Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • środa, 05 lipca 2017
    • Ciasteczka serowe z jabłkami

      Kolejny raz urzekł mnie blog zjemto.blox.pl ! Tam są tak wspaniałe przepisy z tak pięknymi zdjęciami, że trudno się nie zauroczyć ;) Tym razem skorzystałam z ich przepisu na ciasteczka serowe - oczywiście nie zawiodłam się. Już wcześniej próbowałam podobnych - rozsławionych ciasteczek 3-składnikowych, które faktycznie były bardzo dobre, ale te serowe z jabłkami to dopiero petarda!

      Ciasteczka serowe z jabłkami

      Składniki:

      • 250 g twarogu półtłustego
      • 250 g masła
      • 250 g mąki pszennej
      • 1 żółtko
      • 2-3 jabłka
      • 1 biało
      • cynamon
      • cukier puder

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni (góra-dół). Ser przeciskamy przez praskę do ziemniaków. Mąkę przesiewamy i siekamy nożem razem z kawałkami masła. Dodajemy ser i żółtko jaja, po czym szybko zagniatamy ciasto. Gotowe ciasto wałkujemy na grubość ok 0,5 cm - jeśli będzie się źle wałkowało, możemy je schłodzić. Z ciasta wykrajamy koła przy pomocy szklanki. Obrane i pozbawione gniazd nasiennych jabłka kroimy na plasterki (kształtem przypominające cząstki mandarynek). Kawałki jabłek układamy na kółkach z ciasta - przy brzegu, grubszą stroną, aby kształty się pokrywały. Każdą cząstkę posypujemy odrobiną cynamonu. Kółka składamy na pół, aby jabłko było przykryte i lekko przygniatamy, ale nie sklejamy jak pierogi. To nic, jeśli się nie zamkną.

      Ciastka układamy na wyłożonej papierem blasze do pieczenia i smarujemy białkiem. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy, aż nabiorą złotego koloru. Po upieczeniu posypujemy cukrem pudrem.

      Ciasteczka serowe z jabłkami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 05 lipca 2017 08:15
  • sobota, 17 czerwca 2017
    • Kremowa zupa brokułowa z serem cheddar

      Ta zupa nie jest dietetyczna. Nie jest nawet tak kaloryczna jak standardowe zupy, które znacie. Jest po prostu niesamowitą bombą kaloryczną! Ale jest też bardzo smaczna ;) To jedna z klasycznych amerykańskich zup. W Stanach istnieje sieć knajp o nazwie Panera Bread - tam króluje właśnie zupa brokułowa z serem cheddar, którą Amerykanie próbuję odtworzyć w swoich domach. Ja zostałam poczęstowana taką zupą i bardzo mi zasmakowała. Po powrocie do Polski, wracałam do niej często pamięcią aż w końcu postanowiłam sama się z nią zmierzyć. Nie było trudno, więc zachęcam do spróbowania.

      Kremowa zupa brokułowa z serem cheddar

      Składniki:

      • 1 cebula
      • 1 marchewka
      • 1 czubata łyżka masła
      • 3/4 litra bulionu drobiowego
      • 1 szklanka mleka
      • 1 brokuł
      • 1 ząbek czosnku
      • 200 g śmietany 30%
      • 4 łyżki mąki pszennej
      • 200 g sera cheddar
      • 2 liście laurowe
      • sól
      • pieprz biały
      • gałka muszkatołowa

      Wykonanie:

      Na maśle podsmażamy pokrojoną w kostkę marchewkę i cebulę. Po 2-3 minutach powoli zalewamy warzywa mlekiem, śmietaną i bulionem. Wrzucamy liście laurowe i brokuła podzielonego na różyczki - zostawiamy odrobinę do przystrojenia przed podaniem. Mąkę mieszamy z odrobiną zimnej wody, by nie było grudek i dodajemy do zupy. Przeciskamy przez praskę ząbek czosnku. Gotujemy, aż zupa się zagęści, a brokuły będą miękkie. Wtedy dodajemy tarty ser cheddar i doprawiamy zupę do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Przed podaniem każdą porcję zupy dekorujemy tartym serem i drobnymi, zblanszowanymi kawałkami brokuła.

      Kremowa zupa brokułowa z serem cheddar

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 17 czerwca 2017 09:03
  • wtorek, 13 czerwca 2017
    • Sałatka z cukinii z pomidorkami i mozzarellą

      Lato za pasem, więc mam coraz większą ochotę na kolorowe, lekkie, pełne witamin dania. Ostatnio wpadła mi w posiadanie maszynka do robienia spaghetti z warzyw i dokonałam z nią kolejnych eksperymentów. Tym razem wyszła spod moich rąk lekka, chrupiąca sałatka na bazie cukinii z dodatkiem pomidorków koktajlowych i kuleczek mozzarelli. Świetny dodatek do grillowanych mięs lub jako samodzielna przekąska :)

      Sałatka z cukinii z pomidorkami i mozzarellą

      Składniki:

      • 1 mała cukinia
      • 80 g pomidorków koktajlowych
      • 1/2 cebuli czerwonej
      • 10 kulek mini mozzarelli
      • 1 łyżka oliwy z oliwek
      • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
      • 1/2 łyżeczki soku z cytryny
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Z cukinii robimy cienkie wstążki - jak makaron spaghetti. Posypujemy je odrobiną soli i odstawiamy. Po kilku minutach cukinia puści soki - należy ją delikatnie odcisnąć, a soki wylać. Pomidorki kroimy na ćwiartki lub połówki. Cebulę kroimy w piórka. Z oliwy, soku z cytryny i oregano robimy dressing. Doprawiamy go do smaku pieprzem i ewentualnie solą. Cukinię mieszamy z pomidorkami, cebulą i kulkami mozzarelli. Polewamy dressingiem tuż przed podaniem i mieszamy.

      Sałatka z cukinii z pomidorkami i mozzarellą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka z cukinii z pomidorkami i mozzarellą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      wtorek, 13 czerwca 2017 07:55
  • czwartek, 08 czerwca 2017
    • Makaron orecchiette w sosie śmietanowym ze szparagami

      Kontynuując sezon szparagowy i nie mogąc oprzeć się pokusie kupienia paczki szparagów po 5,99 zł, wpadłam na kolejny sposób ich wykorzystania. Makaron orecchiette, czyli małe uszka ze szparagami pokryty śmietanowym sosem z dodatkiem dojrzewającego sera. Było niesamowicie pyszne, a moja mama po prostu zakochała się w tym daniu!

      Makaron orecchiette w sosie śmietanowym ze szparagami

      Składniki na 2-3 porcje:

      • 13 cienkich zielonych szparagów
      • 2 łyżki oleju
      • 1 cukinia
      • 1/2 łyżeczki cukru
      • sól
      • pieprz
      • 330 ml śmietany 30%
      • 1 ząbek czosnku
      • 2 łyżki tartego sera corregio
      • 250 g makaronu orecchiette

      Wykonanie:

      Nastawiamy wodę na makaron. Szparagi pozbawiamy zdrewniałych końcówek i nacieramy olejem, solą, pieprzem i cukrem. Grillujemy je na rozgrzanej patelni po 2 minuty z każdej strony, po czym zdejmujemy i pozostawiamy do przestygnięcia. Cukinię ścieramy na tarce o dużych oczkach i przesmażamy razem z przeciśniętym czosnkiem na patelni, na której wcześniej smażyły się szparagi. Zalewamy śmietaną i smażymy, aż część płynu odparuje i powstanie sos, który będzie na tyle gęsty, że oblepi równomiernie makaron. Kiedy sos zacznie osiągać pożądaną gęstość, dodajemy szparagi pokrojone na 1cm kawałki - bez główek! - i zmniejszamy ogień. Sos doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Po 3 minutach dorzucamy główki szparagów i wyłączamy palnik pod sosem. Ugotowany w osolonej wodzie makaron odcedzamy, zalewamy sosem i dokładnie mieszamy. Wykładamy na talerze i posypujemy każdą porcję serem.

      Makaron orecchiette w sosie śmietanowym ze szparagami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 08 czerwca 2017 07:26
  • sobota, 03 czerwca 2017
    • Zupa Botwinka

      Zupa to u nas obowiązkowa pozycja każdego dnia. Nieważne jak sycące będzie drugie danie, zawsze poprzedza je zupa. Do moich ulubionych zup należą: cebulowa, pomidorowa, botwinka i szczawiowa :) (oczywiście zupy-kremy też są przeze mnie cenione!). Dziś przepis na botwinkę, bo to ona króluje obecnie w sezonie :) Słodziutka, z kawałkami warzyw i śmietanka... można ją jest bez końca ;) Spieszcie się, póki możecie jeszcze w ogóle kupić u siebie botwinę!

      Zupa Botwinka

      Składniki:

      • 1 porcja rosołowa
      • 2 litry wody
      • kawałek selera
      • 2 marchewki
      • 1 pietruszka
      • por
      • 2 liście laurowe
      • 4 ziela angielskie
      • sól
      • pieprz
      • ---- lub 2 litry gotowego bulionu zamiast powyższych
      • 1 duży ziemniak
      • duży pęczek botwinki lub 2 mniejsze
      • sok z 1/2 cytryny
      • 2 łyżeczki cukru
      • 1/3 szklanki śmietany 18% lub 30%

      Wykonanie:

      Porcję rosołową i warzywa wstawiamy do dużego garnka, zalewamy ok. 2 litrami wody. Dodajemy liście laurowe i ziele angielskie i gotujemy na wolnym ogniu, zbierając powstające szumowiny. Po 30 minutach wyjmujemy z gotowego wywaru marchewkę i pietruszkę, kroimy je w kostkę i wrzucamy ponownie do garnka. Po 10 minutach dodajemy ziemniaka pokrojonego w kostkę, a po chwili też botwinkę - buraki pokrojone w kostkę + łodygi i liście. Gotujemy, aż wszystkie warzywa zmiękną. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dodajemy cukier i sok z cytryny. Zabielamy śmietaną. Podajemy z jajkiem na twardo. Smacznego!

      Zupa Botwinka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa Botwinka”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 03 czerwca 2017 08:44
  • środa, 17 maja 2017
    • Smażone zielone szparagi z boczkiem

      Sezon szparagowy rozpoczęłam prostą przystawką - smażonymi na patelni zielonymi szparagami z boczkiem. Bardzo dobrze się złożyło, że miałam w kuchni oliwę o smaku chilli, bo pasowała do nich idealnie! Jeśli macie w planach zaprosić gości, to póki trwa sezon na szparagi, przygotujcie im taką przekąskę. Nie wymaga dużo czasu, a jest pyszna i efektowna.

      Smażone zielone szparagi z boczkiem

      Składniki:

      • 12 zielonych szparagów
      • oliwa z oliwek lub olej (użyłam oliwy z dodatkiem chilli)
      • sól
      • pieprz
      • cukier
      • sok z 1/4 cytryny
      • 4 plastry boczku

      Wykonanie:

      Szparagi pozbawiamy zdrewniałych końcówek łodyg. Nacieramy je oliwą, solą, pieprzem i odrobiną cukru. Odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie układamy je na rozgrzanej patelni i smażymy ok. 5 minut, obracając po upływie połowy tego czasu. Minutę przed końcem smażenia polewamy szparagi sokiem wyciśniętym z połówki cytryny. Zdejmujemy szparagi z patelni i pozostawiamy do ostygnięcia. Kiedy szparagi przestaną być gorące (ale nadal się całkowicie nie wystudziły), owijamy ciasno po 3 szparagi w pojedyncze plastry boczku. Przygotowane pęczki szparagów układamy na rozgrzanej patelni i smażymy ok. 3-4 minuty, aż boczek się przysmaży, a szparagi będą miękkie, ale nadal chrupiące. Zdejmujemy z patelni, wykładamy na talerze i polewamy oliwą. Podajemy z kawałkiem cytryny i świeżym pieczywem.

      Smażone zielone szparagi z boczkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 17 maja 2017 07:33
  • poniedziałek, 08 maja 2017
    • Jajka sadzone na botwince z boczkiem

      Od zeszłego roku chodził za mną pomysł jajek sadzonych na uprzednio podduszonej botwince. Oczywiście standardowo nie wyrobiłam się z tamtym w sezonie botwinkowym, więc nadrobiłam to dopiero w niedzielę, kiedy przygotowywałam spokojne śniadanie dla całej rodzinki. Dodałam do botwinki podsmażony boczek (a właściwie było na odwrót, bo najpierw smażyłam boczek, a dopiero później dołączyła do niego botwinka :P) i odrobinę cukru. Wyobrażałam sobie, że to może być całkiem dobry pomysł na śniadanie, ale muszę oficjalnie przyznać, że w życiu nie spodziewałam się, że będzie tak fantastyczne i przesmaczne!!!! Lekko słodkawe, z chrupiącym boczkiem i oczywiście płynnym żółtkiem... :) MEGA! Aż żałuję, że sezon na botwinkę nie trwa cały rok :(

      Jajka sadzone na botwince z boczkiem

      Składniki:

      • 50 - 60 g boczku wędzonego (ja kupuję ten w cienkich plastrach)
      • pęczek botwinki
      • 1 łyżeczka cukru
      • sól
      • pieprz
      • 4 jajka
      • szczypior

      Wykonanie:

      Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni (góra-dół). Boczek kroimy w kostkę i podsmażamy na suchej, rozgrzanej patelni. Z boczku powinno wytopić się trochę tłuszczyku. Wtedy dodajemy pokrojone w cienkie plasterki buraki, a po minucie również łodyżki i liście botwiny. Całość smażymy przez 2 minuty, mieszając co chwilę. Dodajemy cukier i odrobinę soli i pieprzu do smaku. Na patelnię wbijamy jajka i smażymy dalej, aż zobaczymy, że na dole białko zaczyna się ścinać. Wtedy patelnię wstawiamy do nagrzanego piekarnika i zapiekamy przez ok. 7 minut, aż zobaczymy, że jajka odpowiednio się ścięły. Wierzch jajek posypujemy delikatnie solą i pieprzem, a na koniec posypujemy posiekanym szczypiorkiem. Podajemy ciepłe. Smacznego!!!

      Jajka sadzone na botwince z boczkiem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 maja 2017 07:33
  • środa, 03 maja 2017
    • Udka z kaczki pieczone z jabłkami

      Moja Teściowa bardzo często przyrządza w niedziele kacze udka. Pod koniec smażenia dorzuca do nich jabłka ze skórką. Zanim poznałam mojego Męża, nie jadłam nigdy pieczonych w ten sposób jabłek i nawet nie sądziłam, że mi posmakują, bo nie są to moje ulubione owoce. Mimo wszystko, kiedy miękkie jabłka zmieszają się z kaczym tłuszczem i majerankiem, ciężko w nich nie zasmakować ;) Czasem w weekendy nie odwiedzamy nikogo z rodziny i wtedy przyrządzam wyjątkowe, różnorodne, powolne śniadania i kilkudaniowe obiady niedzielne. Około miesiąca temu zmierzyłam się z kaczymi udkami i wyszły nawet lepiej niż Teściowej ;) Czas pieczenia zależy oczywiście od wagi udek (moje były niewielkie), ale zawsze możecie monitorować sytuację na bieżąco, poprzez nakłuwanie mięsa.

      Udka z kaczki pieczone z jabłkami

      Składniki:

      • 3 kacze udka
      • 2 ząbki czosnku
      • 1 łyżka sosu sojowego
      • pieprz
      • papryka słodka
      • majeranek
      • 3 jabłka

      Wykonanie:

      Udka oczyszczamy i marynujemy w sosie sojowym z dodatkiem przeciśniętych przez praskę ząbków czosnku. Dodajemy pieprz, paprykę słodką i majeranek - ilość według upodobań. Tak zamarynowane mięso odstawiamy na min. 2h. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (góra-dół). Na rozgrzanej patelni lub brytfannie (bez tłuszczu) smażymy udka od strony skóry. Po minutach obracamy je i smażymy kolejne 5 minut. Po tym czasie przekładamy naczynie z udkami do piekarnika i pieczemy ok. 1 godziny. Po godzinie dodajemy przekrojone na połówki lub ćwiartki (w zależności od wielkości) jabłka posypane majerankiem. Po ok. 15 minutach, gdy jabłka zmiękną, potrawa jest gotowa. Podajemy z puree ziemniaczanym lub pieczonymi ćwiartkami ziemniaków i sałatką.

      Udka z kaczki pieczone z jabłkami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Udka z kaczki pieczone z jabłkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 03 maja 2017 08:45
  • poniedziałek, 20 marca 2017
    • Łazanki

      O łazankach rozpisywać się nie trzeba. Nie znam nikogo, kto ich nie lubi. Nawet ja je lubię w wersji z kapustą kiszoną, choć ona sama raczej nie należy do moich ulubionych :) Z łazankami wiąże się ciekawa rzecz - nawet jak zrobić za dużo i uznasz, że będzie na dwa dni, to nigdy nie starcza na drugi dzień :D

      Łazanki

      Składniki:

      • 600 g kapusty kiszonej (waga po odsączeniu)
      • 450 g kiełbasy
      • 200 g boczku wędzonego
      • 1,5 - 2 cebule
      • 400 g makaronu łazanki
      • 3 liście laurowe
      • 6 ziaren ziela angielskiego
      • sól
      • pieprz
      • majeranek
      • papryka słodka

      Wykonanie:

      Kapustę płuczemy w wodzie. Jeśli trzeba (kapusta jest wciąż kwaśna), należy zrobić to kilkukrotnie. Wkładamy ją do garnka i podlewamy niewielką ilością wody. Dodajemy liście laurowe i ziele angielskie. Gotujemy, aż kapusta będzie miękka, a woda odparuje. Boczek kroimy w kosteczkę, tak samo jak kiełbasę i podsmażamy. Po kilku minutach, kiedy tłuszcz z boczku się wytopi, dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę i pozostawiamy na ogniu, dopóki się nie zeszkli. Dodajemy do kapusty i mieszamy. Doprawiamy papryką słodką, solą, pieprzem i majerankiem. Makaron na łazanki gotujemy al dente w osolonej wodzie, po czym dodajemy do kapusty i mieszamy. Smacznego!

      Łazanki

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 20 marca 2017 08:09
  • piątek, 17 marca 2017
    • Pieczarki w orientalnym sosie

      Odchudzanie może się znudzić, może zbrzydnąć. Może, ale nie musi :) Staram się nie jadać w ogóle pieczywa, węglowodany ograniczam do minimum. W związku z tym, często jadam sałatki albo pieczone mięsa z warzywami. Mimo różnorodności, sałatek można mieć naprawdę dość, nawet jeśli są wyjątkowo smaczne. Mięsa też mam już przesyt. Jako, że potrzeba matką wynalazków, wymyśliłam jak zrobić danie na ciepło, które będzie całkowicie inne w smaku od tych, które ostatnio tak często jadam. Danie bez mięsa, ale niesamowicie smaczne i wciągające - pieczarki w orientalnym sosie (może w klimatach indyjskich? sama nie wiem...). Zrobiłam małą porcję, bo nie byłam pewna co z tego wyjdzie ;) Wszystkim smakowało i już wiem, że następnym razem muszę co najmniej potroić proporcje :)

      Pieczarki w orientalnym sosie

      Składniki:

      • 2 łyżki oleju
      • 1 cebula
      • 15 dużych pieczarek
      • 1/4 papryczki chilli
      • 1/4 papryki zielonej
      • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
      • 1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
      • 1 ząbek czosnku
      • 1/2 łyżeczki imbiru mielonego
      • 1 łyżeczka papryki słodkiej
      • 1/4 łyżeczki curry
      • 1/2 szklanki wody
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Na dużej patelni podsmażamy na oleju pokrojoną w dużą kostkę paprykę i cebulę. Dodajemy posiekaną papryczkę chilli i umyte, osuszone i pokrojone na 2 lub 4 części pieczarki. Dodajemy koncentrat pomidorowy i wszystkie przyprawy (bez soli, pieprzu i czosnku). Przesmażamy minutę, a następnie podlewamy wodą. Smażymy nadal, czekając, aż płyn odparuje - także ten, który oddały pieczarki. Warzywa powinny być lekko oblepione sosem (jak na zdjęciu), a nie pływać w nim. Na koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku i doprawiamy całość do smaku solą i pieprzem. Podajemy na ciepło, najlepiej ze świeżym pieczywem. Można posypać na górze posiekaną natką pietruszki.

      Pieczarki w orientalnym sosie

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Pieczarki w orientalnym sosie”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 17 marca 2017 07:06