, a przecież można go przygotować bardziej "po polsku" :) Potrawka z kurczaka to dla mnie takie typowe danie dzieciństwa, kojarzące się ze szkolną stołówką. Pomyślałam, że mało tu u mnie polskich obiadów, więc ostatnio przygotowałam swoim domownikom właśnie taką potrawkę. Okazało się, że mój Mąż nigdy wcześniej jej nie jadł - on mnie nieustannie zadziwia, co on jadał zanim mnie poznał?! Mimo wszystko obiad mu bardzo smakował, nawet powiedział, że jeśli mnie nie będzie, to on sam przygotuje taką potrawkę z mojego przepisu - komplement marzenie :) Skoro była taka dobra, to i Was zapraszam do wypróbowania :)

      Potrawka z kurczaka z marchewką i groszkiem

      Składniki na 2-3 porcje:

      • 2 łyżki oleju
      • 1,5 - 2 marchewki
      • 2 piersi z kurczaka
      • kawałek pora
      • 2 łodygi selera naciowego
      • 1/2 litra wody
      • 2 liście laurowe
      • 4 ziarna ziela angielskiego
      • 1/2 szklanki mrożonego groszku
      • 1 łyża masła
      • 2 łyżki mąki pszennej
      • 2 łyżki śmietany 30%
      • sól
      • pieprz biały
      • ryż do podania

      Wykonanie:

      W garnku podsmażamy na oleju obrane i pokrojone w półplasterki marchewki. Po 2 minutach dodajemy do nich pokrojone w kostkę piersi z kurczaka. Kiedy mięso się obsmaży, zalewamy całość 1/2 litra wody. Dodajemy pora, seler naciowy, liście laurowe i ziele angielskie. Dusimy pod przykryciem ok. 30 minut. Można w tym czasie zbierać powstałe szumowiny. Dodajemy mrożony groszek i dusimy jeszcze ok. 10 minut. Z wywaru wyciągamy pora i seler naciowy. W międzyczasie robimy zasmażkę. Na patelni rozpuszczamy masło. Dodajemy mąkę pszenną i przesmażamy chwilę. Do zasmażki dodajemy 1 chochlę wywaru z kurczaka, mieszamy. Jeśli nie ma grudek, to przekładamy zasmażkę do garnka i czekamy, aż ponownie się zagotuje i zagęści potrawkę. Dodajemy śmietanę. Doprawiamy do smaku solą i białym pieprzem. Podajemy z ryżem.

      Potrawka z kurczaka z marchewką i groszkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Potrawka z kurczaka z marchewką i groszkiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 24 listopada 2016 07:39
  • poniedziałek, 14 listopada 2016
  • niedziela, 13 listopada 2016
    • Sałatka z kurczakiem, gruszką i granatem

      Odkąd pracuję i nie mam na nic czasu, brakuje mi ruchu, energii i dnia. Żeby już kompletnie nie zwariować, staram się choć 2-3 razy w tygodniu zrobić sobie do pracy coś naprawdę dobrego i przede wszystkim kolorowego, bo to niesamowicie poprawia mi nastrój :) W zeszłym tygodniu zrobiłam sałatkę, która powaliła mnie na kolana. Była kolorowa, pełna smaku, sycąca i w ogóle fantastyczna. Zastąpiła mi obiad :)

      Sałatka z kurczakiem, gruszką i granatem

      Składniki na 2 porcje:

      • 1 pojedyncza pierś z kurczaka
      • 1 gruszka
      • 1/2 cebuli czerwonej
      • 4 garście roszponki
      • 2 łyżki nasion granatu
      • 30 g sera feta
      • papryka słodka
      • 2 łyżeczki oleju
      • sól
      • pieprz

      Dressing

      • 1 łyżeczka octu balsamicznego
      • 3 łyżeczki oliwy z oliwek
      • sól
      • pieprz
      • szczypta cukru brązowego - do smaku

      Wykonanie:

      Pierś z kurczaka marynujemy w oleju, soli, pieprzu i papryce słodkiej. Z podanych składników przyrządzamy dressing. Pierś obsmażamy na patelni grillowej, po 3-4 minuty z każdej strony i odstawiamy, by odpoczęła. Cebulę kroimy w piórka i łączymy z roszponką. Wykładamy porcje na talerze. Gruszkę kroimy w plastry, nie obierając jej ze skórki. Pierś również kroimy w plastry. Na każdą porcję roszponki wykładamy po pół piersi i pół gruszki. Wierzch posypujemy pokruszonym serem feta i nasionami granatu. Całość polewamy obficie dressingiem. Smacznego!

      Sałatka z kurczakiem, gruszką, fetą i granatem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      niedziela, 13 listopada 2016 08:05
  • piątek, 11 listopada 2016
    • Spaghetti Bolognese

      Każdy na pewno jadł choć raz spaghetti bolognese. A większość osób, które przeczytały to zdanie uznało je za prawdę :) W rzeczywistości jest odwrotnie - mało kto jadł prawdziwe spaghetti bolognese. Ja również jadłam je niedawno po raz pierwszy. Czym ono się różni od tego, które jadamy w naszych domach? Przede wszystkim jest to sos nie tylko mięsny, ale z dodatkiem warzyw korzeniowych i czerwonego wina. Sos, który powinien być długo gotowany, by wydobyć z niego to, co najlepsze. Sos, który zawiera boczek. Zdziwieni? Owszem, część z pewnością jadła prawdziwe bolognese, ale większość zawsze przygotowuje swoje danie w max. 45 minut i z dużo krótszą listą składników. Warto choć raz spróbować przygotować bolognese według oryginalnej, włoskiej receptury, żeby poczuć niezapomniana różnicę :)

      Spaghetti Bolognese

      Składniki na 3-4 porcje:

      • 4 łyżki oliwy z oliwek
      • 1,5-2 małe marchewki
      • 1 mała pietruszka
      • 2 łodygi selera naciowego
      • 1,5 cebuli
      • 2-3 ząbki czosnku
      • 500 g mielonego mięsa wołowego
      • 150 g wędzonego boczku
      • 1,5 szklanki czerwonego wytrawnego wina
      • 550 g pomidorów krojonych z puszki razem z sosem (ewentualnie świeże pomidory i przecier pomidorowy)
      • sól
      • pieprz
      • oregano
      • parmezan
      • 500 g makaronu spaghetti

      Wykonanie:

      Na dużej patelni lub w dużym garnku rozgrzewamy oliwę i podsmażamy na niej boczek pokrojony w kostkę. Dodajemy posiekane w kostkę cebule i czosnek. Kiedy cebula się zeszkli, dodajemy starte na grubych oczkach tarki marchewki i pietruszkę oraz drobno posiekany seler naciowy. Smażymy około 5 minut, po czym dodajemy mięso mielone. Gdy mięso się obsmaży, zalewamy wszystko czerwonym winem i smażymy dopóki ono nie odparuje. Dodajemy pomidory z przecierem/sosem, mieszamy całość i dusimy pod przykryciem na małym ogniu przez 2 godziny. Na koniec doprawiamy do smaku solą, pieprzem i oregano. W trakcie duszenia sosu gotujemy makaron w osolonej wodzie. Ugotowany makaron odcedzamy, wykładamy porcjami na talerze, polewamy przygotowanym sosem mięsnym, a na wierzch dodajemy wiórki startego parmezanu. Smacznego!

      Spaghetti Bolognese

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 11 listopada 2016 10:56
  • środa, 09 listopada 2016
    • Krwawa Mary

      Postanowiłam poszerzyć moje blogowe zasoby o receptury na drinki - ulubione, autorskie wariacje i te kultowe, które powinny być robione w sposób ściśle określony, bez udziwnień. Krwawa Mary nie należy do moich faworytów jeśli chodzi o drinki, aczkolwiek z racji niedawnego Halloween, to ona pojawia się jako pierwsza. Spodziewałam się bardziej krwistego odcienia czerwieni, ale drink powinien być podany w szklance z kostkami lodu, a to jak wiadomo wpływa na barwę. Zachowałam tradycyjną recepturę, podawaną za International Bartender Association.

      Krwawa Mary

      Składniki:

      • 45 ml wódki
      • 90 ml soku pomidorowego 100%
      • 15 ml soku z cytryny
      • sos worcestershire (2-3 wstrząśnięcia butelką)
      • sól
      • pieprz
      • tabasco - do smaku
      • lód

      Wykonanie:

      Do wysokiej szklanki, najlepiej typu highball, wkładamy kostki lodu. Dodajemy sos worcestershire, sok z cytryny, kilka kropel tabasco, a na koniec wlewamy wódkę i sok pomidorowy. Mieszamy delikatnie przy pomocy mieszadełka. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Szklankę dekorujemy kawałkiem cytryny i łodygą selera naciowego.

      Krwawa Mary

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Krwawa Mary”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 09 listopada 2016 08:47
  • poniedziałek, 07 listopada 2016
    • Ucierane ciasto ze śliwkami i kruszonką

      Choć sezon śliwkowy już teoretycznie za nami, to nadal można jeszcze znaleźć w sklepach ostatnie śliwki. W tym roku udało mi się zrealizować tylko jeden z kilku pomysłów na wykorzystanie śliwek, ale za to jaki! To ciasto kojarzy mi się z wczesną jesienią - jeszcze nie deszczową, ale przyjemną i kolorową. Śliwki na puszystym cieście, pod słodką kruszonką - bomba :)

      Ucierane ciasto ze śliwkami i kruszonką

      Składniki:

      • 5 jajek
      • 1 szklanka cukru
      • 3/4 szklanki oleju
      • 1/2 szklanki mleka
      • 2,5 szklanki mąki pszennej
      • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      • ok. 20 śliwek - przepołowionych i wypestkowanych

      Kruszonka

      • 50 g masła
      • 1/4 szklanki cukru
      • 1/2 szklanki mąki pszennej

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 165 stopni (góra-dół). Jajka ucieramy z cukrem, a gdy powstanie jasna masa, dodajemy strużką olej, ciągle miksując. W ten sam sposób dodajemy mleko. Do misy z masą przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia. Całość dokładnie mieszamy, aż wszystkie składniki się połączą. Ciasto wylewamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy o wymiarach 25x28 cm. Na wierzch wykładamy połówki śliwek - skórką do dołu. Z podanych składników tworzymy kruszonkę poprzez rozgniatanie ich palcami. Przygotowaną kruszonką posypujemy śliwki. Ciasto wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy przez ok. 50-60 min - do suchego patyczka.

      Ucierane ciasto ze śliwkami i kruszonką

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 07 listopada 2016 08:00