Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • środa, 24 lutego 2016
    • Sałatka z kalafiorem romanesco

      W weekend miałam przyjemność "odziedziczyć" pięknego kalafiora romanesco. Kolega przywiózł go z Włoch dla swojej mamy, ale ona nie wiedziała jak go wykorzystać i tym sposobem trafił w moje ręce. W momencie, kiedy go zobaczyłam, już wiedziałam, że podam go właśnie w ten sposób :) Dla mnie wyszło świetnie i mimo, że dodatki są dość ciężkie, to kalafior pozostał chrupki. Powstała bardzo przyjemna sałatka na ciepło, spróbujcie!

      Sałatka z kalafiorem romanesco

      Składniki:

      • 1 kalafior romanesco
      • 2 marchewki
      • 50 g boczku surowego wędzonego
      • 1/2 dużej czerwonej cebuli lub 1 mniejsza
      • 50 g sera grana padano lub parmezanu
      • 3 ząbki czosnku
      • 2 czubate łyżki masła
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Kalafiora cząstkujemy na pojedyncze różyczki. Przygotowujemy osolony wrzątek, do którego wrzucamy partiami różyczki kalafiora. Po 3-4 minutach wyciągamy je z wrzątku przy pomocy łyżki cedzakowej i przekładamy bezpośrednio do garnka z bardzo zimną wodą. Po kolejnych 3 minutach, przekładamy do miski. Dodajemy do niej także 2 obrane i starte na dużych oczkach tarki marchewki. Cienkie plastry boczku smażymy na rozgrzanej, nieprzywieralnej patelni, aż nabiorą chrupkości. Zdejmujemy je i pozostawiamy do przestygnięcia. Na tej samej patelni rozpuszczamy masło i przeciskamy do niego przez praskę czosnek. Smażymy minutę, żeby czosnek się nie przypalił. Roztopionym masłem polewamy kalafiora z marchewką. Do miski dodajemy także cebulę pokrojoną w cienkie piórka. Całość doprawiamy do smaku pieprzem, mieszamy, a wierzch posypujemy pokruszonym boczkiem i startym serem grana padano. Podajemy od razu, póki masło jest ciepłe.

      Sałatka z kalafiorem romanesco

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 24 lutego 2016 12:53
  • sobota, 20 lutego 2016
  • piątek, 19 lutego 2016
    • Surówka z czerwonej kapusty z jabłkiem

      Uwielbiam wszystkie surówki z kapusty - białej, czerwonej i pekińskiej. Tylko za tymi z kiszonej zbytnio nie przepadam. Lubię tę chrupkość tak bardzo, że czasem pałaszuję surówkę jako samodzielny posiłek. Podczas odchudzania taka surówka to błogosławieństwo :) Zamiast podjadać niezdrowe, słone przekąski, wybieram miseczkę surówki. Jako, że staram się zrzucić zbędne kilogramy, postanowiłam przez kilka dni eksperymentować z różnymi surówkami. Pierwsza to sprawdzona przeze mnie surówka z czerwonej kapusty z jabłkiem. Zapraszam :)

      Surówka z czerwonej kapusty z jabłkiem

      Składniki:

      • 1/2 główki czerwonej kapusty - 800g
      • 2 jabłka
      • 1 biała cebula
      • 2 łyżki octu winnego jabłkowego
      • 2 łyżki soku z cytryny
      • 2 łyżki cukru
      • 2 łyżki majonezu
      • 2 łyżki śmietany 12% lub jogurtu greckiego (użyłam tego drugiego)
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Kapustę szatkujemy, jabłka obieramy i ścieramy na tarce o małych oczkach. Całość skrapiamy sokiem z cytryny i octem i dokładnie mieszamy. Cebulę kroimy w drobną kosteczkę, dodajemy do pozostałych warzyw. Doprawiamy majonezem, śmietaną (lub jogurtem), solą i pieprzem. Wstawiamy na chwilę do lodówki, aby smaki się przegryzły. Pasuje świetnie jako dodatek obiadowy, głównie do dań z drobiem i rybą, ale także lubię ją podawać do pierogów, bo stanowi soczyste przełamanie smaków.

      Surówka z czerwonej kapusty z jabłkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 19 lutego 2016 13:30
  • czwartek, 18 lutego 2016
    • Paprykowa pasta z pieczonego kurczaka

      Już jakiś czas temu, podczas przeglądania bloga SmacznejPyzy, wpadła mi w oko pasta z pieczonej piersi kurczaka. Lubie wszelkie kanapkowe smarowidła, więc zapisałam sobie w pamięci, by kiedyś ją wypróbować. To "kiedyś" okazało się bardzo odległe - aż do ubiegłej niedzieli, kiedy piekłam 2 kurczaki na rodzinny obiad. Nie sposób przejeść dwóch kurczaków w 5 osób dorosłych i 3 dzieci, bo nawet po zabraniu jednej piersi do tej pasty, zostało jeszcze pół kurczaka :) Tak się składa, że akurat miałam do dyspozycji paprykę czerwoną, którą uwielbiam i, szczerze powiedziawszy, nie wyobrażam sobie innego głównego składnika tej pasty. Tak jak autorka przepisu, dodałam musztardę, ale odpuściłam suszone pomidory. Co do ogórków konserwowych, to również nie sposób ich było nie dodać, one po prostu musiały się tam znaleźć jako zwieńczenie całości :)

      Paprykowa pasta z pieczonego kurczaka

      Składniki:

      • 1 duża pierś pieczonego kurczaka
      • 1/2 papryki czerwonej
      • 2 łyżki majonezu (użyłam 1 łyżki majonezu i 1 łyżki jogurtu naturalnego)
      • 1 łyżeczka musztardy
      • sól
      • pieprz
      • papryka ostra lub chilli cayenne
      • ogórki konserwowe do podania

      Wykonanie:

      Pierś i pokrojoną na kawałki paprykę umieszczamy w malakserze i miksujemy do powstania gładkiej papki. Dodajemy majonez i jogurt naturalny oraz musztardę. Całość doprawiamy do smaku solą, pieprzem i ostrą papryką. Moja pasta zyskała na smaku po godzinie przebywania w lodówce - smaki musiały się przegryźć. Wierzch (pasty lub kanapek) posypujemy siekanymi ogórkami konserwowymi.

      Paprykowa pasta z pieczonego kurczaka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 18 lutego 2016 13:21
  • wtorek, 16 lutego 2016
    • Oponki serowe

      Nie wyrobiłam się z oponkami na tłusty czwartek. Nie z pączkami, bo mimo, że je lubię, to nie są moimi faworytami jeśli już mam zjeść coś rozpustnego, ale właśnie z oponkami. W końcu udało mi się zrobić je wczoraj. Ale przed tym, szukałam przepisu, z którego mogłabym skorzystać. Po dłuższym przeglądzie padło na pewniaka, czyli MojeWypieki.  Na początku oponki niezbyt mi smakowały, bo w moim odczuciu były mało słodkie i mało serowe, ale (nie wiem jakim cudem) okazało się, że duże znaczenie ma grubość oponek. Te grubsze były dużo smaczniejsze i delikatniejsze. Nie zmienia to jednak faktu, że następnym razem zwiększyłabym ilość cukru :)

      Oponki serowe

      Składniki:

      • 500 g twarogu półtłustego
      • 1 jajko
      • 2 żółtka
      • 3 łyżki śmietany - użyłam 12%, bo nie miałam 18%
      • 3 łyżki cukru
      • 30 g cukru waniliowego - dałam 16g, ale dla mnie oponki były mało słodkie i rekomenduje 30g
      • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
      • 3 szklanki mąki
      • olej bądź smalec do smażenia

      Wykonanie:

      Ser przecisnąć przez praskę do ziemniaków. Dodać do niego pozostałe składniki i wyrobić ciasto. Rozwałkować je na grubość ok. 0,5 cm i wykrawać z niego szklanką duże kółka. Ze środka wyciąć kieliszkiem mniejsze kółka, by powstał oponki. Oponki i kuleczki smażyć na rozgrzanym oleju, aż nabiorą złotego koloru. Po usmażeniu odsączyć z nadmiaru tłuszczu i posypać cukrem pudrem. Smacznego!

      Oponki

      Oponki

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Oponki serowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 lutego 2016 12:42
  • poniedziałek, 15 lutego 2016
    • Tajska sałatka z mango - jak wg Magdy Gessler

      Podczas ostatnich zakupów widziałam w dobrej cenie mango. Kupiłam jedno, bo przypomniał mi się odcinek kuchennych rewolucji z Krakowa. W tajskiej Samui Magda Gessler przygotowała z mango sałatkę, którą wszyscy się zachwycali. Widziałam ten odcinek już dawno, kiedy miał swoją premierę, ale wtedy nie miałam takiego parcia na tajskie jedzenie. Po ostatnich zmaganiach w tajskim klimacie, po prostu zamarzyłam o takiej sałatce. Nie udało mi się dostać kolendry, ale uważam, że jest do sałatki niezbędna. Zwieńczeniem mogą być prażone nerkowce lub fistaszki, posiekane przed podaniem, ale ja nie przepadam za dodatkiem orzechowych w sałatkach. Choć dodałam sos rybny, w ogóle nie czuć jego charakterystycznego zapachu, a smak sałatki zadziwił i zachwycił całą naszą rodzinę - 3 pokolenia!

      Tajska sałatka z mango - jak wg Magdy Gessler

      Składniki na 2 porcje:

      • 1 mango
      • 1/2 papryki czerwonej (niedużej)
      • 1/4 czerwonej cebuli
      • 1/2 zielonej papryczki chili
      • 1,5 łyżeczki sosu rybnego
      • 2 łyżeczki soku z limonki
      • 2 łyżeczki cukru brązowego (z górką)
      • skórka otarta z 1 limonki
      • świeża kolendra
      • orzechy nerkowca lub fistaszki (opcjonalnie, ja pominęłam)

      Wykonanie:

      Mango obieramy i kroimy w zapałkę. Paprykę kroimy w paski podobnej wielkości co mango. Po obraniu, czerwoną cebulę kroimy w półplasterki. Z sosy rybnego, soku z limonki i cukru brązowego przygotowujemy sos. Mieszamy go, aż cukier się rozpuści. Do sałatki dodajemy posiekane drobno, wypestkowane zielone chilli. Polewamy sosem i dokładnie mieszamy całość. Dodajemy posiekaną kolendrę i skórkę z limonki, po czym mieszamy delikatnie jeszcze raz. Na górę można dodać posiekane prażone orzechy, ale ja tego nie zrobiłam.

      Tajska sałatka z mango - jak wg Magdy Gessler

      Tajska sałatka z mango - jak wg Magdy Gessler

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Tajska sałatka z mango - jak wg Magdy Gessler”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 lutego 2016 08:44
  • piątek, 12 lutego 2016
    • Tatar ze śledzia

      Nigdy nie byłam chętna spróbować tatara. Przerażało mnie surowe mięso wołowe, a do tego surowe żółtko jaja. W mojej głowie roiły się scenariusze ciężkich zatruć lub poważnych chorób pasożytniczych. Podczas naszych wakacji nad Bałtykiem spróbowałam tatara z łososia i był przepyszny. Pamiętam, że porcja była tak ogromna, że ciężko nam było po niej zjeść danie główne. Kilka miesięcy później, w domu teściów został przygotowany tatar wołowy. Wszyscy chętnie do pałaszowali, więc uległam i spróbowałam odrobinę... Na tej odrobinie się nie skończyło, bo i ten bardzo mi posmakował. Teraz przyszedł czas wypróbować tatar ze śledzia :) Wiadomo, śledź jest takim produktem, którego nie wszyscy lubią. Ale jeśli są to Wasze smaki, to zachęcam do wypróbowania.

      Tatar ze śledzia

      Składniki:

      • 3 filety śledziowe a'la matjas
      • 4 małe ogórki konserwowe lub 2 duże
      • 1/2 cebuli czerwonej - moja była dość duża
      • pęczek koperku
      • 3 małe maślaki marynowane
      • 2 łyżeczki oleju
      • 1/2 - 1 łyżeczka musztardy
      • świeżo mielony pieprz
      • sok z 1/4 - 1/2 cytryny (według upodobań)

      Wykonanie:

      Śledzie moczymy w wodzie lub mleku, żeby straciły słony smak. Kiedy się wymoczą, kroimy je w drobną kosteczkę. Ogórki konserwowe i cebulę również siekamy w kostkę - podobnych rozmiarów. Mieszamy wszystko razem, dodajemy posiekany koperek i odsączone, pokrojone w taką samą kostkę marynowane grzybki. Całość doprawiamy musztardą, sokiem z cytryny i mielonym pieprzem. Dodajemy też olej, żeby tatar był bardziej lśniący i wilgotny. Podajemy z pieczywem.

      Tatar ze śledzia

      Tatar ze śledzia

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Tatar ze śledzia”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 12 lutego 2016 12:13
  • środa, 10 lutego 2016
  • niedziela, 07 lutego 2016
  • sobota, 06 lutego 2016
    • Prosty makaron po chińsku - chow mein z kurczakiem i warzywami

      Nie raz i nie dwa wspominałam, że uwielbiam kuchnię azjatycką, zwłaszcza chińską i wietnamską. Zakochałam się w tych smakach i aromatach oraz w prostocie przygotowania dań. Kilka lat temu zaczęłam robić w domu najprostszy makaron po chińsku - z kurczakiem i warzywami, które są dostępne przez cały rok i nie są drogie. Można dodać grzyby mun, żeby bardziej wczuć się w klimat :) Fakt, potrzebne są dość orientalne przyprawy, ale po zakupie starczają na wiele tygodni, więc warto w nie zainwestować :)

      Prosty makaron po chińsku - chow mein z kurczakiem i warzywami

      Składniki:

      • 1,5 marchewki
      • 4 łyżki oleju słonecznikowego
      • 1 papryka - użyłam połowy czerwonej i połowy zielonej
      • garść suszonych grzybów mun - ok. 5 - 6 sztuk
      • 1,5 cebuli
      • 2 papryczki chilli - można zastąpić chilli w proszku
      • 2 duże pojedyncze piersi z kurczaka lub 1 podwójna
      • 2 cm korzeń imbiru
      • 2 duże ząbki czosnku
      • 2 łyżki sosu ostrygowego
      • 3 łyżki sosu sojowego
      • 1,5 łyżki oleju sezamowego
      • 125 ml wody
      • 1,5 łyżeczki mąki kukurydzianej
      • 250 g makaronu chow mein
      • szczypior dymki

      Wykonanie:

      Na dużej patelni typu wok lub w szerokim garnku rozgrzewamy olej słonecznikowy i smażymy na nim warzywa zaczynając od najtwardszego, czyli najpierw obrane i pokrojone w dość cienkie półplasterki marchewki, paprykę pokrojoną w kostkę, pocięte w paski (namoczone wcześniej przez ok. 15 min. we wrzątku) grzyby mun, posiekane i wypestkowane papryczki chili, a na końcu cebulę pokrojoną w piórka. Warzywa wrzucamy w ok. 30 sekundowych odstępach, żeby te twardsze zdążyły zmięknąć. Potrawę często mieszamy podczas smażenia. Piersi z kurczaka kroimy w kostkę i dodajemy do warzyw. Kiedy już się podsmażą z każdej strony, dodajemy posiekane lub przeciśnięte przez praskę obrane ząbki czosnku i obrany i starty na drobnych oczkach tarki imbir. Smażymy jeszcze ok. minuty po czym dodajemy sos ostrygowy, sos sojowy i olej sezamowy. W 125 ml wody rozprowadzamy mąkę kukurydzianą, żeby nie było grudek i dodajemy do potrawy. Czekamy, aż całość zgęstnieje. Makaron wrzucamy na wrzątek i pozostawiamy na 3-4 minuty - zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. Po upływie tego czasu odcedzamy makaron i wrzucamy do warzyw z kurczakiem. Dokładnie mieszamy i nakładamy porcjami, każdą z nich dekorując posiekanym szczypiorem.

      Prosty makaron po chińsku - chow mein z kurczakiem i warzywami

      Prosty makaron po chińsku - chow mein z kurczakiem i warzywami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Prosty makaron po chińsku - chow mein z kurczakiem i warzywami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 06 lutego 2016 11:51