Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • piątek, 10 listopada 2017
    • Szaszłyki z wołowiny z warzywami

      Dziś propozycja dla wszystkich, którzy lubią zdrowe jedzenie i różnorodność. Robiąc grilla mam dość kiełbas i kaszanek, dlatego zawsze wymyślam coś innego, lekkiego. Te szaszłyki nie były przygotowane na grillu, ale spokojnie można je zrobić właśnie w ten sposób. Uwielbiam je za wołowinę, ich lekkość i cudowne, kontrastowe kolory. I za smak - oczywiście ;)

      Szaszłyki z wołowiny z warzywami

      Składniki:

      • 500 g wołowiny, np. może być rostbef, antrykot
      • 2 łyżki sosu sojowo - grzybowego
      • 1 łyżka sosu worchestershire
      • 1/2 łyżeczki brązowego cukru
      • chilli
      • 1/2 papryki żółtej
      • 2 cebule czerwone
      • garść pomidorków koktajlowych

      Wykonanie:

      Wołowinę kroimy w kostkę i marynujemy 2 godziny w sosie sojowo-grzybowym z sosem worchestershire, brązowym cukrem i chilli. Patyczki do szaszłyków moczymy przez 30 min w zimnej wodzie. Cebule obieramy i kroimy na ćwiartki. Paprykę kroimy w kostkę. Na patyczki nabijamy na zmianę kawałki warzyw i mięsa. Smażymy na bardzo mocno rozgrzanym grillu lub patelni po 2 min z każdej z 4 stron, zdejmujemy z patelni/grilla i odstawiamy na 5 minut, by mięso odpoczęło. Smacznego!

      Szaszłyki z wołowiny z warzywami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Szaszłyki z wołowiny z warzywami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 10 listopada 2017 09:09
  • środa, 08 listopada 2017
    • Roladki z szynki parmeńskiej z rukolą i jajkiem

      Takie właśnie roladki zostały podane pewnego razu, kiedy byliśmy w odwiedzinach u znajomych. Ja rukoli nie znoszę, ale i tak mnie urzekły, bo wyglądały wspaniale. Były proste, efektowne i podobno bardzo smaczne. Postanowiłam zrobić je na urodziny swojego syna i faktycznie - miały bardzo duże wzięcie. To mnie utwierdziło w przekonaniu, że są naprawdę warte puszczenia w świat :) Zapraszam wszystkich do spróbowania :)

      Roladki z szynki parmeńskiej z rukolą i jajkiem

      Składniki:

      • 5 jajek
      • 10 plastrów szynki parmeńskiej
      • rukola
      • oliwa z oliwek
      • pieprz

      Wykonanie:

      Jajka gotujemy na twardo, obieramy i kroimy na pół wzdłuż. Każdy plaster szynki smarujemy z jednej strony oliwą z oliwek. Następnie układamy na nim (ok. 1 cm od brzegu) garstkę rukoli, a na niej połówkę jajka - płaską stroną do rukoli. Plastry szynki zwijamy w ciasne roladki i układamy na talerzu. Przed podaniem posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.

      Roladki z szynki parmeńskiej z rukolą i jajkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 08 listopada 2017 08:31
  • wtorek, 07 listopada 2017
    • Frittata ze szparagami i bekonem

      Ostatnie szparagi w sezonie były już w naprawdę niskich cenach. Większość z nich była zgrubiała, stara i zniechęcająca, więc kiedy zobaczyłam w Intermarche piękne sztuki w zabójczej cenie - nie mogłam sobie odmówić ;) Miał być po raz drugi makaron ze szparagami, ale przecież musiałam wymyślić też coś nowego, bo nie byłabym sobą ;) Padło na frittatę ze szparagami i boczkiem, która okazała się fantastyczna i sycąca, w sam raz na porządne śniadanie czy lunch do pracy - spróbujcie!

      Frittata ze szparagami i bekonem

      Składniki:

      • 3 plastry bekonu (boczku wędzonego) - ok. 70 g
      • 400 g zielonych szparagów
      • 5 jajek
      • sól
      • pieprz
      • 1,5 łyżki tartego sera grana padano
      • szczypior

      Wykonanie:

      Rozgrzewamy patelnię i kładziemy na niej plastry bekonu. Smażymy do chrupkości, aż tłuszcz się wytopi. Zdejmujemy usmażony bekon z patelni i odlewamy nadmiar wytopionego tłuszczu. Zostawiamy tyko tyle, by dno było lekko pokryte tłuszczem - jakby było nim wysmarowane. Szparagi pozbawiamy zdrewniałych końcówek i kroimy na kawałki o długości 1-2 cm.  Na rozgrzaną patelnię wrzucamy kawałki szparagów - bez ich delikatnych końcówek. Smażymy 2 minuty, obracając. Jajka roztrzepujemy w misce, doprawiamy solą (niewiele, bo bekon jest słony!) i pieprzem. Dodajemy 1 łyżkę grana padano i posiekany szczypiorek. Masą jajeczną zalewamy szparagi. Wierzch posypujemy pokruszonym bekonem i układamy na nim główki szparagów. Smażymy na małym ogniu, pod przykryciem. Kiedy całość się zetnie, wierzch posypujemy pozostałym serem. Podajemy ciepłe, choć i na zimno jest przepyszne :)

      Frittata ze szparagami i bekonem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Frittata ze szparagami i bekonem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 07 listopada 2017 08:22
  • środa, 05 lipca 2017
    • Ciasteczka serowe z jabłkami

      Kolejny raz urzekł mnie blog zjemto.blox.pl ! Tam są tak wspaniałe przepisy z tak pięknymi zdjęciami, że trudno się nie zauroczyć ;) Tym razem skorzystałam z ich przepisu na ciasteczka serowe - oczywiście nie zawiodłam się. Już wcześniej próbowałam podobnych - rozsławionych ciasteczek 3-składnikowych, które faktycznie były bardzo dobre, ale te serowe z jabłkami to dopiero petarda!

      Ciasteczka serowe z jabłkami

      Składniki:

      • 250 g twarogu półtłustego
      • 250 g masła
      • 250 g mąki pszennej
      • 1 żółtko
      • 2-3 jabłka
      • 1 biało
      • cynamon
      • cukier puder

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni (góra-dół). Ser przeciskamy przez praskę do ziemniaków. Mąkę przesiewamy i siekamy nożem razem z kawałkami masła. Dodajemy ser i żółtko jaja, po czym szybko zagniatamy ciasto. Gotowe ciasto wałkujemy na grubość ok 0,5 cm - jeśli będzie się źle wałkowało, możemy je schłodzić. Z ciasta wykrajamy koła przy pomocy szklanki. Obrane i pozbawione gniazd nasiennych jabłka kroimy na plasterki (kształtem przypominające cząstki mandarynek). Kawałki jabłek układamy na kółkach z ciasta - przy brzegu, grubszą stroną, aby kształty się pokrywały. Każdą cząstkę posypujemy odrobiną cynamonu. Kółka składamy na pół, aby jabłko było przykryte i lekko przygniatamy, ale nie sklejamy jak pierogi. To nic, jeśli się nie zamkną.

      Ciastka układamy na wyłożonej papierem blasze do pieczenia i smarujemy białkiem. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy, aż nabiorą złotego koloru. Po upieczeniu posypujemy cukrem pudrem.

      Ciasteczka serowe z jabłkami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 05 lipca 2017 08:15
  • sobota, 17 czerwca 2017
    • Kremowa zupa brokułowa z serem cheddar

      Ta zupa nie jest dietetyczna. Nie jest nawet tak kaloryczna jak standardowe zupy, które znacie. Jest po prostu niesamowitą bombą kaloryczną! Ale jest też bardzo smaczna ;) To jedna z klasycznych amerykańskich zup. W Stanach istnieje sieć knajp o nazwie Panera Bread - tam króluje właśnie zupa brokułowa z serem cheddar, którą Amerykanie próbuję odtworzyć w swoich domach. Ja zostałam poczęstowana taką zupą i bardzo mi zasmakowała. Po powrocie do Polski, wracałam do niej często pamięcią aż w końcu postanowiłam sama się z nią zmierzyć. Nie było trudno, więc zachęcam do spróbowania.

      Kremowa zupa brokułowa z serem cheddar

      Składniki:

      • 1 cebula
      • 1 marchewka
      • 1 czubata łyżka masła
      • 3/4 litra bulionu drobiowego
      • 1 szklanka mleka
      • 1 brokuł
      • 1 ząbek czosnku
      • 200 g śmietany 30%
      • 4 łyżki mąki pszennej
      • 200 g sera cheddar
      • 2 liście laurowe
      • sól
      • pieprz biały
      • gałka muszkatołowa

      Wykonanie:

      Na maśle podsmażamy pokrojoną w kostkę marchewkę i cebulę. Po 2-3 minutach powoli zalewamy warzywa mlekiem, śmietaną i bulionem. Wrzucamy liście laurowe i brokuła podzielonego na różyczki - zostawiamy odrobinę do przystrojenia przed podaniem. Mąkę mieszamy z odrobiną zimnej wody, by nie było grudek i dodajemy do zupy. Przeciskamy przez praskę ząbek czosnku. Gotujemy, aż zupa się zagęści, a brokuły będą miękkie. Wtedy dodajemy tarty ser cheddar i doprawiamy zupę do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Przed podaniem każdą porcję zupy dekorujemy tartym serem i drobnymi, zblanszowanymi kawałkami brokuła.

      Kremowa zupa brokułowa z serem cheddar

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 17 czerwca 2017 09:03
  • wtorek, 13 czerwca 2017
    • Sałatka z cukinii z pomidorkami i mozzarellą

      Lato za pasem, więc mam coraz większą ochotę na kolorowe, lekkie, pełne witamin dania. Ostatnio wpadła mi w posiadanie maszynka do robienia spaghetti z warzyw i dokonałam z nią kolejnych eksperymentów. Tym razem wyszła spod moich rąk lekka, chrupiąca sałatka na bazie cukinii z dodatkiem pomidorków koktajlowych i kuleczek mozzarelli. Świetny dodatek do grillowanych mięs lub jako samodzielna przekąska :)

      Sałatka z cukinii z pomidorkami i mozzarellą

      Składniki:

      • 1 mała cukinia
      • 80 g pomidorków koktajlowych
      • 1/2 cebuli czerwonej
      • 10 kulek mini mozzarelli
      • 1 łyżka oliwy z oliwek
      • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
      • 1/2 łyżeczki soku z cytryny
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Z cukinii robimy cienkie wstążki - jak makaron spaghetti. Posypujemy je odrobiną soli i odstawiamy. Po kilku minutach cukinia puści soki - należy ją delikatnie odcisnąć, a soki wylać. Pomidorki kroimy na ćwiartki lub połówki. Cebulę kroimy w piórka. Z oliwy, soku z cytryny i oregano robimy dressing. Doprawiamy go do smaku pieprzem i ewentualnie solą. Cukinię mieszamy z pomidorkami, cebulą i kulkami mozzarelli. Polewamy dressingiem tuż przed podaniem i mieszamy.

      Sałatka z cukinii z pomidorkami i mozzarellą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka z cukinii z pomidorkami i mozzarellą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 13 czerwca 2017 07:55
  • czwartek, 08 czerwca 2017
    • Makaron orecchiette w sosie śmietanowym ze szparagami

      Kontynuując sezon szparagowy i nie mogąc oprzeć się pokusie kupienia paczki szparagów po 5,99 zł, wpadłam na kolejny sposób ich wykorzystania. Makaron orecchiette, czyli małe uszka ze szparagami pokryty śmietanowym sosem z dodatkiem dojrzewającego sera. Było niesamowicie pyszne, a moja mama po prostu zakochała się w tym daniu!

      Makaron orecchiette w sosie śmietanowym ze szparagami

      Składniki na 2-3 porcje:

      • 13 cienkich zielonych szparagów
      • 2 łyżki oleju
      • 1 cukinia
      • 1/2 łyżeczki cukru
      • sól
      • pieprz
      • 330 ml śmietany 30%
      • 1 ząbek czosnku
      • 2 łyżki tartego sera corregio
      • 250 g makaronu orecchiette

      Wykonanie:

      Nastawiamy wodę na makaron. Szparagi pozbawiamy zdrewniałych końcówek i nacieramy olejem, solą, pieprzem i cukrem. Grillujemy je na rozgrzanej patelni po 2 minuty z każdej strony, po czym zdejmujemy i pozostawiamy do przestygnięcia. Cukinię ścieramy na tarce o dużych oczkach i przesmażamy razem z przeciśniętym czosnkiem na patelni, na której wcześniej smażyły się szparagi. Zalewamy śmietaną i smażymy, aż część płynu odparuje i powstanie sos, który będzie na tyle gęsty, że oblepi równomiernie makaron. Kiedy sos zacznie osiągać pożądaną gęstość, dodajemy szparagi pokrojone na 1cm kawałki - bez główek! - i zmniejszamy ogień. Sos doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Po 3 minutach dorzucamy główki szparagów i wyłączamy palnik pod sosem. Ugotowany w osolonej wodzie makaron odcedzamy, zalewamy sosem i dokładnie mieszamy. Wykładamy na talerze i posypujemy każdą porcję serem.

      Makaron orecchiette w sosie śmietanowym ze szparagami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 08 czerwca 2017 07:26
  • sobota, 03 czerwca 2017
    • Zupa Botwinka

      Zupa to u nas obowiązkowa pozycja każdego dnia. Nieważne jak sycące będzie drugie danie, zawsze poprzedza je zupa. Do moich ulubionych zup należą: cebulowa, pomidorowa, botwinka i szczawiowa :) (oczywiście zupy-kremy też są przeze mnie cenione!). Dziś przepis na botwinkę, bo to ona króluje obecnie w sezonie :) Słodziutka, z kawałkami warzyw i śmietanka... można ją jest bez końca ;) Spieszcie się, póki możecie jeszcze w ogóle kupić u siebie botwinę!

      Zupa Botwinka

      Składniki:

      • 1 porcja rosołowa
      • 2 litry wody
      • kawałek selera
      • 2 marchewki
      • 1 pietruszka
      • por
      • 2 liście laurowe
      • 4 ziela angielskie
      • sól
      • pieprz
      • ---- lub 2 litry gotowego bulionu zamiast powyższych
      • 1 duży ziemniak
      • duży pęczek botwinki lub 2 mniejsze
      • sok z 1/2 cytryny
      • 2 łyżeczki cukru
      • 1/3 szklanki śmietany 18% lub 30%

      Wykonanie:

      Porcję rosołową i warzywa wstawiamy do dużego garnka, zalewamy ok. 2 litrami wody. Dodajemy liście laurowe i ziele angielskie i gotujemy na wolnym ogniu, zbierając powstające szumowiny. Po 30 minutach wyjmujemy z gotowego wywaru marchewkę i pietruszkę, kroimy je w kostkę i wrzucamy ponownie do garnka. Po 10 minutach dodajemy ziemniaka pokrojonego w kostkę, a po chwili też botwinkę - buraki pokrojone w kostkę + łodygi i liście. Gotujemy, aż wszystkie warzywa zmiękną. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dodajemy cukier i sok z cytryny. Zabielamy śmietaną. Podajemy z jajkiem na twardo. Smacznego!

      Zupa Botwinka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa Botwinka”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 03 czerwca 2017 08:44
  • środa, 17 maja 2017
    • Smażone zielone szparagi z boczkiem

      Sezon szparagowy rozpoczęłam prostą przystawką - smażonymi na patelni zielonymi szparagami z boczkiem. Bardzo dobrze się złożyło, że miałam w kuchni oliwę o smaku chilli, bo pasowała do nich idealnie! Jeśli macie w planach zaprosić gości, to póki trwa sezon na szparagi, przygotujcie im taką przekąskę. Nie wymaga dużo czasu, a jest pyszna i efektowna.

      Smażone zielone szparagi z boczkiem

      Składniki:

      • 12 zielonych szparagów
      • oliwa z oliwek lub olej (użyłam oliwy z dodatkiem chilli)
      • sól
      • pieprz
      • cukier
      • sok z 1/4 cytryny
      • 4 plastry boczku

      Wykonanie:

      Szparagi pozbawiamy zdrewniałych końcówek łodyg. Nacieramy je oliwą, solą, pieprzem i odrobiną cukru. Odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie układamy je na rozgrzanej patelni i smażymy ok. 5 minut, obracając po upływie połowy tego czasu. Minutę przed końcem smażenia polewamy szparagi sokiem wyciśniętym z połówki cytryny. Zdejmujemy szparagi z patelni i pozostawiamy do ostygnięcia. Kiedy szparagi przestaną być gorące (ale nadal się całkowicie nie wystudziły), owijamy ciasno po 3 szparagi w pojedyncze plastry boczku. Przygotowane pęczki szparagów układamy na rozgrzanej patelni i smażymy ok. 3-4 minuty, aż boczek się przysmaży, a szparagi będą miękkie, ale nadal chrupiące. Zdejmujemy z patelni, wykładamy na talerze i polewamy oliwą. Podajemy z kawałkiem cytryny i świeżym pieczywem.

      Smażone zielone szparagi z boczkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 17 maja 2017 07:33
  • poniedziałek, 08 maja 2017
    • Jajka sadzone na botwince z boczkiem

      Od zeszłego roku chodził za mną pomysł jajek sadzonych na uprzednio podduszonej botwince. Oczywiście standardowo nie wyrobiłam się z tamtym w sezonie botwinkowym, więc nadrobiłam to dopiero w niedzielę, kiedy przygotowywałam spokojne śniadanie dla całej rodzinki. Dodałam do botwinki podsmażony boczek (a właściwie było na odwrót, bo najpierw smażyłam boczek, a dopiero później dołączyła do niego botwinka :P) i odrobinę cukru. Wyobrażałam sobie, że to może być całkiem dobry pomysł na śniadanie, ale muszę oficjalnie przyznać, że w życiu nie spodziewałam się, że będzie tak fantastyczne i przesmaczne!!!! Lekko słodkawe, z chrupiącym boczkiem i oczywiście płynnym żółtkiem... :) MEGA! Aż żałuję, że sezon na botwinkę nie trwa cały rok :(

      Jajka sadzone na botwince z boczkiem

      Składniki:

      • 50 - 60 g boczku wędzonego (ja kupuję ten w cienkich plastrach)
      • pęczek botwinki
      • 1 łyżeczka cukru
      • sól
      • pieprz
      • 4 jajka
      • szczypior

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni (góra-dół). Boczek kroimy w kostkę i podsmażamy na suchej, rozgrzanej patelni. Z boczku powinno wytopić się trochę tłuszczyku. Wtedy dodajemy pokrojone w cienkie plasterki buraki, a po minucie również łodyżki i liście botwiny. Całość smażymy przez 2 minuty, mieszając co chwilę. Dodajemy cukier i odrobinę soli i pieprzu do smaku. Na patelnię wbijamy jajka i smażymy dalej, aż zobaczymy, że na dole białko zaczyna się ścinać. Wtedy patelnię wstawiamy do nagrzanego piekarnika i zapiekamy przez ok. 7 minut, aż zobaczymy, że jajka odpowiednio się ścięły. Wierzch jajek posypujemy delikatnie solą i pieprzem, a na koniec posypujemy posiekanym szczypiorkiem. Podajemy ciepłe. Smacznego!!!

      Jajka sadzone na botwince z boczkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 maja 2017 07:33