Kulinarne kaprysy Karolki

Wpisy

  • poniedziałek, 18 marca 2019
    • Proste chlebki z patelni (na jogurcie)

      Podczas jednego z zestawień najpopularniejszych przepisów dodanych dzień wcześniej, moją uwagę przykuły chlebki z patelni na jogurcie opublikowane przez cool and minty. Postanowiłam je wypróbować, bo miałam ochotę na tego typu pieczywko maczane w oliwie z oliwek. Robiło się je niesamowicie prosto i szybko. Są podobne teksturą do chlebków naan. Ja swoje maczałam w oliwie, ale można je posmarować masełkiem z czosnkiem lub ziołami i na pewno też będą pyszne.

      Proste chlebki z patelni (na jogurcie)

      Składniki na 8 chlebków:

      • 150 g jogurtu naturalnego
      • 1 szklanka mąki pszennej + do podsypywania
      • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
      • 1/3 łyżeczki soli
      • oliwa do podania lub masło

      Wykonanie:

      W misce łączymy ze sobą jogurt, mąkę, proszek do pieczenia i sól. Najlepiej zrobić to przy pomocy widelca. Kiedy ciasto będzie w miarę zwięzłe, wyrabiamy je ręką na obficie podsypanym mąką blacie. Po wyrobieniu (przestanie kleić się do rąk), przykrywamy miseczką i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie ponownie chwilę je wyrabiamy, formujemy z niego kulę, którą kroimy na 4 ćwiartki. Każdą z ćwiartek dodatkowo przedzielamy na pół. Każdą z 8 porcji ciasta rozwałkowujemy na obsypanym mąką blacie. Na rozgrzanej patelni z nieprzywieralnym dnem układamy placuszki obtrzepane z nadmiaru mąki. Pieczemy je około 1,5 minuty z każdej strony. Na ich powierzchni zaczną powstawać bąbelki z powietrzem - to znak, że należy je przewrócić na drugą stronę (zdjęcie ostatnie). Z drugiej strony pieczemy tyle samo czasu. Mogą się przypiec tak, że powstaną czarne plamki, ale to normalne. Jeśli na patelni zbierze się nadmiar przypieczonej mąki, można ją zetrzeć papierowym ręcznikiem i smażyć dalej. Gotowe chlebki można posmarować oliwą, roztopionym masełkiem z czosnkiem lub ziołami. Ja swoje maczałam w miseczce z oliwą. Świetnie będą też pasować do dań kuchni indyjskiej, gulaszy czy sosów.

      Proste chlebki z patelni (na jogurcie)

      Proste chlebki z patelni (na jogurcie)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Proste chlebki z patelni (na jogurcie)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 18 marca 2019 11:22
  • poniedziałek, 11 marca 2019
    • Smoothie szpinak - gruszka - banan

      Przyznaję się - lubię zjeść czasem fast fooda. A czasem super kaloryczne jedzenie domowej roboty. Niestety, daje mi się to we znaki poprzez przybieranie na wadze, ale po prostu nie potrafię się czasem powstrzymać. Potem przychodzą wyrzuty sumienia i staram się "zbilansować" to zdrowym jedzeniem. To nie jest tak, że ja nie lubię warzyw czy owoców, bo lubię bardzo. Po prostu bardziej lubię dania z dużą ilością kalorycznego sera ;) Tym razem regenerowałam się między innymi takim pysznym smoothie. Jak zwykle zrobione w minutę, pełne witamin i dodające energii.

      Smoothie szpinak - gruszka - banan

      Składniki na 3 porcje:

      • 100 g szpinaku
      • 2 gruszki
      • 1 banan
      • 1/2 limonki
      • 1 szklanka wody

      Wykonanie:

      Banany i gruszki obieramy ze skórek. Gruszki pozbawiamy gniazd nasiennych. Kroimy owoce na mniejsze kawałki i wrzucamy do blendera kielichowego. Dodajemy umyte liście świeżego szpinaku. Skrapiamy wszystko sokiem z limonki i zalewamy szklanką wody. Blendujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Najlepiej smakuje schłodzone.

      Smoothie szpinak - gruszka - banan

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Smoothie szpinak - gruszka - banan”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 11 marca 2019 11:55
  • czwartek, 07 marca 2019
    • Fajita z wieprzowiny

      Spośród wielu dań kuchni meksykańskiej, jednym z "bezpiecznych" dla wszystkich, którzy nie są fanami zbyt orientalnych smaków, jest fajita. To smażone kawałki mięsa w towarzystwie kolorowych papryk i cebuli. Szybkie smażenie na dużym ogniu sprawia, że danie jest aromatyczne, a składniki choć przypieczone, pozostają soczyste. Do tego delikatne doprawienie - charakterystyczne, ale nie za mocne, dokładnie w punkt! Robi się ją w 10 minut, a podaje z plackami tortilla lub z ryżem. Pyszne i sycące, nie ma się co dziwić, że to flagowe danie meksykańskie :) Te proporcje są na jedną dużą, obiadową porcję.

      Fajita z wieprzowiny

      Składniki:

      • 2 łyżki oleju
      • 200 g schabu
      • 1 cebula
      • 1/2 papryki czerwonej
      • 1/2 papryki zielonej
      • 1/2 papryki żółtej
      • 1 ząbek czosnku
      • 1/3 łyżeczki cukru
      • sól
      • pieprz
      • papryka słodka
      • chilli
      • kmin rzymski
      • świeża kolendra

      Wykonanie:

      Schab kroimy na plastry. Każdy z nich posypujemy z obu stron solą i pieprzem. Papryki kroimy w paski, a cebulę w piórka. Na patelni rozgrzewamy olej. Kiedy będzie mocno nagrzany, smażymy na nim plastry schabu - po 2 minuty z każdej strony. Powinny nabrać ładnego, brązowego koloru. Zdejmujemy plastry z patelni i wrzucamy na nią papryki. Smażymy na dużym ogniu około 1,5 minuty, ciągle mieszając, a następnie dodajemy cebulę. Po kolejnej minucie smażenia dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę i cukier. Plastry schabu kroimy w paski i wrzucamy na patelnię do warzyw. Wyłączamy gaz pod patelnią i doprawiamy całość do smaku solą, pieprzem, papryką słodką, chilli i kminem rzymskim. Dobrze mieszamy jeszcze chwilę na gorącej patelni. Dekorujemy świeżą kolendrą. Podajemy z tortillą lub/i ryżem.

      Fajita z wieprzowiny

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 07 marca 2019 15:46
  • poniedziałek, 04 marca 2019
    • Sałatka makaronowa z brokułem

      Kolejna z serii sałatek "po czyszczeniu lodówki". Kiedy zbrzydną mi kanapki, zawsze robię jakąś sałatkę na kolację. I znika dużo szybciej niż każda inna kolacja. Sałatki są po prostu wciągające. Nakładasz jedną porcję, potem drugą i za chwilę miska jest pusta :D Lubię wszystkie sałatki - i te lekkie na sałacie i te treściwe z makaronem i majonezem. Dzisiaj jedna z tych drugich. Świetna na kolację lub na posiadówkę ze znajomymi.

      Sałatka makaronowa z brokułem

      Składniki:

      • 200 g makaronu kokardki
      • 1 brokuł
      • 1/2 puszki kukurydzy
      • 1 cebula czerwona
      • 1 papryka czerwona
      • 100 g szynki, np. konserwowej lub polędwicy sopockiej
      • 3 łyżki jogurtu greckiego
      • 6 łyżek majonezu
      • sól
      • pieprz
      • curry

      Wykonanie:

      Makaron gotujemy al dente według przepisu na opakowaniu. W drugim garnku nastawiamy posoloną wodę i czekamy aż się zagotuje. Brokuła dzielimy na drobne różyczki i myjemy. Wrzucamy do wrzątku i blanszujemy kilka minut, aż da się w niego wbić widelec. Po tym czasie wyciągamy go łyżką cedzakową i przekładamy do lodowatej wody na chwilę. Ponownie odcedzamy i przekładamy do miski. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Tak samo kroimy paprykę. Dodajemy obie do brokułów. Szynkę kroimy w plastry, a następnie w kostkę. Dodajemy ją do warzyw, razem z odcedzonym i ostudzonym makaronem. Dorzucamy kukurydzę, dodajemy majonez i jogurt. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i curry. Wstawiamy do lodówki na min. 20 minut, by smaki się przegryzły.

      Sałatka makaronowa z brokułem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 04 marca 2019 11:18
  • sobota, 02 marca 2019
    • Pasta jajeczna z paluszkami surimi

      Na pewno zdążyliście już zauważyć, że jestem wielką fanką past kanapkowych. Muszą być kremowe i dobrze doprawione. Nie ma nic lepszego niż taka pasta na świeżym pieczywie lub na grzance. Dziś mam dla Was propozycję pasty jajecznej z dodatkiem paluszków surimi. Oprócz swojego smaku, wnoszą one też śliczny, przykuwający uwagę, różowy kolor. Gdyby oprzeć pastę tylko na tych dwóch składnikach, byłaby niestety mdła, dlatego dodałam do niej odrobinę cebuli i szczypiorku. Nadały ostrości i charakteru. Spróbujcie sami :)

      Pasta jajeczna z paluszkami surimi

      Składniki:

      • 4 jajka
      • 200 g paluszków surimi
      • 1/2 cebuli
      • szczypiorek
      • 4 łyżki majonezu
      • sól
      • pieprz

      Wykonanie:

      Jajka gotujemy na twardo. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Obrane, pokrojone na ćwiartki jajka i paluszki surimi (z wyjątkiem jednego) umieszczamy w malakserze i rozdrabniamy. Do pasty dodajemy cebulę, majonez i garść posiekanego szczypiorku. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Wierzch pasty dekorujemy ostatnim paluszkiem surimi startym na małych oczkach tarki. Można też dodatkowo posypać siekanym szczypiorkiem.

      Pasta jajeczna z paluszkami surimi

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 02 marca 2019 13:25
  • piątek, 01 marca 2019
    • Lawasz z warzywami i fetą

      Kiedy rejestrowaliśmy swoje drugie auto, kolejna w Starostwie Powiatowym była na co najmniej godzinę. Na szczęście dla nas, parę kroków od naszego starostwa znajduje się świetna ormiańska restauracja. Wstąpiliśmy tam na szybki lunch. Zamówiłam brtuć wiosenny, czyli warzywa z serem zawinięte w lawasz. Bardzo mi zasmakował... Wracałam tam jeszcze kilka razy z jego powodu :) Ormiańska stała się jedną z naszych ulubionych knajp w mieście. Kiedy podczas codziennych zakupów zobaczyłam w Biedronce paczki z plackami lawasz, byłam zaskoczona. Pierwszy raz widziałam je w sklepie. Kupiłam jedną paczkę, która zawierała 4 placki. Postanowiłam zrobić z nimi to, co moim zdaniem najlepiej do nich pasuje, czyli nadziać je warzywami i serem. Najbardziej podobna do tamtego sera z ormiańskiej była feta. Jak zwykle posiłek zrobiłam w kilka minut. Był niezwykle aromatyczny i pełen przenikających się smaków. Zdecydowanie do powtórzenia, o ile uda mi się znaleźć znowu lawasze. Niestety więcej ich nie widziałąm....

      Lawasz z warzywami i fetą

      Składniki na 2-3 lawasze:

      • 3 łyżki oliwy z oliwek
      • 500 g papryki w różnych kolorach (po 1 żółtej, zielonej i czerwonej)
      • 250 pieczarek brunatnych
      • 1 cebula czerwona
      • 1 ząbek czosnku
      • sól
      • pieprz
      • papryka słodka
      • chilli
      • rozmaryn
      • tymianek
      • gałka muszkatołowa
      • kmin rzymski
      • 100 g sera feta
      • natka pietruszki
      • 2 lawasze

      Wykonanie:

      Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę. Podsmażamy na niej pokrojone w kostkę papryki. Smażymy na dużym ogniu, mieszając. Po 2 minutach dodajemy oczyszczone, ale nie myte pieczarki pokrojone na połówki lub ćwiartki. Po kolejnych 2 minutach dodajemy pokrojoną w piórka cebulę. Po minucie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i zdejmujemy patelnię z gazu. Doprawiamy warzywa solą, pieprzem, papryką słodką, chilli, rozmarynem i tymiankiem. Dodajemy odrobinę kminu rzymskiego i gałki muszkatołowej. Lawasze podgrzewamy na suchej patelni lub w opiekaczu. Na środek każdego nakładamy farsz warzywny. Na wierzchu kruszymy ser feta i posypujemy go siekaną natką pietruszki. Placki zawijamy jak gołąbki. Na koniec można jeszcze zawinięte lawasze włożyć do opiekacza. Podajemy na ciepło. Mi wyszły 2 dobrze napakowane lawasze, ale jeśli włożycie mniej farszu, wyjdą 3.

      Lawasz z warzywami i fetą

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      piątek, 01 marca 2019 07:28
  • środa, 13 lutego 2019
    • Krem z pietruszki z oliwą pietruszkową i chipsem z szynki parmeńskiej

      Jesień i zima nastrajają do zmiany nawyków kulinarnych. Częściej jadamy zupy kremy, bo są pożywne i rozgrzewające. Mnie w tym okresie nachodzi też często ochota na warzywa korzeniowe. Staram się je przetwarzać na wiele sposobów. Choć robiłam już krem z pietruszki z gruszką, tym razem zapragnęłam pietruszki bez słodkiego dodatku. W końcu pietruszka sama w sobie też ma trochę słodyczy. Żeby nie było zbyt mdło, dodałam chipsa ze słonej szynki parmeńskiej i polałam wierzch oliwą z dodatkiem natki pietruszki, która dobrze doprawiałam solą i pieprzem. Smaki świetnie się przenikały. Doszłam do wniosku, że bez któregokolwiek ze składników ta zupa nie byłaby już tak dobra ;) Jasne, każdy wprowadza własne modyfikacje, ale zachęcam Was - choć raz spróbujcie tej zupy tak, jak ją Wam proponuję :)

      Krem z pietruszki z oliwą pietruszkową i chipsem z szynki parmeńskiej

      Składniki na 3-4 porcje:

      • 2 łyżki masła
      • 1 łyżka oliwy z oliwek
      • 600 g pietruszki
      • 2 ząbki czosnku (z bulionu)
      • 1/2 małej cebuli
      • 1 ziemniak
      • 1,5 szklanki mleka
      • 1 szklanka bulionu warzywnego
      • sól
      • pieprz
      • gałka muszkatołowa
      • pół pęczka natki pietruszki
      • 4 łyżki oliwy
      • 2 plastry szynki parmeńskiej

      Wykonanie:

      W garnku rozgrzewamy oliwę i 1 łyżkę masła. Pietruszkę obieramy, kroimy w kostkę i podsmażamy na rozgrzanym tłuszczu. Dodajemy tak samo przygotowanego ziemniaka i cebulę posiekaną w kostkę. Smażymy przez 5 minut, a następnie zalewamy szklanką bulionu i szklanką mleka. W tym momencie dodałam 2 ząbki czosnku, które wyjęłam wcześniej z bulionu. Jeśli nie macie czosnku z bulionu, możecie dodać świeży wcześniej, przed zalaniem zawartości garnka, podsmażając go uprzednio przez chwilę. Gotujemy pod przykryciem, aż warzywa zmiękną. Wtedy miksujemy zupę na gładką masę. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Dodajemy łyżkę masła i dolewamy pozostałe 1/2 szklanki mleka.

      Gdy zupa się gotuje, na rozgrzanej patelni wykładamy przecięte ukośnie plastry szynki parmeńskiej - by powstały z nich trójkątne kawałki. Smażymy, odwracając na drugą stronę, aż powstaną z nich chipsy. Odsączamy z nadmiaru wytopionego tłuszczu.

      W malaskerze umieszczamy listki natki pietruszki i 4 łyżki oliwy. Miksujemy do momentu, aż będą całkowicie rozdrobnione. Dodajemy szczyptę soli i odrobinę pieprzu.

      Porcje zupy wykładamy na talerze. Dekorujemy oliwą pietruszkową, układamy na wierzchu chipsa z szynki parmeńskiej i dodajemy świeżo zmielony czarny pieprz. Podajemy oczywiście na ciepło.

      Krem z pietruszki z oliwą pietruszkową i chipsem z szynki parmeńskiej

      Krem z pietruszki z oliwą pietruszkową i chipsem z szynki parmeńskiej

      Krem z pietruszki z oliwą pietruszkową i chipsem z szynki parmeńskiej

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      środa, 13 lutego 2019 08:13
  • czwartek, 07 lutego 2019
    • Smoothie z burakiem, ananasem i kiwi

      Jak pewnie zauważyliście, bloga dominują ostatnio przepisy z wykorzystaniem buraków. Taką mam teraz na nie fazę ;) Żeby Wam nie zbrzydły, przeplatam je innymi przepisami, ale generalnie używam ich w kuchni stosunkowo często przez ostatnie tygodnie;  a może miesiące? Dzisiejszy przez będzie chyba możliwie najszybszy, bo wystarczy tylko zmiksować wszystkie składniki. To smoothie spokojnie zastąpi drugie śniadanie, bo jest bardzo pożywne. Ja zmiksowałam swoje niedokładnie, bo lubię czuć delikatnie chrupiące, miniaturowe kawałki buraków. Wy możecie zrobić tak samo, lub zmiksować je dokładniej, aż będzie tak gładkie jak powinno, w końcu to smoothie ;)

      Smoothie z burakiem, ananasem i kiwi

      Składniki na smoothie dla 4 osób:

      • 2 jabłka zielone odmiany Granny Smith
      • 1 cytryna
      • 2 kiwi
      • 1 burak
      • 1/4 ananasa
      • 250 - 500 ml wody

      Wykonanie:

      Buraka, kiwi i ananasa obieramy, a następnie kroimy w kostkę. Jabłek nie obieramy, ale też kroimy je na kawałki podobnej wielkości. Wszystko wrzucamy do blendera kielichowego. Dolewamy szklankę wody i sok z 1 cytryny. Miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Jeśli jest za gęste, dodajemy resztę wody, ale to zależy od indywidualnych upodobań. Ja wolę gęstsze i nie do końca gładkie - takie jak na zdjęciu.

      Smoothie z burakiem, ananasem i kiwi

      Smoothie z burakiem, ananasem i kiwi

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 07 lutego 2019 10:23
  • sobota, 02 lutego 2019
    • Zapiekanka ryżowa z brokułami i serem

      Bardzo często wpadam w pułapkę brokułów. Widzę je w sklepie na promocji, to kupuję bez zastanowienia. Nawet jeśli nic nie przyjdzie mi do głowy, zawsze mogę je przerobić na pastę, albo podać z jajkiem i sosem czosnkowym. Mogłabym tak właśnie zrobić, ale koniec końców najczęściej później zalegają mi w lodówce. Z takiego czyszczenia lodówki i szafki (okazało się, że mam o dużo za dużo ryżu ;) ) wyczarowałam zapiekankę, która powinna reklamować znaczenie COMFORT FOOD. Pyszna, kremowa, ciepła, lekko kleista i baaaardzo sycąca. Z tych proporcji wyszły dwa naczynia do zapiekania. Jedno spokojnie starczy dla dwóch osób, choć mój Mąż postanowił zjeść całą samodzielnie ;)

      Zapiekanka ryżowa z brokułami i serem

      Składniki:

      • 3 łyżki oleju
      • 1 brokuł (500g)
      • 1/2 szklanki bulionu
      • 1 szklanka mleka
      • 200 g ryżu (użyłam jaśminowego)
      • sól
      • pieprz
      • gałka muszkatołowa
      • 150 g sera cheddar
      • 3 łyżki bułki tartej
      • 3 łyżki + 3 łyżki parmezanu
      • masło

      Wykonanie:

      Ryż gotujemy według przepisu na opakowaniu. Piekarnik nagrzewamy do 180 - 200 stopni (góra-dół). W dużym garnku rozgrzewamy olej. Brokuła dzielimy na różyczki, a następnie myjemy je, osuszamy i podsmażamy na oleju. Cząstki brokuła powinny się lekko podsmażyć, miejscami nawet zabrązowić. Kiedy tak się stanie, zalewamy je bulionem i mlekiem. Gotujemy je, aż będą miękkie, ale nie rozgotowane. Po tym czasie wyłączamy palnik pod garnkiem i dodajemy do brokułów ryż. Mieszamy dokładnie, dodajemy 3 łyżki parmezanu i starty na dużych oczkach tarki cheddar. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Mieszamy, aż całość sklei się serem i wchłonie ewentualny nadmiar mleka. Masę przekładamy do dwóch mniejszych, wysmarowanych masłem naczyń żaroodpornych lub do jednego dużego. Pozostałe 3 łyżki parmezanu mieszamy z bułką tartą i taką kruszonką posypujemy wierzch naszych zapiekanek. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez ok. 20 minut, aż ser całkowicie się rozpuści, a kruszonka ładnie zapiecze. Ja po tym czasie zmieniłam ustawienie piekarnika na funkcję grill i piekłam, aż wierzch się ładnie zrumienił. Podajemy oczywiście na ciepło :)

      Zapiekanka ryżowa z brokułami i serem

      Zapiekanka ryżowa z brokułami i serem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      sobota, 02 lutego 2019 12:11
  • czwartek, 31 stycznia 2019
    • Flaczki z boczniaków

      Tradycyjne flaki wołowe mi nie smakują. Nawet uważam je za obrzydliwe. Ale woda z flaków jest według mnie pyszna. Czyli rosół z tymi charakterystycznymi przyprawami :) Pamiętam jak kiedyś moja babcia zrobiła flaki z zieleniatek... Nie mogłam oderwać się od gara!!! Nie było flaków, tylko miękkie grzybki, zero brzydkiego zapachu, smaczna zupka... to było wspaniałe :) Naszła mnie ostatnio faza na boczniaki. Jeśli tylko widzę je w karcie jakiejś restauracji, od razu je zamawiam! Jak się zastanowię, to chyba ogólnie przez lichy sezon na grzyby w ubiegłym roku czuję ich niedosyt i zawsze wybieram z karty danie z grzybami. Boczniaki, rydze w sosie maślanym, obojętnie. Nawet po spałaszowaniu przystawki z boczniaków nie było mi dość i postanowiłam spróbować zrobić w domu jeszcze flaczki z boczniaków. Znowu taki kompromis - Mąż lubi flaki, a ja grzyby. Spotkaliśmy się zatem w połowie drogi ;) Flaczki wyszły dobre, lekkie, zdecydowanie do powtórzenia :)

      Flaczki z boczniaków

      Składniki:

      • 2 łyżki oleju
      • 500 g boczniaków
      • 1 cebula
      • 1 pietruszka
      • 2 marchewki
      • kawałek selera (ok. 1/4 główki)
      • 1 litr rosołu lub bulionu warzywnego
      • 0,5 litra wody
      • 6 ziaren ziela angielskiego
      • 2 liście laurowe
      • 1/4 łyżeczki imbiru
      • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
      • 1,5 łyżeczki majeranku
      • 1/2 łyżeczki papryki słodkiej
      • 1 ząbek czosnku
      • chilli
      • sól
      • pieprz
      • natka pietruszki

      Wykonanie:

      Grzyby oczyszczamy, jeśli to koniecznie, ale nie myjemy ich. Wystarczy przetarcie pędzelkiem. Kroimy je na paski, w poprzek blaszek. W garnku o dużym dnie rozgrzewamy olej i smażymy partiami pokrojone w paski boczniaki. Ważne, by olej był dobrze rozgrzany, by grzyby się podsmażyły, a nie puściły wodę i zaczęły dusić. Na koniec podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę. Marchewki, seler i pietruszkę obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Dodajemy do grzybów, chwilę przesmażamy a następnie dodajemy wodę i bulion. Wrzucamy ziele angielskie i liście laurowe. Dodajemy imbir, gałkę muszkatołową, majeranek, paprykę słodką i przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Gotujemy pod przykryciem około 20 minut. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i chilli. Po wyłożeniu na talerze, każdą porcję dekorujemy posiekaną natką pietruszki.

      Flaczki z boczniaków

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      karolina_2312
      Czas publikacji:
      czwartek, 31 stycznia 2019 13:35

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny

Kaprysy Karolki


blogi kulinarne
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Opcje Bloxa