Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • wtorek, 17 stycznia 2017
    • Sałatka z serem camembert

      Nawet jeśli czasem Wam się wydaje, że nie macie nic w lodówce, to na pewno jesteście w stanie zrobić sobie sałatkę :) Zamiast położyć na kanapki camemberta, zrobiłam z nim sałatkę polaną pysznym dressingiem! Zrezygnowaliśmy z chleba i mieliśmy wspaniałe niedzielne śniadanie :)

      Sałatka z serem camembert

      Składniki:

      • duża garść roszponki
      • 5 pomidorków koktajlowych
      • 1/4 cebuli czerwonej
      • 1 serek camembert (120 g)

      Dressing

      • 2 łyżeczki oliwy z oliwek
      • 1 łyżeczka octu balsamicznego
      • 1/2 łyżeczki musztardy

      Wykonanie:

      Roszponkę układamy na talerzu. Cebulę kroimy w piórka i posypujemy nią roszponkę. Na wierzchu układamy przekrojone na pół pomidorki koktajlowe. Ser kroimy na 8 części, które układamy pomiędzy pomidorkami. Z podanych składników sporządzamy dressing. Kiedy składniki dobrze się połączą, skrapiamy dressingiem sałatkę. Smacznego!

       Sałatka z serem camembert

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 17 stycznia 2017 07:51
  • sobota, 14 stycznia 2017
    • Zupa z kilku rodzajów papryki z mięsem mielonym i mozzarellą

      Jakiś czas temu moja Mama zaskoczyła mnie przepyszną zupą - paprykową. Papryka jest obok cukinii moim ulubionym warzywem, więc już sam smak przewodni mnie kupił, a to był dopiero początek! Zupa była wzbogacona o mielone mięso i kuleczki mozzarelli, które roztapiały się w ciepłym, gęstym płynie. Brzmi nieźle, prawda?! Zrobiłam zakupy i poprosiłam Mamę o instruktaż, żeby móc samodzielnie robić tę zupę kiedy tylko najdzie mnie na nią ochota :) A teraz - bierzcie i jedzcie z tego wszyscy!

      Zupa z kilku rodzajów papryki z mięsem mielonym i mozzarellą

      Składniki:

      • 500 g mięsa mielonego (np. wołowo-wieprzowego)
      • 1 cebula
      • sól
      • pieprz
      • papryka słodka
      • ząbek czosnku
      • 2 łyżki oleju
      • 200-250 g papryki ramiro - w razie braku, zastąpić zwykłą czerwoną papryką.
      • 1 duży ziemniak
      • 2 papryki czerwone
      • 1 czerwona papryczka chilli
      • 1 łyżeczka papryki wędzonej
      • 1 łyżeczka papryki słodkiej
      • 1/2 szklanki wody
      • 1 litr bulionu warzywnego
      • kuleczki mozzarelli do podania

      Wykonanie:

      Mięso podsmażamy na nieprzywieralnej patelni bez dodatku oleju. Dodajemy do niego posiekaną drobno cebulę, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku i doprawiamy do smaku solą, pieprzem i papryką słodką.

      W dużym garnku podsmażamy na oleju pokrojone w kostkę papryki, pozbawioną nasion papryczkę chilli i pokrojonego w cienkie plastry ziemniaka. Dodajemy paprykę słodką i wędzoną. Przesmażamy jeszcze minutkę i podlewamy wodą. Dusimy ok. 5 minut, po czym dodajemy bulion warzywny. Kiedy warzywa zmiękną, blendujemy zupę. Do zupy wrzucamy podsmażone wcześniej mięso mielone i gotujemy całość jeszcze 10 minut. Do miseczek nakładamy po kilka kawałków mozzarelli i zalewamy je gorącą zupą. Smacznego! :)

       Zupa z kilku rodzajów papryki z mięsem mielonym i mozzarellą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 14 stycznia 2017 08:36
  • czwartek, 12 stycznia 2017
    • Rolada biszkoptowa z jabłkami

      Kiedy jeszcze przed Świętami szukałam inspiracji na jakieś wypieki, wpadł mi w oko filmik Joli, na którym przygotowywała roladę z jabłkami. Zawsze bardzo stroniłam od eksperymentów z roladą biszkoptową, bo wydawała mi się ona trudna do zrobienia. Z filmu wynikało, że absolutnie tak nie jest, a wręcz odwrotnie, ciasto jest szybkie, łatwe i stosunkowo tanie. Mało tego, reklamowane było jako ciasto z pięciu składników. Pomyślałam, że nawet jak mi nie wyjdzie, to nie zmarnuje za wiele czasu ani pieniędzy, więc nie mam nic do stracenia. Porwałam się na zrobienie tej rolady i to była najlepsza decyzja ostatnimi czasy :) Rolada była niesamowicie puszysta, pyszna i faktycznie łatwa do zrobienia. Wprowadziłam drobne modyfikacje - jabłka posypałam delikatnie cynamonem i oszczędziłam oprószenie całego biszkoptu cukrem pudrem, bo dla mnie ciasto było wtedy za słodkie. Od tamtego "pierwszego razu" piekłam ją już kilkakrotnie - zawsze się udała i była zachwalana. Chyba taka recenzja Wam wystarczy, żebyście też jej spróbowali?! :) Jeśli mój opis Wam nie wystarcza, kliknijcie na link w pierwszym zdaniu i zobaczcie, jakie to proste :)

      Rolada biszkoptowa z jabłkami

      Składniki:

      • 5 jajek
      • szklanka cukru
      • szklana mąki pszennej
      • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
      • 1,5 kg jabłek
      • cynamon
      • cukier puder

      Wykonanie:

      Jajka rozdzielamy na żółtka i białka. Jabłka obieramy, kroimy w ćwiartki, z których wycinamy gniazda nasienne. Piekarnik nastawiamy na 160 stopni (góra-dół). Białka ubijamy na sztywną pianę. Kiedy taka powstanie, nadal miksując, dodajemy partiami cukier. Następnie do piany dodajemy po kolei po jednym żółtku - nadal miksując, ale nie na najwyższych obrotach. Wsypujemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia, delikatnie miksujemy wszystko na niskich obrotach tylko do połączenia składników. Blachę piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Na papierze ciasno układamy pokrojone w plasterki jabłka. Posypujemy je delikatnie odrobiną cynamonu. Na jabłka wykładamy masę biszkoptową. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez ok. 30 min, aż wierzch się lekko zarumieni. Po upieczeniu, blachę wyciągamy, przykrywamy ściereczką i obracamy do góry nogami, by ciasto położyć na ściereczce jabłkami do góry. Zdejmujemy delikatnie papier. Chwytamy za dłuższy brzeg ciasta i zwijamy roladę jabłkami do środka (pamiętajcie, by zwinąć ją za dłuższy brzeg, wtedy będzie dłuższa, bo ja przy pierwszym wykonaniu się pomyliłam ;) ). Po ostudzeniu posypujemy obficie cukrem pudrem. Jeśli rolada będzie dla Was za słodka, wtedy przy kolejnym wykonaniu można dokonać modyfikacji i po wyjęciu z piekarnika posypać ciasto cukrem pudrem, a dopiero potem przełożyć na ściereczkę. Dalej bez zmian. Smacznego!

       Rolada biszkoptowa z jabłkami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 12 stycznia 2017 08:16
  • wtorek, 10 stycznia 2017
    • Pieczarki portobello faszerowane szpinakiem z kaszą jaglaną i kurczakiem

      Jakiś czas temu, będąc w sklepie, znalazłam w asortymencie pieczarki portobello. Chciałam je wypróbować i nawet miałam na nie wiele pomysłów, ale niestety byłam ograniczona czasowo. Koniec końców zrobiłam z nich super prostą przystawkę na ciepło. Jest zdrowa i bardzo efektowna :)

      Pieczarki portobello faszerowane szpinakiem z kaszą jaglaną i kurczakiem

      Składniki:

      • 1 łyżka oleju
      • 1 pierś z kurczaka
      • 1 cebula
      • 400 g szpinaku mrożonego
      • sól
      • pieprz
      • 2 ząbki czosnku
      • 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
      • 2 łyżki tartego sera corregio
      • 350 g pieczarek portobello

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (góra-dół). Szpinak rozmrażamy. Na rozgrzanej patelni podsmażamy na oleju pokrojoną w drobną kostkę cebulę i pokrojoną w większą kostkę pierś z kurczaka. Kiedy mięso się obsmaży, dodajemy odsączony szpinak. Smażymy chwilę wszystko razem, po czym dodajemy przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Do tak przygotowanego mięsa dodajemy ugotowaną kaszę jaglaną i ser corregio. Po wymieszaniu, napełniamy farszem kapelusze pieczarek - uprzednio umyte, osuszone i pozbawione trzonków (ewentualnie lekko wydrążone). Pieczarki układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze piekarnika. Pieczemy przez ok. 30 minut. Po wyjęciu posypujemy odrobiną sera corregio.

      Pieczarki portobello faszerowane szpinakiem z kaszą jaglaną i kurczakiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 stycznia 2017 08:10
  • sobota, 07 stycznia 2017
    • Sałatka kantońska

      O tym, że będąc na studiach często odwiedzałam pobliską kawiarnię, która serwowała świetne kawy i niesamowite sałatki na wagę, to już wspominałam. Sałatka z wędzonym kurczakiem była dobra, ale do tej dzisiejszej, niestety nie ma startu :) Sałatka kantońska, którą tam kupowałam, była moją ulubioną ze względu na jej azjatyckie smaki. Jeśli macie zamiar przygotować dla siebie lub dla gości sałatkę z kurczakiem, to choć raz odstąpcie od swoich standardowych propozycji z kurczakiem i skuście się właśnie na kantońską. Można przygotować ją wcześniej, bo podaje się ją na zimno. Oczywiście na ciepło jest równie smaczna - podanie zależy od Was :)

      Sałatka kantońska

      Składniki:

      • 1 pojedyncza pierś z kurczaka
      • 1 łyżka sosu sojowo-grzybowego
      • 1 łyżka oleju rzepakowego
      • 1 marchewka
      • 1/2 papryki czerwonej
      • 1/2 pora
      • 1/2 garści suszonych grzybów mun
      • 100 g cienkiego makaronu ryżowego
      • 2 łyżki sosu sojowego
      • 2 łyżki oleju sezamowego
      • szczypior do dekoracji
      • sezam do dekoracji

      Wykonanie:

      Pierś z kurczaka kroimy w paski i zalewamy sosem sojowo-grzybowym oraz olejem rzepakowym. Mieszamy i wstawiamy do lodówki. Marchew obieramy i kroimy w słupki. Paprykę kroimy w paski, a pora w półplasterki. Grzyby zalewamy wrzątkiem. Po napęcznieniu odsączamy (jeśli były to grzyby cięte), a jeśli były całe, to jeszcze kroimy je w cienkie paski. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy zamarynowaną pierś z kurczaka razem z pozostałą marynatą. Smażymy ok. 3 minut, po czym dorzucamy marchew. Smażymy kolejną minutę i dodajemy paprykę oraz grzyby. Po kolejnej minucie smażenia dodajemy pora. Smażymy jeszcze minutę i zdejmujemy z ognia. Makaron ryżowy przygotowujemy według przepisu na opakowaniu. Odsączony makaron siekamy na kawałki wielkości pokrojonych warzyw i dodajemy do reszty składników. Dodajemy sos sojowy i olej sezamowy. Mieszamy i zostawiamy do wystudzenia. Sałatkę podajemy schłodzoną, choć na ciepło jest równie smaczna ;)

      Sałatka kantońska

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 07 stycznia 2017 11:40
  • czwartek, 05 stycznia 2017
    • Dip z suszonych pomidorów z ziołami

      Są w sklepach takie małe paczuszki, które mnie niesamowicie uszczęśliwiają :) Idealnie zaspokajają moje zachcianki "na słone" - wasa z pomidorami i bazylią. Żadna inna propozycja smakowa nie przypadła mi do gustu jak ta pomidorowa, dlatego, żeby nie zbankrutować, postarałam się wykombinować swoją własną wersję tej przekąski :) Baaaaardzo mi ona smakuje i sprawdza się na wszelkich imprezach :) Jeśli lubicie wasę tak jak ja, musicie koniecznie spróbować!!

      Dip z suszonych pomidorów z ziołami

      Składniki:

      • 1 opakowanie serka kremowego - 200 g
      • 1/2 kostki fety - 135 g
      • 10 suszonych pomidorów z oleju z ziołami
      • zioła - świeże lub suszone oregano lub bazylia

      Wykonanie:

      Suszone pomidory wyciągamy ze słoiczka i kroimy w kostkę. W rozdrabniaczu umieszczamy serek kremowy, pokruszoną fetę i pokrojone pomidory razem z olejem, który pozostał na desce po ich krojeniu. Wszystko miksujemy na gładką masę. Doprawiamy do smaku ziołami - polecam oregano, choć w oryginale wasa występuje z bazylią :) Podajemy z krakersami, pieczywem chrupkim lub warzywami.

      Dip z suszonych pomidorów z ziołami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 05 stycznia 2017 07:58
  • wtorek, 03 stycznia 2017
    • Zupa cebulowa

      Jeśli pada hasło "zupa cebulowa", to myślę o tej JEDYNEJ, która podawali swego czasu w Ristorante L'usignolo w Knurowie. Dlaczego podawali? Kiedy się w niej zakochałam, zupa cebulowa posiadała paseczki słodkiej cebuli, miała cudowny, ciemny kolor i podawana była ze świeżo wypiekanymi małymi ciabatkami. Potem zaczęły się eksperymenty... najpierw zaczęli zupę miksować, a krem to już nie było to samo.. Przez chwilę podawali ją z grzanką z serem, co było jeszcze większym ciosem, bo ciabatki skradły moje serce :( Od wprowadzenia tych zmian, sama przygotowuję sobie zupę cebulową tak, by była jak najbardziej zbliżona do pierwowzoru, w którym się zakochałam. Być może to jeszcze nie "to", ale już na tylko blisko, by być usatysfakcjonowaną :)

      Zupa cebulowa

      Składniki:

      • 4 cebule - ok. 1/2 kg
      • 50 g masła
      • 1,5 łyżeczki tymianku
      • 1/2 szklanki białego wytrawnego wina
      • 600 ml bulionu warzywnego, drobiowego lub rosołu
      • sól
      • pieprz biały

      Wykonanie:

      Cebule obieramy, kroimy na pół, a następnie w paseczki. W garnku o grubym dnie roztapiamy masło, po czym dodajemy przygotowane cebule. Smażymy, często mieszając (i uważając, by cebule się nie przypaliły), aż skarmelizują się i nabiorą jasnozłotego koloru. Dodajemy tymianek, pozwalając, by przez chwilę przesmażył się razem z cebulą i zalewamy całość białym winem. Smażymy, aż wino odparuje swój alkohol. Dodajemy bulion. Całość powinna się zagotować, a na koniec doprawiamy zupę do smaku solą i białym pieprzem. Podajemy z grzankami lub świeżymi ciabatkami.

      Zupa cebulowa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa cebulowa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 03 stycznia 2017 08:43
  • wtorek, 27 grudnia 2016
    • Makaron tagliatelle w sosie serowo - porowym

      Bardzo lubię makarony - nie tylko dlatego, że ich przygotowanie nie zajmuje zbyt wiele czasu, ale także z powodu ich uniwersalności. Makarony można podać z dowolnymi dodatkami lub sosami i zawsze stanowią one prosty i sycący posiłek. W ramach czyszczenia lodówki, wykorzystałam nadmiar ugotowanego przez Męża makaronu, kawałek pora i serek topiony. Wyszła kaloryczna, choć zdecydowanie warta zgrzeszenia potrawa :)

      Makaron tagliatelle w sosie serowo - porowym

      Składniki na 2 porcje:

      • 1 łyżka oleju
      • 1 por (biała część)
      • sól
      • 100 ml wody
      • 100 g serka topionego
      • 100 ml śmietanki 30%
      • tymianek
      • pieprz biały
      • 300 g makaronu tagliatelle
      • natka pietruszki

      Wykonanie:

      Makaron gotujemy w osolonej wodzie al dente. W trakcie gotowanie przygotowujemy sos. Pora kroimy na półplasterki i posypujemy solą. Po kilku minutach wrzucamy go na rozgrzaną, dużą patelnię z olejem. Smażymy ok. 3 minut i podlewamy wodą. Do wody dodajemy serek topiony pokrojony w kostkę i mieszamy, aż się rozpuści. Po 5 minutach dodajemy śmietankę i gotujemy kolejne 3 minuty. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem białym i tymiankiem. Ugotowany makaron dodajemy do sosu, mieszamy, bo dobrze się nim oblepił i wykładamy na talerze. Posypujemy siekaną natką pietruszki.

      Makaron tagliatelle w sosie serowo - porowym

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 27 grudnia 2016 07:59
  • czwartek, 22 grudnia 2016
    • Sałatka z pęczaku, cukinii, fety i suszonych pomidorów

      Pęczak po prostu KOCHAM! To w mojej opinii zdecydowanie najlepsza z kasz. Mogę pochłonąć go naprawdę spore ilości - tutaj nie mam hamulca :) Pęczak z sosem to dla mnie poezja, ale wymyśliłam jak jeszcze mogłabym go wykorzystać. Zrobiłam przegląd zawartości lodówki i w rezultacie powstała ta sałatka :)

      Sałatka z pęczaku, cukinii, fety i suszonych pomidorów

      Składniki:

      • 1 cukinia
      • 1/2 kostki fety
      • 5 suszonych pomidorów w oleju z ziołami + olej z tych pomidorów
      • 100 g pęczaku
      • 1 mała cebula lub 1/2 cebuli średniej wielkości
      • natka pietruszki
      • sól
      • pieprz
      • oliwa z oliwek

      Wykonanie:

      Pęczak gotujemy według przepisu na opakowaniu. Cukinię kroimy w ćwierćplasterki i grillujemy na patelni bez tłuszczu przez ok 2-3 minuty, by kawałki oddały wodę, zmiękły, ale nadal pozostały jędrne. Ostudzony pęczak łączymy z ostudzoną cukinią. Dodajemy posiekane suszone pomidory razem z olejem, który pozostał na desce do krojenia. Cebulę siekamy w kostkę i sparzamy na sitku wrzątkiem. Odsączamy i dodajemy do sałatki. Fetę kroimy w dużą kostkę i również dodajemy do sałatki. Delikatnie mieszamy całość. Na koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki, odrobinę oliwy z oliwek i doprawiamy do smaku solą (niewiele, bo pomidory i feta są słone) i pieprzem.

      Sałatka z pęczaku, cukinii, fety i suszonych pomidorów

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 22 grudnia 2016 08:19
  • poniedziałek, 19 grudnia 2016
    • Ryba po grecku

      Wigilijny stół w naszym domu zawsze ugina się od ryb. Większość rodziny przez cały wieczór mogłaby jeść tylko karpia :) Żeby nam się nie znudził, robimy też "pierzynkę" do ryby po grecku albo smażymy kilkanaście porcji panierowanych w migdałach. Oczywiście pod nazwą ryby po grecku może być każda ryba, nie tylko dzwonka z karpia, ale i filety z dowolnej ryby. Ryba może być panierowana w bułce lub tylko oprószona mąką - wybór należy do Was, choć osobiście wolę panierowaną :) Ja nie miałam jeszcze dostępu do karpia, więc "po grecku" zrobiłam filety z morszczuka. Koniecznie wypróbujcie ten przepis na tegoroczną Wigilię :)

      Ryba po grecku

      Składniki:

      • 3 marchewki
      • 2 pietruszki
      • kawałek selera
      • 3-4 łyżki oleju
      • 1,5 cebuli
      • 5 łyżek koncentratu pomidorowego
      • 1,5 szklanki wody
      • 2 liście laurowe
      • 3 ziela angielskie
      • 350 g filetów z morszczuka lub innej ryby
      • 1 jajko
      • mąka pszenna
      • bułka tarta
      • sól
      • pieprz
      • dodatkowo olej do smażenia ryby

      Wykonanie:

      Marchewki, pietruszki i selera obieramy a następnie ścieramy na tarce o dużych oczkach. Cebule obieramy i siekamy w drobną kostkę. Na dużej patelni z grubym dnem rozgrzewamy olej. Wrzucamy wszystkie przygotowane warzywa. Smażymy kilka minut, od czasu do czasu mieszając. Dodajemy koncentrat pomidorowy i smażymy kolejne 2 minuty. Po tym czasie zalewamy całość wodą, dorzucamy liście laurowe i ziele angielskie i dusimy razem kolejne 10 minut, by część płynu odparowała. Należy pamiętać, że warzywa nie mogą być zbyt gęste, więc nie przesadzajmy z odparowywaniem. Rybę osuszamy papierowym ręcznikiem, przyprawiamy solą i pieprzem, oprószamy mąką, a następnie panierujemy najpierw w jajku, a potem w bułce tartej. Smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Warzywa doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na dno naczynia wykładamy odrobinę warzyw, na nich układamy kawałki ryby, a resztę sosu warzywnego wykładamy na wierzch ryb. Warto przygotować potrawę min. godzinę przed podaniem, bo najlepsza jest wtedy, gdy nabierze smaku sosu. Można podawać na zimno lub na ciepło.

      Ryba po grecku

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Ryba po grecku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 19 grudnia 2016 08:08